Batman v Superman: Świt sprawiedliwości (2016)

Batman v Superman: Dawn of Justice

Średnia ocena
5.3 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 47%
  • Liczba recenzji: 77
  • Liczba recenzji pozytywnych: 36
  • Liczba recenzji negatywnych: 41

Szczegóły

W obliczu wielkiego zagrożenia Batman niechętnie łączy siły z Supermanem. Poza herosami do walki staje także wojownicza Wonder Woman.
  • Reżyser: Zack Snyder
  • Scenariusz: Chris Terrio, David S. Goyer
  • Gatunek: Akcja, Sci-Fi
  • Kraj: USA
  • Długość: 151 min
  • Premiera w Polsce: 1 kwietnia 2016 (328 dni temu)
  • Premiera na świecie: 12 marca 2016 (348 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    5
  • 7
    12
  • 6
    19
  • 5
    15
  • 4
    12
  • 3
    12
  • 2
    2
  • 1

Recenzje

  • 8.0
    Wielka pozytywna niespodzianka.
  • 8.0
    Bardzo dobry film dla miłośników komiksów. Ci, którzy uwielbiają wynajdywać ukryte znaczenia, smaczki i ciekawostki będą wręcz zachwyceni.
  • 8.0
    Miał potencjał, dość mocno okaleczony przez pociętą wersję kinową, ale teraz jest okazja, żeby dostrzec, jak dobry film mógłby to być, gdyby nie Zack Snyder i chciwi producenci.
  • 8.0
    Uderza w poważniejsze tony, choć fabularnie nie należy oczekiwać cudów, to po prostu sprawnie napisany scenariusz z kilkoma uproszczeniami i nie najlepszą narracją.
  • 8.0
    Zresztą czego by tu nie bluzgać, to wciąż mamy do czynienia z genialnym arcydziełem, przy którym wszelkie produkcje Marvela mogą się schować.
  • 7.0
    Wyszło bardzo mrocznie, w moim odczuciu momentami chaotycznie, a kilka wątków było zupełnie niezrozumiałych. "Mrocznego Rycerza" oczywiście przebić się nie udało, jednak w ogólnym rozrachunku film jest wart polecenia.
  • 7.0
    Temu filmowi należy się większe uznanie.
  • 7.0
    Bliższy jest eposom homeryckim niż ewangeliom.
  • 7.0
    W ostatecznym rozrachunku okazuje się być solidną rozrywką. I tylko w takich aspektach należy ją traktować.
  • 7.0
    Bardzo się cieszę, że to dopiero pierwsza część całej serii filmów o Lidze Sprawiedliwości.
  • 7.0
    Można polecić każdemu fanowi. Zackowi Snyderowi udało się nie przeciążyć go za bardzo nowymi postaciami i konfliktami, które będą stanowić dobre podłoże dla kolejnych filmów ze stajni DC Comics.
  • 7.0
    Nie jest może filmem idealnym, ale na pewno to świetne wprowadzenie do nowego multiversum tworzonego przez DC.
  • 7.0
    Momenty ekstrawagancji chronią chwiejny film Snydera przed klęską.
  • 7.0
    Dla mnie Świt sprawiedliwości był pierwszorzędną rozrywką. Bez żadnych przestojów, niepotrzebnych przerywników.
  • 7.0
    Dobry, a miejscami nawet bardzo dobry.
  • 7.0
    Niejednokrotnie ugina się pod własnym ciężarem, reżyser serwuje nam jednak dwuipółgodzinną, pierwszorzędną rozrywkę i zachęca do wypłynięcia na głębię poznawczą.
  • 7.0
    W warstwie emocjonalnej i mitotwórczej pozostawia po sobie silniejszy efekt niż wszystkie zgrabnie zrealizowane produkcje Marvela razem wzięte, a tak ciekawego Batmana jak ten Afflecka nie dostarczył dotąd żaden z jego odtwórców.
  • 6.8
    Niezwykle kontrastowy. Posiada zarówno wiele wad jak i zalet co czyni go jeszcze bardziej trudnym do ocenienia.
  • 6.7
    Niesamowite widowisko.
  • 6.5
    Solidny, dobry tytuł o superbohaterach, który bije po oczach swoją odmiennością w stosunku do innych ekranizacji.
  • 6.5
    Chociaż przeciętny widz może poczuć się przytłoczony nadmiarem wątków, miłośnicy komiksów DC prawdopodobnie docenią jednak smaczki, którymi zewsząd atakuje film.
  • 6.5
    Melancholijna, poważna, a niekiedy zawiesista atmosfera towarzysząca wydarzeniom na ekranie ratuje widowisko na spółkę ze scenariuszem, który nieraz wywoła pośród widzów żywsze emocje, nie zawsze pozytywne.
  • 6.5
    Rzadki przykład filmu, któremu wersja reżyserska naprawdę się przysłużyła. Nadal nie jest to arcydzieło, acz bez wątpienia widać znaczącą poprawę względem tego, co trafiło do kin.
