Tomasz Małecki

  • Średnia ocena: 5.8
  • Pozytywnych recenzji: 64%
  • Liczba recenzji: 15 w tym 14 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 9
  • Liczba recenzji negatywnych: 5

Szczegóły

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    2
  • 7
    3
  • 6
    4
  • 5
    2
  • 4
    1
  • 3
    1
  • 2
    1
  • 1

Recenzje

  • 6.0
    Całość najlepiej podsumuje chyba zdanie: miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle.
  • 5.0
    Tak, bardzo chciałem uwierzyć w to, że jednak z 50 wiosen Aurory, słodko-kwaśnej komedii o przemijaniu, może być coś więcej i że reżyserski skok w bok okaże się długotrwałym oraz autorskim romansem. Ale niestety z mojej wiary pozostały wióry, a nazwisko Lenoir wpisałem sobie do notesu zatytułowanego "omijać szerokim łukiem - materiał rakotwórczy".
  • 6.2
    Powierzchowny i kryptoanalityczny dramat społeczny z otwartą puentą. Gdzieś tu zabrakło impetu, zdecydowania, może pewności siebie, które strąciły i tak wątłą symbolicznie opowieść z nóg i pozostawiły w widzu sporych rozmiarów niedosyt.
  • 4.0
    O ile w tym pierwszym wymiarze jest to manifest ponaddziejowej potęgi miłości, o tyle w drugim jest chaotyczną fabularnie fetyszyzacją dorobku technologii komputerowej.
  • 7.0
    Prawdopodobnie nigdy wcześniej nie powstał film traktujący o tej tematyce w sposób tak frywolny!
  • 8.0
    Choć rzeczywiście Frémaux niejako pominął kontekst stricte historyczny, a o tak ważnych wydarzeniach w kontekście zaistnienia kinematografu jak konflikt z Edisonem czy malarski impresjonizm zająknął się tylko parę razy, to cel swój zrealizował w stu procentach. A było nim stworzenie filmu od kinofila dla kinofila.
  • 7.0
    Na pokuszenie maluje się więc niezwykle mieszanymi barwami, które na spokojnie mogłyby nabrać większej jakości i wyrazistości, gdyby Coppola użyła farb marki Dulux, a nie "student filmoznawstwa starter pack". Tak czy owak moje ponowne spotkanie z reżyserką uznaję za udane, choć znowu dały o sobie znać demony przeszłości.
  • ?
    Film przeciętny, który oczywiście zostanie odpowiednio uhonorowany, ale rzeczywistej wartości nikt nie zdoła mu przypisać.
  • 6.9
    Zapewni wam przednią rozrywkę, będąc przy tym nieporównywalnie wtórnym i momentami sztampowym.
  • 5.0
    Reżyser pragnął ukazać żywotne wspomnienia bohaterów jako coś pozaczasowego, coś nieznającego granic formy oraz treści, lecz w swojej ambicji zabrnął on chyba za daleko - tam, gdzie kino i sam człowiek nie są w stanie jeszcze dotrzeć.
  • 7.0
    Jest kwintesencją stylu reżyserskiego Smarzowskiego, a bezpośredniość i brudny realizm wręcz wylewają się z ekranu.
  • 6.5
    Twórcy zafundowali nam intrygujący i oryginalny scenariusz, który być może nie rzuca nowego światła na podejmowaną tematykę, lecz z pewnością odświeży atmosferę w okół anemicznego kina komediodramatycznego ostatnich lat.
  • 2.0
    Miłośnicy kina wojennego, bądź dokumentalnego zdecydowanie nie poczują się usatysfakcjonowani i odeślą Jadotville do krainy wiecznego letargu.
  • 8.0
    Naprawdę kawał solidnego rzemiosła spod ręki Roberta Zemeckisa, który udowadnia, że Forest Gump i Cast Away nie były wypadkami przy pracy. Film obfituje we wszystko, w co powinien obfitować - pełno napięcia, pełno emocji, urokliwa aktorka i twardy, choć nieco zmęczony aktor.
  • 3.0
    Dla fanów młodzieżowego kina Boy 7 będzie (tylko!) kolejną pozycja do odhaczenia. Pozostali kinomani mogą bez skrupułów i wyrzutów sumienia przejść obok niej bez zwrócenia chociażby najmniejszej uwagi.