Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri 2017

Samotna matka, która straciła córkę w wyniku morderstwa, wynajmuje trzy tablice reklamowe, umieszczając na nich prowokacyjny przekaz.
  • Reżyser: Martin McDonagh
  • Scenariusz: Martin McDonagh
  • Ostatnia aktywność: 22 lutego 2018 (3 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 2 lutego 2018 (23 dni temu)
  • Premiera na świecie: 4 września 2017 (174 dni temu)
8.5 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 98%
  • Liczba recenzji: 71 w tym 54 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 53
  • Liczba recenzji negatywnych: 1
  • #16 najlepszy film
  • #2 najlepszy film 2018 roku
  • #2 najlepsza nowość
  • #28 najpopularniejszy film
  • #1 najpopularniejszy film 2018 roku
  • #2 najpopularniejsza nowość

Recenzje

  • ?
    Reżyser Martin McDonagh opanował do perfekcji trudną sztukę gry na kilku fortepianach jednocześnie. W jego filmie Trzy billboardy za Ebbing, Missouri można odnaleźć zarówno elementy westernu, jak i czarnej komedii, zarówno filmu społecznego, jak i rodzinnego dramatu.
  • ?
    Jest polityczną alegorią przedstawiającą mechanizmy zarządzania przemocą. Nawiązując do konwencji Południowego gotyku, ukazuje wzajemne powiązania bliskości, troski i przemocy.
  • ?
    Kino, któremu należy się poddać i które należy odpowiednio smakować.
  • ?
    Ciężko powiedzieć, żeby coś w tym filmie nie grało. Trochę boję się powiedzieć, że to produkcja kompletna, ale to właśnie tego rodzaju słowo przychodzi na myśl po skończonym seansie.
  • ?
    Jestem pod wrażeniem tego, jakie spektrum ludzkich odruchów, ludzkiej natury, ile różnych barw udało się pokazać Matrinowi McDonaghowi w tym filmie.
  • ?
    "Trzy billboardy", które nie brzydzą się slapstickiem, ostatniej nadziei na ocalenie upatrują w humorze i z pewnością nie zgłaszają pretensji do "poważnego realizmu".
  • ?
    Hipnotyzują i nie pozwalają wyrwać się z tej opowieści.
  • ?
    McDonagh - świetny reżyser, ale jeszcze lepszy scenarzysta - buduje te postaci z niezachwianą wiarą w dwoistość ludzkiej natury.
  • ?
    Na to zdecydowanie warto skoczyć do kina.
  • ?
    Mocne i wyraziste dzieło.
  • ?
    Zdaje się, że za całą skomplikowaną produkcją, cudownym aktorstwem, dobrymi zdjęciami i świetnym soundtrackiem, za każdym z poruszonych wątków kryje się naprawdę proste przesłanie, o którym każdy z nas powinien pamiętać.
  • ?
    McDonagh nie zatrzymuje się na powierzchniowym opisie postaci, ale też nigdy w sposób bezpośredni nie tłumaczy jej zachowania pogłębiającą się depresją. Czyni to za pomocą subtelnych zbliżeń na twarz bohaterki, której spojrzenie wypełnia przeważnie bezkresna pustka.
  • ?
    Produkcja ta nie jest efektowna, ale niebanalna historia i jej niespodziewany rozwój potrafi wciągnąć od początku do końca. Unikatowy klimat małego miasta, kryminalny wątek i moc rewelacyjnego aktorstwa to atuty, których nie da się tu nie zauważyć.
  • ?
    Trzy bilbordy mają drugie i trzecie dno, mienią się znaczeniami i z pewnością są jednam z tych filmów, które dla każdego widza mówią o czymś innym.
  • ?
    Dzieło dojrzałego twórcy, pokorniejsze, bardziej stonowane, ale bynajmniej niewykastrowane z tego, co czyniło jego dotychczasowe filmy tak ekscytującymi.
  • ?
    Siłą Trzech billboardów... jest styl opowiadania. Jest to film szorstki, pełen przekleństw i twardego języka.
  • ?
    Obraz McDonagha jest dobry, momentami nawet genialny. Czuć prawdę w zaciśniętych przez bohaterów pięściach, ale szkoda, że nie stać ich na to, aby je choć trochę poluzować.