Popularny

To 2017

Dzieci z małego miasteczka terroryzuje tajemnicza istota przybierająca postać klauna.
  • Reżyser: Andres Muschietti
  • Scenariusz: Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga
  • Premiera w Polsce: 8 września 2017 (74 dni temu)
  • Premiera na świecie: 29 sierpnia 2017 (84 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 5 listopada 2017 (16 dni temu)
7.7 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 94%
  • Liczba recenzji: 63 w tym 50 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 47
  • Liczba recenzji negatywnych: 3
  • Najlepszy film: #50
  • Najlepszy film w 2017: #26
  • Najlepszy film w nowościach: #6
  • Najpopularniejszy film: #32
  • Najpopularniejszy film w 2017: #17
  • Najpopularniejszy film w nowościach: #3

Recenzje

  • 10.0
    Wszelkie zachwyty nad tym filmem są zasłużone.
  • 10.0
    Warner Bros. tworząc "TO" sprawiło, że jego nazwisko znów błyszczy na srebrnym ekranie, a to w przypadku mistrza horrorów nie lada wyzwanie.
  • 10.0
    Jedna z najlepszych ekranizacji prozy Stephena Kinga i jeden z najbardziej klimatycznych pod różnymi względami filmów 2017 roku.
  • 10.0
    Andres Muschietti w sobie wiadomy sposób żeni ze sobą groteskę i czarny humor, horror i opowiastkę inicjacyjną o przyspieszonym dojrzewaniu. To to bezpretensjonalne kino gatunkowe utrzymane w komediowo-dramatycznej konwencji, podane z czuciem i szacunkiem dla prozy Kinga.
  • 9.5
    Chciałoby się napisać o "To" znacznie więcej, bo to film, o którym i którego przeżywaniu chce się opowiadać. W tym samym czasie gwarantuje prostą gatunkową rozrywkę oraz skłania do przemyśleń.
  • 9.5
    Świetnie wyreżyserowane, wspaniale zagrane, z werwą sfilmowane i udźwiękowione - "To" hipnotyzuje, bawi, zachwyca i przeraża.
  • 9.0
    Zapisze się złotymi zgłoskami w historii kinematografii, nie tylko przez to, że King doczekał się wreszcie spektakularnego kinowego sukcesu, ale również dlatego, że udowadnia, iż można nakręcić horror z przejrzystą, dobrze skonstruowaną fabułą, a nie tylko obrażającą inteligencję widza.
  • 9.0
    Wyszedłem z kina zachwycony - To jest jednym z najlepszych rozrywkowych filmów roku.
  • 9.0
    Ten film oddycha bardzo szybko, gdy trzeba, zwalnia i patrzy Tobie prosto w oczy, gdy wspominasz.
  • 9.0
    Po latach sygnowania sobą przeciętniaków a nawet gniotów, nazwisko Stephena Kinga nareszcie błyszczy w kinie. Nowa adaptacja "To" jest filmem na jaki twórczość króla horroru czekała od lat. Znakomitym.
  • 8.3
    Jest naprawdę przerażający i klimatyczny horror! Jedna z lepszych ekranizacji Kinga.
  • 8.3
    Godny oryginału Stephena Kinga. I zabójczo zabawny.
  • 8.0
    Na takie blockbustery warto chodzić do kina. Jedna z najlepszych adaptacji prozy Stephena Kinga.
  • 8.0
    Jest zgrabnym połączeniem kina przygody i horroru, zarazem bawi i straszy, zachwyca i przeraża.
  • 8.0
    Muschietti stworzył naprawdę solidne dzieło, które potrafi wciągnąć odbiorcę i nie dłużyć się ani przez sekundę podczas ponad dwugodzinnego seansu.
  • 8.0
    Jest blockbusterem wśród horrorów. Jazda bez trzymanki gwarantowana.
  • 8.0
    Reżyserowi Andresowi Muschiettiemu udało się stworzyć klimatyczną ekranizację opowieści Stephena Kinga, którą można poznać i docenić także nie znając pierwowzoru literackiego.
  • 8.0
    Nie jest to w pełni poważny horror, który ma autentycznie szokować, tylko bardo dobra i niegłupia rozrywka w wydaniu kina grozy.
  • 8.0
    Jest po prostu sprawnie zrobionym, tradycyjnym horrorem, który do gatunku nie wnosi nic nowego.
  • 8.0
    Jest dziełem niemalże spełnionym. Doskonale gra na emocjach, potrafi przestraszyć i tak jak "Stranger Things" sprawdza się jako nostalgiczna podróż do lat 80.
  • 8.0
    Jako horror sprawdza się z klasycznymi rozwiązaniami. Nie ma tutaj żadnych nowości, wychodzenia poza ramy gatunku, ale też jego odtwórczość jest na dobrym poziomie.
  • 8.0
    Wreszcie, po wielu długich latach, doczekaliśmy się kolejnej godnej ekranizacji prozy Kinga. Co prawda film ma pewne scenariuszowe problemy, jak chociażby długą i chaotyczną ekspozycję, miejscami nudnawą pierwszą część, czy pomniejsze głupoty fabularne, a Pennywise wciąż nie doczekał się bardziej rozbudowanej genezy, ale całościowo film broni się metaforyczną treścią, która zadziałała o wiele lepiej niż w miniserialu.
  • 8.0
    Po dłuższej przerwie Stephen King doczekał się ekranizacji swojej książki, na jaką zasługuje.
