Powiernik królowej (2017)

6.0 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 77%
  • Liczba recenzji: 17 w tym 13 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 10
  • Liczba recenzji negatywnych: 3

Szczegóły

Historia przyjaźni królowej Wiktorii i jej hinduskiego sekretarza, Abdula Karima.
  • Reżyser: Stephen Frears
  • Scenariusz: Lee Hall
  • Premiera w Polsce: 15 września 2017 (4 dni temu)
  • Premiera na świecie: 3 września 2017 (16 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    1
  • 7
    2
  • 6
    7
  • 5
    2
  • 4
    1
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.3
    Zabawny, mądry film, oby został dostrzeżony przez akademików przyznających Oscary.
  • 7.0
    To nie jest film wielki, ale inteligentny i tchnie w nas wiele entuzjazmu i nie fabularnymi oczywistościami.
  • 7.0
    Oczywiście można przyczepić się nieco do końcowej fazy filmu, czy też niewystarczającego wyeksponowania postaci Abdula, ale w ostatecznym rozrachunku wszelkie mankamenty zostają w pełni zrekompensowane koncertem gry aktorskiej w wykonaniu byłej szefowej Jamesa Bonda.
  • 6.0
    Choć nie jest to film o wysokich walorach artystycznych, nie można mu odmówić sporej dawki wdzięku, przez co ogląda się go z przyjemnością.
  • 6.0
    To tylko (lub aż) całkiem zabawny i przyjemny film kostiumowy do obejrzenia w leniwe niedzielne popołudnie. Nie jest to zarzut, nie jest to też coś, czym można się chwalić.
  • 6.0
    Film ciekawy, poszerzający znacząco wiedzę widzów na temat życia królowej Wiktorii, jednak nie jest to dzieło wybitne. Ot taki przyjemny film na niedzielny wieczór.
  • 6.0
    Lekki i nieco powierzchowny film o duchowej relacji między dwojgiem ludzi.
  • 6.0
    Frears do spółki ze scenarzystą Lee Hallem wrzuca do jednego garnka sporo pomysłów. Choć nie wszystkie udało im się wyważyć w idealnych proporcjach, film nie rozczaruje raczej fanów talentu reżysera.
  • 6.0
    Chcąc podsumować Powiernika królowej jednym przymiotnikiem, skłaniałbym się ku słowu "przyjemny". Jest tu zarówno spora dawka niegroźnego humoru, jak i kilka wzruszających momentów, zwłaszcza tych, w których królowa Wiktoria przyznaje się do swoich licznych słabości.
  • 6.0
    Dostarcza to, czego oczekiwaliśmy zarówno po zwiastunie i zapowiedziach: dobrze zrealizowany i zagrany dramat z wieloma komediowymi nutami. Choć stara się być bardzo na czasie, nie ma w sobie zbyt wielu oryginalnych myśli, ale ogląda się go nieźle.
  • 5.0
    Frears potrafi być krytyczny dla instytucji monarchii. Szkoda, że filmowi bardzo szybko tępią się pazury.
  • 5.0
    Momentami prześmieszny, uroczy film, ale nie komedia, chwilami mroczny, ale nie dramat, "Powiernik..." nie wytycza wyraźnie granic, w jakich czuje się komfortowo i chce się poruszać. Mimo wszystko w nieoczywisty sposób rozlicza się z kolonialną przeszłością, niesztampowo pokazuje konfrontację religijnych i światopoglądowych różnic i niebezpieczeństwa, jakie niesie mierzenie świata miarą stereotypu, a nie ludzką.
  • 4.0
    Typowe kino środka, które wprawdzie zasadza się na ciekawych tematach, ale później grzęźnie na mieliznach.
  • ?
    Frears postawił sobie wysoko poprzeczkę mieszając w jednym filmie obyczajówkę, dramat, historię i skandal. Nie zaskakuje jednak celowość takiego połączenia, a końcowy wynik. I o ile główna bohaterka dała radę i wybrnęła z postawionego przed nią zadania na szóstkę z plusem, o tyle jak już wcześniej pisałam, inni aktorzy zagrali tylko role drugoplanowe.
  • ?
    Nie brakuje tutaj uśmiechu, wzruszenia, jak i odrobiny osobliwej refleksji. Kino na poziomie, czemu warto się przychylić.
  • ?
    Ogląda się bardzo dobrze. Do czasu..., gdy dotrze do nas, że to obrzydliwie tendencyjna, pozbawiona krytycznej refleksji opowieść o kolonialnych zapędach Brytyjczyków.
  • ?
    Choć dialogi momentami bawią, a sama postać Abdula jest bardzo rozczulająca, film ciągnie się bez końca.