Dom wygranych (2017)

4.1 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 8%
  • Liczba recenzji: 12 w tym 12 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 1
  • Liczba recenzji negatywnych: 11

Szczegóły

Małżeństwo, które straciło pieniądze przeznaczone na studia córki, postanawia zdobyć je za wszelką cenę. Zakładają w domu nielegalne kasyno.
  • Reżyser: Andrew Jay Cohen
  • Scenariusz: Andrew Jay Cohen, Brendan O'Brien
  • Premiera w Polsce: 18 sierpnia 2017 (65 dni temu)
  • Premiera na świecie: 29 czerwca 2017 (115 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
  • 6
    1
  • 5
    3
  • 4
    4
  • 3
    4
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 6.0
    Mimo scenariuszowego chaosu "Dom wygranych" skutecznie obronił się jako odmóżdżająca komedia, dzięki której powiększymy swoje zmarszczki śmiechowe.
  • 5.0
    W filmie wielokrotnie pojawia się niewielki atrybut w postaci jointa. Prawdopodobnie jest on receptą na stworzenie komedii a la Dom wygranych - pełnej niekompatybilnych motywów, które finalnie tworzą zgrabną, choć mało wyrafinowaną konstrukcję tytułowego budynku.
  • 5.0
    O ile więc punkt wyjścia był obiecujący, zamiast satyry dostaliśmy przeciętną komedyjkę bez ryzyka, zadowalającą się gagami w stylu siusianie na trawniku, krzyczenie czy obcinanie palców.
  • 5.0
    Jako niezobowiązująca komedia Dom wygranych wypada więc poprawnie. W bardziej obfitym filmowo sezonie pewnie by przepadł, jednak teraz dla wszystkich wakacyjnych blockbusterów może być alternatywą.
  • 4.0
    Lekka produkcja, która może nie wywoła salw śmiechu, jednak zagwarantuje odrobinę pozytywnej energii na resztę dnia.
  • 4.0
    Klisz na ekranie jest tu więcej niż ustawa przewiduje. Sztampowe dowcipy w postaci pijaństw, sikania gdzie popadnie, palenia trawy czy przypadkowego obcinania palców znużą miłośników gatunku.
  • 4.0
    Ogląda się bez bólu, ale na zabawę z prawdziwego zdarzenia raczej nie ma co liczyć.
  • 4.0
    Największym problemem Domu Wygranych nie są nawet nietrafione dowcipy, ale brak ciekawych bohaterów, którym byśmy dopingowali. Fabuła jest poprowadzona bez jakichkolwiek emocji. Reżyser po prostu zalicza kolejne punkty w swojej opowieści.
  • 3.3
    Pozbawiona wyczucia reżyseria, mizerny scenariusz i źle dobrani aktorzy rozjeżdżają komediowo płodny punkt wyjścia. Film nie sprawdza się na żadnym poziomie. Wszystko, co wypaliło, zmieściło się w zwiastunie. Na całość szkoda czasu.
  • 3.0
    Dobry przykład, że nawet para sprawdzonych komików nie zastąpi scenariusza i zabawnych gagów, bo gdy z filmu wieje nudą nawet najbardziej wyłupiaste oczy Ferrella i śnieżnobiały uśmiech Poehler to za mało, by seans uznać za udany.
  • 3.0
    Ciekawy pomysł na komedię sensacyjną, ale twórcom wyszedł jedynie ciąg wulgarnych gagów połączonych cienką nicią fabularną.
  • 3.0
    Efekt jest zabójczo niewiarygodny. Jak na film w ludzkiej skali, zrodzony z empatycznego instynktu, "Dom wygranych" razi swoją emocjonalną pustką.