Rings (2017)

3.1 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 0%
  • Liczba recenzji: 19 w tym 17 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 0
  • Liczba recenzji negatywnych: 17

Szczegóły

By uratować swojego chłopaka Julia postanawia obejrzeć tajemniczą kasetę wideo. Wkrótce dowiaduje się, że zostało jej siedem dni życia.
  • Reżyser: F. Javier Gutiérrez
  • Scenariusz: David Loucka, Jacob Estes, Akiva Goldsman
  • Premiera w Polsce: 3 lutego 2017 (260 dni temu)
  • Premiera na świecie: 1 lutego 2017 (262 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
  • 6
  • 5
    1
  • 4
    5
  • 3
    5
  • 2
    5
  • 1
    1

Recenzje

  • 5.0
    Ma swoje momenty, choć do dobrego horroru nadal mu daleko. Klimat pozostawia wiele do życzenia, zakończenie okazało się dla twórców za dużym problemem, ale ta produkcja i tak jest lepsza niż obraz opowiadający o wycieczce grupki młodych ludzi do lasu.
  • 4.5
    Fabuła od samego początku jest przewidywalna, bohaterom brakuje jakiegokolwiek logicznego zachowania, a straszenie widza to tylko powtórki dziewczynki wychodzącej z telewizora.
  • 4.0
    Takich szablonowych kryminałów i horrorów, w których duch podtyka palcem kolejne tropy, jest obecnie na pęczki i trzeba być nie lada wirtuozem, żeby nakręcić historię wybijającą się ponad pulpę. Gutiérrez wirtuozem jednak nie jest, więc i film wyszedł przeciętny.
  • 4.0
    Kilka udanych scen - włącznie z prologiem w samolocie - nie jest w stanie uratować tej produkcji.
  • 4.0
    Fatalny scenariusz wpisuje Rings do przepastnego indeksu sequeli zakazanych - w niczym nie pomoże świetny klimat produkcji.
  • 4.0
    Jakoś to wszystko się toczy, kolejne karty są odkrywane sprawnie, nie ma miejsca na nudę, ale wszystko jest przeterminowane i przaśne. Nieciekawi bohaterowie, mało ekscytująca tajemnica i oczywiste zwroty akcji nie pomagają.
  • 3.0
    Hasło reklamowe brzmi "Najpierw oglądasz. Potem umierasz". Faktycznie, można umrzeć... z nudów. Rings nie jest może najgorszym horrorem ostatnich lat. Nie jest to też szczególnie żenująca produkcja, tylko nijaka, nudna i zwyczajnie niepotrzebna.
  • 3.0
    Bez trudu może pretendować do tytułu jednego z najgorszych filmów tego roku.
  • 3.0
    Niszczy dziedzictwo nie tylko japońskiej, ale także i amerykańskiej wersji. Zapoczątkowane przez Gore'a Verbinskiego "The Ring" miało w sobie dużo historii, która w trzeciej odsłonie jest płaska, płytka, nijaka, bez wyrazu, brakuje mi przymiotników.
  • 3.0
    Rings ani ziębi, ani grzeje, a na pewno nie jest w stanie nikogo przestraszyć.
  • 3.0
    Po grozie oryginału nic już nie zostało - w "Rings" straszyć ma nie kaseta video, lecz ikonki w komputerze. Litości!
  • 2.5
    Naszpikowany aktorami znanymi z młodzieżowych seriali "Rings" jest wtórny, nudny i męczy jak wyciągane w jednej ze scen włosy zjawy z ust bohatera. W sumie proste "blee" wystarczyłoby za całą recenzję tego filmidła.
  • 2.0
    Podczepiony pod oryginał zgniły kartofel, który poza paroma elementami, przy których można z nostalgią powspominać oryginał, nie oferuje nic co mocno trzymałoby w fotelu. Raczej oglądając tę bezsensowną symfonię mamy zamiar udusić dyrygenta.
  • 2.0
    Produkcja o dziwo posiada bardzo ciekawy prolog, którego akcja rozgrywa się w samolocie. Szkoda, że pomysłu wystarczyło tylko na te kilka scen. Reszta filmu nawet do pięt nie dorasta oryginałowi i może właśnie na tym polega główny problem filmu Gutierreza.
  • 2.0
    Powinien pozostać na dnie studni lub wciśnięty w najciemniejszy kąt półki ze starymi VHS-ami. To niemal dwugodzinna walka o to, by zachować przytomność wśród wyłaniających się z kinowego ekranu oparów nudy i sztampy.
  • 2.0
    Jedyną wartością "Rings" jest to, że udowadnia, iż nie da się na siłę stworzyć dobrego filmu.
  • 1.8
    Sztandarowy przykład odcinania kuponów i naciągania kinomanów.
  • ?
    Pełen głupot, beznadziejnych, tanich zagrań oraz cholernie nużący.
  • ?
    Choć twórcy "Rings" starali się nieco zmienić utartą formułę, wprowadzając nowe nagranie, ich film całkowicie rozczarowuje. Brak tu solidnego straszenia, a i wątek śledztwa jest źle poprowadzony i zupełnie nie wciąga.