Kamil Jędrasiak

  • Średnia ocena: 6.9
  • Pozytywnych recenzji: 71%
  • Liczba recenzji: 21 w tym 21 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 15
  • Liczba recenzji negatywnych: 6

Szczegóły

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
    3
  • 8
    5
  • 7
    6
  • 6
    1
  • 5
    3
  • 4
    2
  • 3
    1
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 3.5
    Niestety, oglądając "Chatę" już bez taryfy ulgowej - wynikającej z kilku obiecujących pomysłów narracyjnych wplecionych w film i słusznego skądinąd morału o konieczności pogodzenia się ze śmiercią bliskich - trudno przymykać oko na mankamenty tej produkcji.
  • 7.0
    Jest świetnie zdanym testem, dowodzącym wprawdzie perfekcyjnego opanowania wszystkich sztuczek, których reżyser dotąd się nauczył, ale w żadnym wypadku nie podnoszącym poprzeczki.
  • 4.5
    Wygląda jak niskobudżetowa i średnio dopracowana podróbka wysokobudżetowych, dopieszczonych blockbusterów. Co gorsza, wygląda on zarazem jak średnio udany pasożyt żerujący na nostalgii całych pokoleń wychowujących się na kolejnych "generacjach" serialu pod tym samym tytułem.
  • 8.5
    Prowokująca do myślenia, poruszająca i niepokojąco racjonalna opowieść o narodzinach zła, zwierciadło mrocznych aspektów człowieczeństwa, retoryczna lekcja historii ubrana w sztafaż rozrywkowej fantastyki naukowej.
  • 8.5
    Z ekranu wręcz wylewa się serdeczność, życzliwość, miłość, niesamowita chemia łącząca grupę tancerzy. Oglądając "Strike a Pose" poczułem coś, co ostatnio zdarzyło mi się poczuć bodaj przy musicalu "RENT", skądinąd bardzo bliskim tematycznie - nietypowy rodzaj ciepła.
  • 7.0
    Stanowią tu chlubny przykład filmu, który pozytywnie zaskakuje, nawet jeśli nie jest szczególnie odkrywczy. Ba! Może właśnie stąd pozytywne zaskoczenie, że nie próbuje być na siłę oryginalny.
  • 5.0
    Typowy odmóżdżacz. Widowisko, które w odpowiednich warunkach i przy odpowiednim nastawieniu może umilić weekendowe popołudnie po ciężkim tygodniu.
  • 8.0
    Najlepsze zaś jest to, że "Guardians of the Galaxy vol. 2" nie popada w pułapkę wtórności - przez pomysłowość twórców oraz nieco odmienne rozłożenie akcentów, sequel jest po prostu inny. Jednocześnie, co wypada podkreślić, wciąż pozostaje spójny z częścią pierwszą. Dzięki temu trudno mówić o tym, by najnowsza odsłona była lepsza lub gorsza niż poprzednia, jest z nią raczej komplementarna.
  • 7.0
    Z pewnością nie jest fenomenem porównywalnym do anime Oshiiego ani mangi Shirow. Jest jednak tytułem wyróżniającym się w bieżącym repertuarze i godnym uwagi każdego, kto nawet w kinie rozrywkowym ceni sobie rozwiązania prowokujące do myślenia.
  • 9.0
    Reżyser, skrupulatnie bazując na dorobku poprzednich twórców odpowiedzialnych za powstanie kinematograficznej wersji tego uniwersum, wprowadził je na nowe, bardziej gorzkie niż kiedykolwiek dotąd, tory. Jednocześnie, co warto podkreślić, "Logan" nie przestaje być dobrym kinem superbohaterskim, wypełnionym wartką akcją i dramatycznymi twistami fabularnymi, włącznie z takimi o ogromnym ładunku emocjonalnym - zwłaszcza dla fanów serii.
  • 9.0
    Oglądanie tego filmu w kinie było poruszającym estetycznym przeżyciem, co wynika poniekąd z doskonałego dopasowania do siebie poszczególnych komponentów - od zdjęć, poprzez montaż, po muzykę wszystko tu doskonale do siebie pasuje.
  • 8.0
    Kolorowe stroje, cudna scenografia, piękne zdjęcia i precyzyjne układy choreograficzne składają się na unikatową oprawę filmu, eklektyczną estetykę stanowiącą mieszankę stylu retro z jak najbardziej współczesnymi rozwiązaniami.
  • 4.0
    Półamatorski charakter tej produkcji każe jednak spojrzeć na nią nieco bardziej przychylnym okiem, w odpowiednim świetle, przez co pewne mankamenty można jej wybaczyć i - przymykając na nie oko - czerpać jako taką frajdę z seansu. To, co boli w "Attack of the Killer Donuts" znacznie bardziej, to nierówność i zmarnowany potencjał, a na te aspekty trudno już z taką pobłażliwością spuścić zasłonę milczenia.
  • 9.5
    Kolorowa otoczka LEGO i spora dawka inteligentnego, choć nie snobistycznego humoru sprawdzają się tu doskonale, bo pozwalają nabrać dystansu do mroków Gotham City, a zarazem wprowadzają solidny powiew świeżości do eksploatowanej wciąż na nieskończoną liczbę sposobów franczyzy Mrocznego Rycerza.
  • 7.0
    Nie jest to wprawdzie dzieło wybitne, bo zarówno w szeroko rozumianej polskiej kinematografii, jak i w dorobku samego Kolskiego wskazać można filmy ciekawsze i ważniejsze, ale z pewnością warto poświęcić nieco ponad półtorej godziny, by poznać historię Forsta i, być może, wyciągnąć z niej jakieś wnioski.
  • 5.5
    Wydaje się, że dzisiejszy Spielbierg to taki raczej "Spielberg-wannabe", naśladowca, może wręcz koniunkturalny od-twórca. Niestety możliwe też, że po latach kręcenia "poważnych" filmów jego wrażliwość, niegdyś tak bliska młodzieńczym fantazjom i upodobaniom, pokryła się już nieco patyną czasu i coraz trudniej mu trafiać dziś w te struny dziecięcych fascynacji, które czyniły jego wcześniejsze dokonania ponadczasowymi.
  • 8.0
    Ważny tytuł, dodający światu filmowych "Gwiezdnych wojen" głębi, podkreślający wagę konfliktu i cenę wojny.
  • 6.0
    Poruszająca opowieść o bezinteresownej dobroczynności w czasach terroru i strachu. Może posłużyć za źródło otuchy, ale przede wszystkim informacji, wiedzy.
  • 7.0
    Dobry, zabawny i interesujący film. Może i brakuje tu nieco odkrywczych pomysłów, ale nie sposób zarzucić mu wtórności, zwłaszcza w kontekście kilku odważnych rozwiązań fabularnych i niesztampowości.
  • 7.0
    Efektowny, a nawet efekciarski, ale prezentuje jednak poziom wyższy niż typowe utwory bazujące na prostym pomyśle "więcej, głośniej, mocniej!".
  • 5.0
    Jakkolwiek bowiem "Atak tyrolskich zombie" popełnia wiele filmowych grzechów, to zarówno miłośnicy ekranowego kiczu, jak i "ziomalskiej" atmosfery snowboardowych wideo znajdą tu coś dla siebie. Reszta, natomiast, może sobie spokojnie rzecz odpuścić.