Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Love Express. Zaginięcie Waleriana Borowczyka 2018

Historia wzajemnych powiązań między strefami sztuki wysokiej, seksualności i rynku kultury opowiadana z perspektywy kariery niepokornego reżysera i artysty wizualnego Waleriana Borowczyka przez bliskie mu osoby i wielkie postacie kina zainspirowane jego twórczością. Jak to się stało, że ten hołubiony w latach 70. XX wieku przez krytyków i festiwale filmowe artysta został w latach 80. XX wieku wchłonięty przez rynek filmów erotycznych? W jaki sposób reżyserowi, który tworzył światowej klasy kino, a jego filmy pokazywane były w konkursie w Cannes, przypięto łatkę twórcy filmów erotycznych. Film w oryginalny sposób portretuje zawirowania rewolucji seksualnej i jej konsekwencje. Udział w nim wzięli współpracownicy Borowczyka, a także znani filmowcy i teoretycy kina, w tym: Terry Gilliam, Bertrand Bonello, Neil Jordan, Andrzej Wajda, Patrice Leconte i Slavoj Žižek.
  • Reżyser: Kuba Mikurda
  • Scenariusz: Kuba Mikurda
  • Ostatnia aktywność: 11 czerwca 2018 (10 dni temu)
  • Premiera w Polsce: ?
  • Premiera na świecie: 18 maja 2018 (34 dni temu)
8.0 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 3 w tym 3 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 3
  • Liczba recenzji negatywnych: 0

Recenzje

  • 8.0
    Mam wrażenie również, że reżyserowi udało się dokonać jednej, bardzo trudnej rzeczy w obecnych czasach. Zamiast streścić filmografię Borowczyka - on do niej zachęcił. Zamiast oceniać - słuchał. I zamiast spróbować zrobić film o sobie, oddał hołd zapomnianej legendzie.
  • 8.0
    Produkcja zrealizowana z prawdziwie kinofilskim zacięciem. Nie tylko zachęca do zgłębienia filmografii ekscentrycznego twórcy, ale też zadaje pytania o wolność i niezależność w sztuce, których bezgraniczne pragnienie, jak pokazuje przykład Borowczyka, stało się w tym przypadku mieczem obosiecznym i doprowadziło do tego, że stał się niejako ich zakładnikiem.
  • 8.0
    Świetny debiut, dobrze i mądrze opowiedziany, czuć w nim rękę człowieka, który wie co robi i o czym mówi. Kolejny udany polski film dokumentalny o kinie, sztuce, artystach.