  • 8.0
    Jest zdecydowanie jednym z najlepszych horrorów ostatnich lat! Obraz Muschettiego wyróżnia się na tle współczesnego kina gatunkowego charakterystycznym klimatem, dydaktycznym wydźwiękiem, solidnym scenariuszem, niezwykłym pietyzmem, fenomenalną interpretacją kluczowych scen z książki Kinga oraz szalonym i przerażającym łotrem.
  • 8.0
    Bez kozery zasługuje na tytuł "najlepszego horroru 2017 roku", a nawet "ostatnich lat". Na takie kino grozy warto wybrać się do kin.
  • 8.0
    Obiecuję, że wizyta w kinie będzie dla Was przyjemnym doświadczeniem. Kawał świetnej rozrywki, podlanej klimatem lat 80-tych, wyreżyserowanej przez Andy'ego Muschettiego to na chwilę obecną jedno z większych zaskoczeń roku.
  • 8.0
    Po przeciętnej ekranizacji "Mrocznej wieży" nic lepszego fanom twórczości Stephena Kinga nie mogło się przytrafić. "To" udowadnia, że w horrorze z powodzeniem znajdzie się miejsce dla ambitniejszych treści i luźniejszej formy, pod warunkiem, że materiał bazowy da taką szansę, a tę następnie wykorzysta reżyser.
  • 8.0
    Bardzo dynamiczne, mądre, zabawne, bystre, wielopoziomowe i przede wszystkim straszne i strasznie zachwycające kino.
  • 8.0
    Zagrane jest to wszystko bez jednej fałszywej nuty, napisane bez pretensji i nakręcone z wyczuciem trudnej, komediowo-dramatycznej materii.
  • 8.0
    Jest bardzo udanym filmem, czerpiącym z książkowego oryginału, ale jednocześnie posiadającym własną stylistykę.
  • 8.0
    Trzyma za gardło od początku do końca, w pewnym momencie sprawnie zmienia się w horror o codzienności. W tym King był i wciąż jest najlepszy.
  • 8.0
    Klaun Pennywise wygląda, straszy i morduje jak żywcem wzięty z kart książki. King skakał z radości, jak oglądał.
  • 7.8
    Mocna obsada, dobra historia, niepokojąca atmosfera i Pennywise na miarę naszych czasów, który będzie mógł przerazić zupełnie nowe pokolenie widzów.
  • 7.5
    Jest zdecydowanie jednym z najlepszych horrorów tego roku.
  • 7.5
    Jest zaskakująco udanym połączeniem humoru, przygody i kina grozy, które otoczone zostało melancholijną atmosferą lat osiemdziesiątych.
  • 7.5
    Dostajemy obraz, który oferuje coś więcej, niż tylko kilka jumpscare'ów i chwil niepokojącej ciszy. To film o strachu, o jego przezwyciężaniu i relacji z drugim, podstawowym dla człowieka odczuciem. W wysokobudżetowym kinie grozy zdecydowanie najambitniejszy w tym roku.
  • 7.0
    Zdjęcia, muzyka, scenografia i fantastyczna obsada idealnie ze sobą współgrają i sprawiają, że nawet, jeżeli nie podskakujemy co chwila na krześle, to i tak nie możemy się odkleić od ekranu.
  • 7.0
    Potrafi przerazić, niejednokrotnie rozbawić i przede wszystkim wciągnąć, dzięki naprawdę uzdolnionej obsadzie i świetnemu klimatowi.
  • 7.0
    Choć jest filmem nierównym, ma szanse wejść do kanonu zarówno horroru, jak i być udanym spadkobiercą Kina Nowej Przygody.
  • 7.0
    Mimo że nie udało się uniknąć kilku przewidywalnych "jump scare'ów" i paru komputerowo wygenerowanych wpadek, "To" spełnia pokładane w nim oczekiwania: serwuje niezmienioną istotę jednej z najbardziej znanych i cenionych publikacji mistrza grozy w zgoła świeżym opakowaniu.
  • 7.0
    Niesamowicie klimatyczny.
  • 6.7
    Jeżeli pominiemy niektóre schematyczne rozwiązania i powtórzenia, film staje się nie najgorszym, wcale nie rozrywkowym "straszakiem". Bardziej niż wyskakującymi nagle zza uchylonych drzwi demonami, przeraża nieopanowaniem psychiki.
  • 6.5
    Miejscami za dużo efektów, zbyt wymuskane scenografie, zbytnie pozorowanie atmosfery 80's. Do pełni sukcesu zabrakło luzu, swobody, ekranowego brudu i kurzu.
  • 6.0
    Pomimo kilku momentów, po których czuje się delikatne ciarki na plecach, film utrzymywany jest raczej w tonacji przygody, z którą mierzą się bohaterowie, a najwięcej emocji budzi chyba unoszący się samotnie czerwony balonik.
  • 6.0
    Choć jest filmem całkiem niezłym, to niewiele ma wspólnego z post-horrorem.
  • 6.0
    Choć trudno mi nazwać horrorem produkcję, na której widzowie zgromadzeni w sali raz po raz się zaśmiewali, to seans tej hybrydy uważam za niezły, co pozwala mi na przyznanie owych sześciu łapek.
  • 6.0
    Broni się nastoletnim klimatem, emanującą z ekranu chemią łączącą młodych aktorów, świetnymi zdjęciami i kilkoma naprawdę pomysłowo rozwiązanymi scenami. Całość razi jednak przytłaczającą trywialnością.

Aktywne