Personal Shopper 2016

Maureen jest medium, która próbuje uzyskać kontakt ze swoim zmarłym bratem. Niebawem dziewczyna zaczyna dostawać tajemnicze wiadomości.
  • Reżyser: Olivier Assayas
  • Scenariusz: Olivier Assayas
  • Premiera w Polsce: 17 marca 2017 (251 dni temu)
  • Premiera na świecie: 17 maja 2016 (555 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 13 listopada 2017 (10 dni temu)
4.9 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 33%
  • Liczba recenzji: 29 w tym 18 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 6
  • Liczba recenzji negatywnych: 12
  • Najgorszy film w 2017: #61
  • Najpopularniejszy film w 2017: #91

Recenzje

  • 9.0
    Może być wyzwaniem dla fanów bardziej konkretnych filmów gatunkowych, w których akcja ma swoje silne punkty i prowadzi do jasnego rozwiązania.
  • 8.0
    Zaostrza apetyt na więcej, zarówno filmów Oliviera Assayasa, jak i występów Stewart w ambitnym repertuarze.
  • 7.0
    Spodziewać się mogłem w zasadzie wszystkiego, a ostatecznie otrzymałem naprawdę sprawnie prowadzoną historię, osadzoną jednocześnie w kilku stylistykach.
  • 6.7
    Budzi mieszane uczucia. Sporo w nim niedorzeczności, broni się jednak na poziomie zręcznej ponadgatunkowej konstrukcji.
  • 6.7
    Przedziwna, ale fascynująca, gatunkowa hybryda. Dla lubiących eksperymenty.
  • 6.0
    Zatraca w końcowym rozrachunku swój ogólny wydźwięk. Film traktujący o śmierci nie stanowi ewenementu na tle innych produkcji, tak jako jak próba nawiązania kontaktu ze zmarłymi. Przeciętna gra aktorska Kristen Stewart nie ułatwia seansu, jednak sposób prezentowania wydarzeń użyty przez reżysera powoduje, iż obraz ogląda się stosunkowo płynnie.
  • 5.0
    Nie jest wielkim kinem, można mieć nawet wątpliwości czy jest kinem dobrym. Ale na pewno jest kinem ciekawym, a opowiadana historia w wielu momentach robi takie wrażenie jak powinna.
  • 5.0
    Potwierdza, że Oliver Assayas jest reżyserem przereklamowanym. I chociaż jego nierównym filmom można sporo zarzucić, to nawet w najsłabszych nie brakuje ciekawych refleksji. Tym razem te osnute są wokół obecności śmierci w zdigitalizowanym świecie.
  • 5.0
    Zaskakujący miszmasz, który ogląda się ze zadziwieniem na twarzy. Warto otworzyć się na nowe rozwiązania i podejść do tematu na świeżo, a przede wszystkim z dystansem. Wtedy najintensywniej doświadcza się tego eksperymentu, a może nawet znajduje się w nim odrobinę przyjemności.
  • 4.0
    Po seansie myślimy tylko o jednym - że też chcielibyśmy przymierzyć te wszystkie piękne ubrania, które wybiera dla supermodelki Kristen Stewart.
  • 4.0
    Podręcznikowy przykład przerostu formy nad treścią. Niby coś się dzieje, a jednak nic z tego nie wynika.
  • 4.0
    Ma ambicje, doświadczoną w mało ekspresyjnych rolach Kristen Stewart i delikatną muzykę, ale staje się długą i nudną podróżą przez nieznane lądy.
  • 4.0
    Sporo mówi w filmie o transgresji, byciu wyjątkowym, przekraczaniu norm i sięganiu po zakazane owoce. Lecz nawet historia dziewczyny, próbującej podkraść odrobinę sławy swojej mocodawczyni jest ledwie naszkicowana. Po seansie kilku filmów, które się nie wydarzyły, zostajemy z niczym. Są okruszki, ciastka nie było.
  • 3.0
    Jest dziwnym tworem. To film pisany na kolanie. Promują go tylko głośne nazwiska i selekcja do złotej palmy. Gwarantuje, że nic ciekawego poza tym tutaj nie znajdziecie.
  • 3.0
    Dużo jest w "Personal Shopper" różnych rzeczy, ale brakuje w tym wszystkim właściwie jednego - jakiegokolwiek sensu.
  • 3.0
    Niechcący wyszła Olivierovi Assayasowi parodia, ale niestety własnego filmu. Czuć nieznośne wrażenie, że reżyser chce widza na coś nabrać.
  • 3.0
    Mieszanka dreszczowca z filmem o duchach wyszła mu mało przekonywająco. Zamiast straszyć - śmieszy, zamiast intrygować - irytuje.
  • 2.0
    Polecam trzymać się od Personal Shopper z dala, chyba że jesteście fanami twórczości Tommy'ego Wiseau czy Neila Breena, bo w ich okolice tym dziełem zapikował Assayas.
  • ?
    Zamiast straszyć, czy angażować emocjonalnie - film zwyczajnie śmieszy. Nie powiem, bawiłem się znakomicie, ale chyba nie o taki odbiór reżyserowi chodziło.
  • ?
    Reżyser Personal Shopper zaskakuje umiejętnością budowania aury tajemnicy, niejednoznaczności i melancholijnej zadumy.
  • ?
    Na dobrą sprawę u Assayasa tematów jest co najmniej kilka, ale żaden nie został należycie wygrany. Zupełnie tak, jakby doświadczony przecież reżyser nie mógł się na jeden z nich zdecydować.
  • ?
    Aktorstwo Stewart wyjątkowo męczące, scenariusz jakby ktoś go sklecił z trzech innych, zupełnie różnych filmów, a do tego efekty specjalne rodem z Ghostbusters.
  • ?
    Assayas ratunku dla swojego filmu szukał w trickach narracyjnych, którymi mógłby się posłużyć choćby Krzysztof Kieślowski. Jednak Personal Shopper dowodzi, że uczniem starego mistrza okazał się fatalnym.
  • ?
    Niezły film, pełen zagadek, niedopowiedzeń i zostawiające szerokie pole do interpretacji. Choć fabuła nie porywa, zawiera elementy intrygujące i bardzo łatwo można zacząć identyfikować się z główną bohaterką.
  • ?
    Jest to obraz zarówno niedopracowany, jak i niezwykle motywujący do zastanowienia się po skończonym seansie - a takich produkcji zdaje się być naprawdę mało.
  • ?
    Niestety, ale trudno jest uwierzyć w to, czego jesteśmy świadkami na ekranie. Historia kontaktu z duchem czy wątek tajemniczych sms-ów, które docierają do głównej bohaterki od nieznajomego, pozostają wydumane i papierowe.
  • ?
    Największą zagadką filmu pozostaje pytanie o jego sens.
  • ?
    Mało ambitne kino pozbawione spójnej konstrukcji fabularnej, w dodatku kompletnie niedoprawione na poziomie artystycznym.
  • ?
    Nie jest to co prawda arcydzieło kina, ale bez wątpienia zaciekawia widza i wciąga go w tajemniczą grę pomiędzy dwoma światami.

Aktywne