Bodyguard Zawodowiec (2017)

  • The Hitman's Bodyguard
  • Akcja
  • USA
  • 111 min
5.4 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 45%
  • Liczba recenzji: 15 w tym 11 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 5
  • Liczba recenzji negatywnych: 6

Szczegóły

Światowej klasy ochroniarz dostaje za zadanie zadbać o bezpieczeństwo zawodowego zabójcy, który musi zeznawać w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości.
  • Reżyser: Patrick Hughes
  • Scenariusz: Tom O'Connor
  • Premiera w Polsce: 18 sierpnia 2017 (4 dni temu)
  • Premiera na świecie: 10 sierpnia 2017 (12 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
    1
  • 6
    4
  • 5
    3
  • 4
    3
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 7.5
    Idealna rozrywka na lato. Do szybkiego przetrawienia i zapomnienia. Choć niektóre miny zmieszanego Reynoldsa i bezczelność Samuela L. Jacksona zostaną w pamięci na dłużej.
  • 6.7
    Dodatkiem do pełnego absurdów, komediowego show są sceny walki, strzelaniny i pościgi. Nad całością unosi się oldskulowy klimat kina akcji z lat 80. i 90. Normalnie pewnie bym wybrzydzał, szczególnie że trochę to wszystko przydługie, ale jak na koniec wakacji się nada.
  • 6.0
    Ewidentnie przywołuje na myśl kino sensacyjne minionych dekad, w którym bazując na prostej fabule dostarcza się widzowi zarówno odpowiedniej dramaturgii, jak i humoru. Przy jednoczesnej dbałości o wierność schematom i prawidłowościom, jakimi rządzi się męska komedia, w której żarty są niecenzuralne, kule szybsze od myśli, a samochody oblewają kolejne crash testy.
  • 6.0
    Miał potencjał, by zaserwować coś więcej niż śmiech. Ale w obliczu innych produkcji komediowych, chociażby z tego tygodnia, przynajmniej dostarcza zapowiedzianą rozrywkę. Trzeba się tym zadowolić.
  • 6.0
    Być może to po prostu znak czasów - nasza ponura rzeczywistość nie do końca przystaje do konwencji poczciwego kina sensacyjnego sprzed lat.
  • 5.0
    Film niestety nie jest niczym więcej niż wakacyjnym kinem do obejrzenia i zapomnienia. Paradoksalnie jego największą wadą jest to, że stara się być czymś więcej i zamiast czystej rozrywki dostajemy niepotrzebne wątki i mądrości, o które nikt nie prosił. Dzięki wspaniałym postaciom można byłoby nawet wybaczyć scenariuszowe dziury, ale jest ich chyba nieco zbyt wiele.
  • 5.0
    Pretekstowy scenariusz, niepotrzebne flashbacki, brak koherentnej wizji reżyserskiej, znikomy humor, a do tego zmarnowany potencjał głównych gwiazd widowiska stały się gwoździem do trumny filmu. "Bodyguard Zawodowiec" jest tylko i wyłącznie budżetowym kinem akcji klasy B, którego można obejrzeć wyłącznie dla jak zawsze świetnego Samuela L. Jacksona.
  • 5.0
    Jakoś się przez większość czasu trzyma, ale gdy już upada, to prosto w kierunku czeluści.
  • 4.0
    Gdyby Bodyguard Zawodowiec zrobiony był od początku do końca na serio, pewnie byłby całkiem strawnym filmem sensacyjnym. Choć raczej z tych, w których nie trzeba zbyt wiele się domyślać, bo wszystko dość łopatologicznie zostało wytłumaczone. Problem w tym, że akcja co rusz przeplatana jest coraz bardziej czerstwymi dowcipasami.
  • 4.0
    Nudny zestaw atrakcyjnych scen, które są w stanie po jakimś czasie znudzić każdego, kto kiedykolwiek widział film akcji. Chyba, że liczy się tylko i wyłącznie gra z emocjami widza. W końcu Samuel L. Jackson czy Gary Oldman kojarzą się z troszkę inną wersją podobnych opowieści.
  • 4.0
    To nie jest dobry film, ale - o dziwo - Bodyguard Zawodowiec nie stara się nim być. Produkcja Hughesa staje się przepełnionym brutalnością buddy movie, w którym długie dialogi skutecznie spychają całość pod prąd pędzącej akcji.
  • ?
    Klasyczne, niezbyt wyrafinowane rozrywkowe kino akcji, ale tylko dla tych, którzy potrafią się bawić patrząc na tryskającą na ekranie krew i nonszalancko potraktowane poważne tematy.
  • ?
    Scenariusz filmu Patricka Hughesa to celowo przerysowana sensacyjna jatka, w której na przemian słychać świst kul, pisk opon i siarczyste przekleństwa - ot, naiwna komedia dla niegrzecznych chłopców, okraszona efektownym soundtrackiem. Siła obrazu tkwi jednak w obsadzie - Reynolds, Jackson i Oldman tworzą trio nie do pobicia.
  • ?
    Do szczególnie mądrych filmów nie należy, lecz chyba nikt się tego nie spodziewał. Jest to natomiast świetne połączenie niefrasobliwej komedii z kinem akcji i jako takie stanowi dobry wybór na weekend.
  • ?
    Lekka, bezpretensjonalna zabawa z motywami kina akcji i tradycjami komedii charakterów. Nie zapisze się raczej w annałach kina i pewnie spora część widzów prędzej czy później o tym filmie zapomni, ale na jeden seans dostarcza on solidnej rozrywki.