Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Tully 2018

Komedia o trzydziestoletniej matce trójki dzieci, która musi zmierzyć się z młodą, ponętną, szaloną i tajemniczą nianią...
  • Reżyser: Jason Reitman
  • Scenariusz: Diablo Cody
  • Ostatnia aktywność: 22 maja 2018 (4 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 11 maja 2018 (15 dni temu)
  • Premiera na świecie: 23 stycznia 2018 (123 dni temu)
7.2 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 89%
  • Liczba recenzji: 34 w tym 27 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 24
  • Liczba recenzji negatywnych: 3
  • #31 najlepszy film 2018 roku
  • #17 najlepsza nowość
  • #29 najpopularniejszy film 2018 roku
  • #13 najpopularniejsza nowość

Recenzje

  • ?
    Chociaż obsada robi co może, aby utrzymać całość przy życiu - Theron w najlepszych momentach filmu zagarnia cały ekran dla siebie, a my mamy szansę widzieć, jak Mackenzie Davis powoli staje się jedną z najciekawszych, młodych aktorek - ze schematycznością "Tully" ostatecznie nie udaje się wygrać i do kina wkrada się zwyczajne znużenie. Kibicuję Reitmanowi z całego serca, aby następnym razem się udało, ale tym razem - jestem na nie.
  • ?
    Niezwykle poruszająca, głęboka opowieść o byciu nieidealnym - jakże potrzebna w dobie Photoshopa, wystylizowanych zdjęć na Instagramie i doniesień o celebrytkach, które dwa dni po porodzie kręcą salta w programach pokroju "Tańca z gwiazdami".
  • ?
    Imponuje zarówno pod względem formalnym, bo wiele tu wizualnych i montażowych perełek, jak również fabularnym. Mamy wciągającą historię, świetne dialogi, dowcipy które nie żenują i zaskakujący twist, nadający filmowi pewien surrealistyczny naddatek.
  • ?
    Film ogląda się znakomicie. Reitman potrafi z wielką lekkością opowiadać również o poważnych sprawach, co udowodnił chociażby znakomitym filmem.
  • ?
    Najmocniejszą stroną filmu są aktorki: Charlize Theron i Mackenzie Davies, idealnie wcielające się w dwie odsłony tej samej kobiety, przed i po macierzyństwie. Z wprawą kameleona Theron odtwarza kolejne wcielenia Matki-Monstera.
  • ?
    Diablo Cody znów serwuje nam scenariusz grający na stereotypach, szczery, naładowany zarówno trudnymi emocjami, jak i sporą dawką lekkości, ciepła, humoru. To kino dla szerokiego grona odbiorców, które po prostu będzie się podobać, ale nie dające się zdominować sztampie.
  • ?
    Doceniam to, z jakim ciepłem i zrozumieniem Diablo Cody portretuje kolejne stadia kobiecości, ale jestem bardzo ciekawa, jaki scenariusz by upichciła po tym, jakby zapoznała się z sytuacją kobiet w naszym pięknym kraju. To by było mocne.