Pierwszy śnieg (2017)

4.7 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 29%
  • Liczba recenzji: 26 w tym 24 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 7
  • Liczba recenzji negatywnych: 17

Szczegóły

Detektyw Harry Hole bada sprawę zaginięcia kobiety, której szalika użyto do przystrojenia ulepionego przed jej domem bałwana.
  • Reżyser: Tomas Alfredson
  • Scenariusz: Søren Sveistrup, Hossein Amini, Peter Straughan
  • Premiera w Polsce: 13 października 2017 (6 dni temu)
  • Premiera na świecie: 7 października 2017 (12 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    2
  • 7
  • 6
    5
  • 5
    7
  • 4
    2
  • 3
    7
  • 2
    1
  • 1

Recenzje

  • 8.0
    Mimo wszystko Pierwszy śnieg to więcej niż udany filmowy kryminał, utrzymany w nieśpiesznym tempie, ale cały czas trzymający w napięciu widza. Dwie godziny, a mijają błyskawicznie.
  • 8.0
    Nie tak mroczny jak książkowy oryginał Jo Nesbo, lecz stylowo opowiedziany i trzymający w napięciu.
  • 6.0
    Materiał źródłowy mógł być zekranizowany lepiej, ale skoro tegoroczne adaptacje znanych dzieł literackich nas nie rozpieszczały, należy chyba cieszyć się z tego, co nie zszargało dobrego imienia pisarza. A tego grzechu Alfredson nie popełnił.
  • 6.0
    Wizualne piękno białych plenerów, na których odznacza się każda skaza, emocjonalne napięcie i ciekawa sprawa kryminalna. Choć całość jest niezwykle powierzchowna, zbudowana na uproszczeniach i przeskokach, nie można jej odmówić fascynującego klimatu poszukiwania odpowiedzi.
  • 6.0
    To przede wszystkim kino, któremu brakuje emocji i elementu zaskoczenia. To stosunkowo przewidywalna historia, która nie buduje napięcia, a jedynie przeskakuje pomiędzy wątkami.
  • 6.0
    Mimo fascynującej strony wizualnej, dopracowanych detali scenograficznych i dobrej obsady, pozostawia obojętnym.
  • 6.0
    Całość najlepiej podsumuje chyba zdanie: miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle.
  • 5.5
    Biorąc jednak pod uwagę montażowe i castingowe wpadki, rozmywające się gdzieś tempo opowieści i karykaturalne zakończenie, trudno wróżyć "Snowmanowi" kontynuację, na którą z pewnością po cichu liczą twórcy.
  • 5.0
    Wypada blado pod niemal każdym względem. Poprawnie wykonuje większość elementów thrillera, ale niektóre z nich zdaje się ignorować.
  • 5.0
    Scenariusz sprowadza się do skleconego naprędce streszczenia powieści, przedstawienia podstawowych faktów, które mają posuwać mozolną akcję i pozwolić przebrnąć widzowi od zabójstwa do poznania mordercy, zatem w oglądaniu filmu nie przeszkadza brak znajomości powieści Nesbø.
  • 5.0
    Tożsamość kolejnego skandynawskiego psychopaty z rodzinną traumą szybko zaczyna zatem obchodzić tyle, co zeszłoroczny śnieg.
  • 5.0
    Całkiem nieźle się go ogląda. Brak jest w nim aż tak widocznych przestojów, jak na kryminał, a oto właśnie chodzi, i do ostatniej chwili trudno ocenić, kto jest zabójcą.
  • 5.0
    Z powodzeniem może posłużyć jako przykład filmu, który w spektakularny sposób zmarnował wielki potencjał. Przewrotnie, to właśnie te elementy, które miały zagwarantować sukces, okazały się ciężarami, ciągnącymi tę produkcję na dno wyjątkowo mętnego jeziora.
  • 5.0
    Pośpieszne i powierzchowne streszczenie znakomitej powieści.
  • 4.5
    Z oryginału zostaje w nim jedynie historia i to dzięki niej dobry thriller musi sprawić, że widz wstrzymuje oddech, czekając na to, co stanie się z bohaterem i kto okaże się odpowiedzialny za tragiczne wydarzenia. Tutaj tej historii nie ma, a bez niej brakuje powodu, by to właśnie ekranizacja norweskiego kryminału miała zdobyć nasz cenny czas tej jesieni.
  • 4.0
    Twórcom Pierwszego śniegu udało się coś niesamowitego - mieli w rękach znakomite elementy, które połączyli w fatalną, rozczarowującą całość.
  • 3.5
    Bez wątpienia lepiej obejrzeć pierwszy śnieg zza okna niż w sali kinowej.
  • 3.0
    Bez dobrego scenariusza Alfredson i jego aktorzy nie mają wielkiego pola manewru.
  • 3.0
    Miał ambicje stać się na kryminałem z najwyższej półki, ale twórcy chcieli przy pierwszym spotkaniu Harry'ego Hole'a z szeroką publiką upchać zbyt wiele, na czym ucierpiały poszczególne wątki, z głównym śledztwem na czele.
  • 3.0
    Jest całkowicie pozbawiony napięcia, interesującej fabuły i ekscytujących dialogów.
  • 3.0
    Jednowymiarowy thriller, który przeszedłby bez echa, gdyby nie nazwiska, które wokół niego zebrano. To kino bez pomysłu, jak wykorzystać ciekawą fabułę i klimat stworzony na kartach książki przez Nesbo.
  • 3.0
    Płaskie to wszystko i kiczowate.
  • 3.0
    I bez znajomości książki jest to wyjątkowo słaby film - pozbawiony sensu, tajemnicy oraz napięcia. Jeden z tych seansów, po których szkoda zmarnowanych dwóch godzin swojego życia.
  • 2.0
    Bogactwo wyjściowe, twórcze i obsadowe, oraz zmarnowany potencjał.
  • ?
    Okazuje się niczym innym, jak rozczarowującym przykładem zmarnowanej okazji.
  • ?
    Kawał słabego, drętwego kina, które trudno nazwać sensacyjnym - naprawdę dawno się tak nie zawiodłem na filmie kryminalnym.