  • 6.5
    Może nie jest to wielka klapa, ale mogło być lepiej. Batman i Superman zasługiwali jednak na lepszy pojedynek.
  • 6.0
    Nie wszystko w tym filmie działa jak należy, ale w ogólnym rozrachunku to film, który po prostu jest przyswajalny i można się na nim dobrze bawić.
  • 6.0
    Pod kątem fabularnym jest wątły jak łodyga młodej rośliny.
  • 6.0
    Fatalnie zmontowany, ale warto go obejrzeć, choćby dla tych najlepszych sekwencji i rewelacyjnej postaci Batmana.
  • 6.0
    Czekają Cię naprawdę spektakularne sceny pełne emocji, eksplozji i napięcia.
  • 6.0
    Jest efektownym i nierzadko porywającym widowiskiem. Jego siła tkwi w rywalizacji gladiatorów o pałeczkę pierwszeństwa i po dwuipółgodzinnym seansie ciężko jest wyłonić zwycięzcę.
  • 6.0
    Zgrabnie uzasadnia i obrazuje konflikt dwóch ikonicznych postaci DC.
  • 6.0
    Choć film ogląda się przyjemnie i bez znużenia, trudno byłoby mu przypisać wartości wykraczające poza zwykły blockbuster.
  • 6.0
    Godny zobaczenia, chociaż fani komiksów mogą się odrobinę rozczarować. Warto obejrzeć go ze względu na wspaniałe efekty specjalne i sceny walki, doskonałego Jeremiego Ironsa oraz nowy wizerunek Batmana, który robi wrażenie.
  • 6.0
    Przy swoich wszystkich wadach, nawet jeśli potraktować go jako długi prolog do "Justice League", film "Batman v Superman" i tak przyprawia o szybsze bicie serca.
  • 6.0
    Poprzecinana różnymi wątkami fabuła dezorientuje widza, jednak nie wpływa na całościowy odbiór filmu. Zrównanie się z poziomem Marvela jest na razie niemożliwe, twórcy DC są jednak na dobrej drodze, aby zagrozić jedynemu hegemonowi ekranizacji komiksów.
  • 6.0
    Nie jest filmem rewelacyjnym, ale o cały punkt lepszym niż solowe przygody Supermana. Widać wkład włożony w budowę fabularnego konceptu, choć mimo to nadal jest to film ukierunkowany na rozwałkę.
  • 6.0
    Jest trochę... za mało rozrywkowy.
  • 5.0
    Wszystkie niedorzeczności scenariusza owocują u widza odczuciem potwornego chaosu. Nie wiadomo, komu kibicować, ani też jakie racje stoją po stronach uczestników konfliktu.
  • 5.0
    Na zdrowy rozsądek nic się tutaj nie klei. Snyder nie jest też aż tak wybitną osobowością, żeby film ulepiony z pulpy uczynić swoim i przekonującym.
  • 5.0
    Zbyt ciężki problemami rzeczywistości która nie istnieje, zbyt efektowny, efektami, które mają udawać prawdziwy świat. Jednak wszystko wynagradzają dobrzy aktorzy i scena finałowa.
  • 5.0
    Trzygodzinny, nieznośnie monumentalny kloc, fatalny do oglądania na dużym ekranie ze względu na ślimaczącą się akcję, trochę bardziej strawny w domowym zaciszu.
  • 5.0
    Nawet jak na blockbuster pozostawia wiele do życzenia.
  • 5.0
    Jest tym, czym zapowiadali twórcy: luksusową, głośną, przepełnioną CGI bijatyką, pozwalającą na ponad dwie i pół godziny wyłączyć szare komórki na rzecz bezrefleksyjnej, hedonistycznej rozrywki.
  • 5.0
    Słabizny, i to nieliczne, choć zarazem spore, znalazłem zupełnie nie tam, gdzie się spodziewałem.
  • 5.0
    Ma dokładnie tyle samo punktów mocnych, co słabych.
  • 5.0
    Snyder nakręcił efekciarską wydmuszkę, która nie jest warta tych postaci.
  • 5.0
    Nie jest złym filmem. Ale w żadnym wypadku nie jest też dobry.
  • 5.0
    Dziecinne starcie dwóch największych gladiatorów.
  • 5.0
    Całość zawaliła się pod nadmiarem wątków i wprowadzeń do kolejnych obrazów z serii.
  • 5.0
    Niewykorzystana okazja na film wyjątkowy.
  • 5.0
    Szalenie nierówny, bo świetne pomysły i sceny idą ramię w ramię z dziwacznymi, niepotrzebnymi modyfikacjami komiksowego świata.
  • 5.0
    Nieodpowiedzialne, niesamodzielne i niepotrzebne dzieło wykorzystujące dwie największe postacie amerykańskiej mitologii. Ani my, ani Snyder, ani Batman czy Superman nie zasługują na tak przystankowe dzieło.
  • 4.0
