Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Z innego świata 2016

Gabrielle podczas pobytu w Alpach poznaje przystojnego żołnierza, który rozpala w niej od dawna skrywane żądze. Po latach życia w nieszczęśliwym małżeństwie w jej sercu na nowo pojawiają się pasja i namiętność.
  • Reżyser: Nicole Garcia
  • Scenariusz: Jacques Fieschi, Nicole Garcia
  • Ostatnia aktywność: 10 października 2017 (69 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 9 grudnia 2016 (374 dni temu)
  • Premiera na świecie: 15 maja 2016 (582 dni temu)
NOWE! Teraz możesz spersonalizować wyniki filmów obserwując wybranych krytyków lub wybrane źródła.
5.2 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 50%
  • Liczba recenzji: 10 w tym 6 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 3
  • Liczba recenzji negatywnych: 3
  • Najgorszy film w 2016: #99

Recenzje

  • 6.0
    Pozycja obowiązkowa dla fanów szaleństwa głównych bohaterek. Cotillard prezentuje się znakomicie w roli zagubionej i pozbawionej perspektyw postaci, a towarzyszący jej Louis Garrel w roli porucznika wprowadza na ekran potrzebną tajemniczość.
  • 6.0
    Chociaż nierówny, ostatecznie zdołał wynieść się ponad poziom płaczliwej opery mydlanej. Bazując na niezrównoważonej emocjonalnie bohaterce, Garcia opowiedziała historię o odrzuconej, ukrywanej miłości. Prawdę, którą nam tu przedłożone, znamy wprawdzie nie od dziś, ale warto ją sobie przypomnieć w tak estetycznej formie.
  • 6.0
    Niezwykle subtelny, ale skrywający niespodziewanie poruszający finał. Przez to wydaje się być czymś więcej niż klasyczną historią miłosną - to również opowieść o kobiecie niezwykle zagubionej, niezrozumianej, a przede wszystkim samotnej.
  • 5.0
    Nudnawy i staroświecki - także myślowo - melodramat.
  • 5.0
    Całość trzyma się na dobre słowo. Wyłącznie dzięki charyzmie Cotillard, pocztówkowym zdjęciom francuskich plenerów i skrojonym na miarę kostiumom. Garcia, próbując wtłoczyć życie w martwy literacki schemat, bezrefleksyjnie go powtórzyła.
  • 3.0
    Pięknie sfotografowany film cierpi na brak humoru i dystansu, powaga nie pozwala się uśmiechnąć Cotillard ani na chwilę, a nieznośna muzyka dzielnie puentuje każdą scenę.
  • ?
    Kino w starym stylu, zbudowane po bożemu zgodnie z prawidłami melodramatów i duchowością rodem z modelowego Harlequina.
  • ?
    Całość jest powolna, ujęcia - celebrowane, a bardzo dobrej skądinąd muzyki jest niewiele. Nie sposób jednak nazwać tego nastrojowego i bynajmniej nie sztampowego romansidła surowym.
  • ?
    Nie tworzy specjalnie ciekawego świata.
  • ?
    Pełen pasji, ekspresji, doskonale wyreżyserowany.