Bang Gang (2015)

6.0 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 64%
  • Liczba recenzji: 14 w tym 11 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 7
  • Liczba recenzji negatywnych: 4

Szczegóły

Grupa przyjaciół wymyśla odważną zabawę, którą nazywa Bang Gang. Nie grasz, nie liczysz się.
  • Reżyser: Eva Husson
  • Scenariusz: Eva Husson
  • Premiera w Polsce: 11 marca 2016 (443 dni temu)
  • Premiera na świecie: 26 sierpnia 2015 (641 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    2
  • 7
    1
  • 6
    4
  • 5
    2
  • 4
    2
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.0
    Hansson nie poucza, raczej stara się zrozumieć i próbuje zwrócić naszą uwagę na nowe zjawiska, które dzisiaj są normą dla nastolatków.
  • 8.0
    Pokazuje, że miłość nie jest najgorszym pomysłem.
  • 7.0
    W tym filmie czuć dużo empatii, zrozumienia i ciepła.
  • 6.7
    Choć inspirowany prawdziwymi, konkretnymi wydarzeniami, dość uniwersalnie dotyka problemów współczesnych nastolatków i co by o nim nie myśleć - jest tych nastolatków prawdziwym portretem.
  • 6.7
    Portret pokolenia, w którym brak cyfrowego odcisku oznacza nieistnienie.
  • 6.0
    Na tle innych filmów wpisujących się w tę tematykę zwycięża nie tylko realizacją, ale przede wszystkim bardzo udaną próbą opowiedzenia kontrowersyjnej historii w sposób bardziej treściwy niż szokujący. Przegrywa natomiast zakończeniem, które choć przez wywołane rozczarowanie nie daje o filmie zapomnieć, działa na Bang Gang w sposób praktycznie destrukcyjny.
  • 6.0
    Jest to bardzo ładnie nakręcone, ani przesadnie moralizatorskie, ani silące się na szokowanie i skandal, w dodatku - co jest normą w francuskich filmach o młodzieży - świetnie zagrane przez młodych aktorów.
  • 5.0
    Brakuje w tej produkcji jakiejś ciekawszej, pełniejszej historii. Brakuje pogłębienia postaci, brakuje analizy problemu i wreszcie, i co chyba najbardziej boli, brakuje morału, jakiegoś wniosku jaki mógłby płynąć z tej opowieści.
  • 5.0
    Stara się ukryć płytką fabułę tabunem nagich ciał.
  • 4.0
    Udaje artystyczne kino, ale nim nie jest.
  • 4.0
    W większości parada już doskonale ogranych ekranowych zachowań oraz postaci, będący dydaktyczną czytanką o seksie i miłości, idealną na lekcję wychowania do życia w rodzinie.
  • ?
    Bardziej pochwała młodości i beztroski niż chłodna analiza pustki, jaka często jej towarzyszy.
  • ?
    Mimo, że francuska reżyserka serwuje słodko-gorzkie zakończenie swojego filmu, nigdy nie zbacza z drogi dobrego smaku. Nigdy nie traci wiary w swoje postacie i nie próbuje ich poszukiwań skompromitować.
  • ?
    Nie moralizuje, nie ocenia ani nie szokuje widzów.