    Zack Snyder, zawsze przecież przedkładający formę nad treść, tym razem jednak przeszarżował. Logikę opowieści porzucił na rzecz banalnej symboliki, przytłaczającej ścieżki dźwiękowej, sennych wizji oraz nieznośnych ujęć w zwolnionym tempie.
  • 4.0
    Bardzo przeciętny film, tragiczne wykorzystanie licencji.
  • 4.0
    O ile "Man of Steel" niezmiernie rozwlekł swoją akcję, przez co problemem był nadmierny patos, o tyle "Batman V Superman" poszedł na drugą stronę spektrum, wrzucając wątki, skracając rozmowy do pojedynczych zdań, co spowodowało nadmierny chaos. Złoty środek znajduje się gdzieś pośrodku, a Zack Snyder musi go wreszcie odnaleźć.
  • 4.0
    Zabrakło zdecydowanie lekkości i zwięzłości, ale da się oglądać.
  • 4.0
    Wyjątkowo udane detale czynią z "Batman v Superman" film, który, mimo wszystko, można obejrzeć.
  • 4.0
    Wyzuty z wszelkiej emocjonalności pusty kawałek kina, pozostający w cieniu Nolanowskiej trylogii o Mrocznym Rycerzu, która przy całym swoim bagażu zalet i wad była przede wszystkim "jakaś".
  • 4.0
    Nie jest to dobry film. Choć oczywiście efekty są w nim powalające, to jednak wysiedzenie w fotelu kinowym po kwadransie staje się wyzwaniem o wiele większym niż pojedynek Batmana i Supermana.
  • 4.0
    Imponuje stroną wizualną, podobnie jak ujęciami odzwierciedlającymi komiksowe kadry, ale w tej wizji niewiele jest pasji. Już dawno nie oglądałem filmu, który jednocześnie starał się przekazać wszystko i nic - dostajemy dużo wątków, a niewiele konkretnej treści.
  • 4.0
    Szkoda zmarnowanego potencjału, zaangażowanych sił i środków jakie bez wątpienia włożono w wizualną stronę widowiska. Tak się jednak dzieje, gdy pozostałe elementy filmowego rzemiosła traktuje się po macoszemu.
  • 4.0
    Stał się zmierzchem dobrego smaku.
  • 4.0
    Emocjonująca i efektowna historia o walce 2 kochanych przez miliony skurczybyków zmieniła się w przynudzający twór, który nie posiada tożsamości.
  • 4.0
    Zaledwie przeciętny, bo właściwie większość w nim jest zrobiona zaledwie.
  • 3.3
    "Batman v Superman" to dla mnie zupa jarzynowa. Taki twór, który powstaje z braku lepszych pomysłów i jest połączeniem mnóstwa rozgotowanych idei, smakuje jak wszystko i nic.
  • 3.3
    Króluje slow-motion, baaardzo dłuuugi wstęp i dobijanie widza deską wielu zakończeń, nabitej gwoździami przewidywalności.
  • 3.3
    Wszystkie moje obawy związane z budowaniem kinowego uniwersum DC Comics potwierdziły się w tym filmie.
  • 3.3
    Po prostu się nie udał.
  • 3.0
    Największa wada tego filmu to jednak brak właściwego tempa i rytmu. Jest stanowczo zbyt długi, pojawia się w nim zbyt wiele wątków i bohaterów, a początkowe 2/3 mogą wzbudzić u widza zniecierpliwienie, rozczarowanie i irytacje.
  • 3.0
    Snyder nie jest Nolanem. Opowiadanie o Batmanie idzie mu naprawdę przeciętnie.
  • 3.0
    Jest dym, ale nie ma ognia.
  • 3.0
    Mimo niekończącej się procesji atrakcji, efektów i wybuchów historia konfliktu dwóch bohaterów zwyczajnie nudzi.
  • 3.0
    Przyciężki, bez dystansu do siebie, wyjałowiony praktycznie ze wszelkiego humoru i dobrze pojętej rozrywki.
  • 3.0
    Na uwagę zwraca z pewnością jeden plus - Ben Affleck jako Batman. Aktora zobaczymy ponownie w roli Mrocznego Rycerza w przyszłym roku i to jedyny pozytywny akcent w tym nieudanym i rozczarowującym filmie.
  • 3.0
    Nie udał się i zawodzi na prawie każdej płaszczyźnie.
  • 3.0
    Porażka na całej linii. Wydaje się zbiorem przypadkowym, efekciarskich scen z pretekstową, infantylną w sferze dramatycznej i nieudolną na płaszczyźnie logicznej, fabułą.
  • 2.0
    Przeładowany i zdecydowanie spóźniony, bazujący na nużącym FX i wtórnym CGI, osobliwych zbiegach okoliczności, płaskich postaciach i wątpliwych motywacjach.
  • 2.0
    Jest kompletnie pozbawiony dynamiki, nie mylić z akcją, której jest co prawda dużo, ale efektownej i zrobionej z rozmachem jak na lekarstwo.