Nieprawi (2016)

6.7 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 88%
  • Liczba recenzji: 11 w tym 8 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 7
  • Liczba recenzji negatywnych: 1

Szczegóły

Czwórka rodzeństwa mierzy się z nieznanymi faktami dotyczącymi życia ich ojca w komunistycznej Rumunii.
  • Reżyser: Adrian Sitaru
  • Scenariusz: Alina Grigore, Adrian Sitaru
  • Premiera w Polsce: 13 stycznia 2017 (222 dni temu)
  • Premiera na świecie: 13 lutego 2016 (557 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    1
  • 7
    3
  • 6
    3
  • 5
    1
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.0
    Doskonały horror psychologiczny i emocjonalna wspinaczka, gdzie nie o szczyt chodzi, a o to co się dzieje w trakcie drogi.
  • 7.0
    Nie są arcydziełem pokroju "Sieranevady" Cristi Puiu, gdzie rodzina stawała się metaforą szerszej konfiguracji społecznej, uczą jednak, w jaki sposób opowiadać o tematach politycznych, pozostając jednocześnie blisko rzeczywistości i blisko codziennego życia. Jak prowadzić dialog, żeby nie przesadzić.
  • 7.0
    Frapujący i zostający w człowieku film. Adrian Sitaru zaliczył kilka potknięć, ale finalnie udało mu się stworzyć poruszające dzieło.
  • 7.0
    Nie jest może filmem wybitnym i wstrząsającym, ale z pewnością jest to kino godne polecenia. Mimo, że reżyser trochę się gubi w nagromadzonych watkach, to jednak strona realizatorska i aktorstwo ratują ten niewielki chaos i pozwalają cieszyć się z seansu.
  • 6.7
    Mocny obraz z dorobku rumuńskiej nowej fali. Jest niezwykle realistyczny i dobitny w przekazie.
  • 6.7
    Zrobiony za psie pieniądze, rozgrywający się praktycznie w jednym mieszkaniu i składający się głównie z dialogów, przypomina nieco spektakl teatru telewizji. Jednak przewaga dialogu nad akcją występuje często w we współczesnym kinie rumuńskim, także takiego z normalnym budżetem, i stanowi jego bardzo charakterystyczną cechę.
  • 6.0
    Mimo wszystko to kino, które rezonuje z widzem.
  • 5.0
    Zupełnie nieudana klamra, nieprzekonujące argumenty i nieznośna dosłowność z naprawdę interesującego filmu tworzą dzieło niezrozumiałe i puste. Cele na pewno były szczytne, ale po seansie pozostaje jedynie niesmak.
  • ?
    Reżyser pokazuje to sypiące się domino w sposób pozbawiony oceny i jakby bez wzruszenia. Nie ekscytuje się kazirodztwem, aborcjami i innymi tego typu kontrowersjami. Dla niego one wszystkie są częścią ludzkiej rzeczywistości, a stosunek poszczególnych postaci do tych kwestii nie czyni ich według reżysera ani bohaterami, ani tchórzami.
  • ?
    W tym jednym i stosunkowo krótkim filmie, Sitaru zawarł bardzo ciężki ładunek różnorodnych emocji. Potrafił jednak opowiedzieć o nich w taki sposób, że nie czujemy się tą historią zmęczeni albo przytłoczeni.
  • ?
    Pierwsza połowa filmu buduje co prawda interesujący obraz dysfunkcyjnej rodziny, ale im dalej, z tym większą obojętnością przyjmuje się kolejne traumy nękające rodzinę Anghelescu.