Slumber 2017

Specjalistka zajmująca się zaburzeniami snu postanawia pomóc rodzinie, którą nęka demon atakujący w nocy i paraliżujący swe ofiary.
  • Reżyser: Jonathan Hopkins
  • Scenariusz: Richard Hobley, Jonathan Hopkins
  • Premiera w Polsce: 10 listopada 2017 (12 dni temu)
  • Premiera na świecie: 10 listopada 2017 (12 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 19 listopada 2017 (3 dni temu)
4.8 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 27%
  • Liczba recenzji: 11 w tym 11 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 3
  • Liczba recenzji negatywnych: 8
  • Najgorszy film w 2017: #57
  • Najgorszy film w nowościach: #15
  • Najpopularniejszy film w nowościach: #57

Recenzje

  • 3.0
    Słaby horror jakich dziesiątki zalewają nasze kina i tak jak przy większości z nich spokojnie można zignorować jego pojawienie się w kinach. Bo choć może ten film nie jest złym snem kinomana, to horrorem wartym uwagi nikogo poza zagorzałymi fanami horrorów.
  • 6.0
    Ostatecznie okazał się filmem nie najgorszym. Jest odpowiednie wprowadzenie, niejednowątkowa fabuła i ciekawa kreacja głównej bohaterki, ale zabrakło tempa, większych zwrotów akcji i scen, które co jakiś czas podnosiłyby napięcie, aby widz mógł poczuć atmosferę osaczenia rodziny Morganów.
  • 5.0
    Plasuje się gdzieś na początku stawki horrorów klasy B, ma swoje momenty i potrafi zbudować napięcie, opierając się na kilku prostych trickach. Z pewnością nie jest to dzieło przełomowe, ale dla niezbyt wymagających miłośników kina z dreszczykiem będzie w sam raz.
  • 4.3
    Schematyczny, sztampowy horror, próbujący ukazać krainę ludzkich snów jako bezdenne pole do eksplorowania. Warto obejrzeć, choćby z uwagi na motyw przewodni.
  • 4.0
    Jest filmem wewnętrznie rozdartym. Jest za mało dopracowany, by można go było traktować z całą powagą.
  • 5.0
    Nie zachwyci koneserów gatunku, ale też nie wprawi w zażenowanie. To solidne kino klasy B, które może przestraszyć i ma wielki potencjał na ciekawą serię.
  • 6.0
    Horror to trudny gatunek, w którym twórcy muszą wymyślić coś, na co wcześniej nikt inny nie wpadł. Tu sukces mamy połowiczny. Jest dobra fabuła, jest klimat, nawalił tylko szef castingu.
  • 4.5
    Po tygodniu od seansu niemal kompletnie wyparował mi już z głowy. Szkoda, bo pomysł twórcy mieli niczego sobie.
  • 6.5
    Zgrabny horror, który ogląda się z przyjemnością i zainteresowaniem. Na długie listopadowe wieczory, gdy sami padamy ofiarą bezsenności, jak znalazł.
  • 4.0
    To nie jest kolejny wyjęty z automatu horror, ale nieudany skok na coś ambitniejszego.
  • 5.0
    Strach przed zamknięciem oczu, by nie zmorzył nas sen.

Aktywne