Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Dzikie róże 2017

Mąż Ewy wyjeżdża za granicę. Kobieta wdaje się w romans z nastolatkiem.
  • Reżyser: Anna Jadowska
  • Scenariusz: Anna Jadowska
  • Ostatnia aktywność: 12 stycznia 2018 (6 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 29 grudnia 2017 (20 dni temu)
  • Premiera na świecie: 5 sierpnia 2017 (166 dni temu)
7.0 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 24 w tym 20 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 20
  • Liczba recenzji negatywnych: 0
  • Najlepszy film w 2017: #83
  • Najlepszy film w nowościach: #20
  • Najpopularniejszy film w nowościach: #27

Recenzje

  • 9.0
    Anna Jadowska stworzyła oryginalną i bardzo naturalistyczną historię, która potrafi wywołać silne emocje - szczególnie na tych, dla których wieś jest życiową przestrzenią.
  • 8.0
    To przede wszystkim dowód dojrzałości reżyserskiej Anny Jadowskiej. Autorka sprawnie prowadzi widza przez zakręty opowiadanej historii, która choć sama w sobie jest dosyć prosta, zmusza do zadawania sobie wielu pytań.
  • 7.5
    "Dzikie róże" stanowią ewenement na gruncie kina polskiego ostatnich lat. Dawno nie było w naszej kinematografii tak wiarygodnych portretów psychologicznych.
  • 7.0
    Nie daje się zamknąć w schematach. Wywołuje niepokój i żal, ale również próbuje doszukiwać się nadziei. Dzięki Marcie Nieradkiewicz "Dzikie róże" są do bólu wyraziste.
  • 7.0
    Skrupulatnie zaplanowany scenariusz wciąga widza w grę w odgadywanie tropów, a dramat społeczny z czasem zamienia się w dzieło o rysach dreszczowca.
  • 7.0
    Historia o osamotnieniu w związku i rodzicielstwie, która przeradza się w chropowaty i do bólu szczery portret kobiety podporządkowanej zasadom małej społeczności.
  • 7.0
    Nie wszystko reżyserce się tu udaje - niektóre szpile w katolicką prowincję wydają się zbędne, chwilami scenariusz zdaje się trzymać tylko na roli Nieradkiewicz, ale jeśli kino polskiej smuty ma przynosić tak subtelne portrety kobiet jak tutaj, to zdecydowanie warto dać mu kolejną szansę.
  • 7.0
    Poetycki fresk społeczny, który wciąga od pierwszej sceny. Idealne kino do okołołonoworocznej refleksji.
  • 7.0
    Anna Jadowska pokazuje w swoim najnowszym filmie, iż postacie lepiej budować poprzez ciszę, a nie pusto brzmiące dialogi.
  • 7.0
    Znakomicie zrealizowany, wielowymiarowy, głęboki i, wydaje się, absolutnie przełomowy na polskim gruncie - jestem pewien, że wywoła dyskusję na temat roli kobiet i ich praw w naszym kraju.
  • 7.0
    Autorka nie daje nam jasnych odpowiedzi, od początku do końca żonglując niedopowiedzeniami oraz niedomówieniami. Interesują ją ludzie i ich wzajemne stosunki, przez co "Dzikie róże" są prawdziwym, uniwersalnym oraz przepełnionym emocjami filmem, który wdziera się głęboko w człowieka oraz boli.
  • 7.0
    Reżyserka potrafi opowiadać o stanach uczuciowego wypalenia, najróżniejszych okresach bezdecyzyjnych oraz środowiskach, które budują wokół bohaterów niewidzialne mury.
  • 7.0
    Wszystko jest opowiedziane bardzo naturalistycznym, szczerym, nie grzebiącym w rzeczywistości, enigmatycznym trochę językiem, ale z ogromnym wyczuciem i próbą zrozumienia obu stron. Bez deklaracji reżyserki i opowiadania się po czyjejś, ale jednak narracja jest prowadzona bardziej z perspektywy kobiety.
  • 6.7
    Poruszający, niezwykły.
  • 6.7
    Rzadko kiedy oglądamy w kinie bardzo aktualny i prawdziwy obraz współczesnej Polski z perspektywy kobiecej. To jest prawdziwa szklana pułapka, na co dzień, nie tylko od święta.
  • 6.7
    Pomiędzy aktorami udało się wytworzyć prawdę i napięcie. Brawa przede wszystkim dla Marty Nieradkiewicz, która świetnie poradziła sobie z ciężarem emocji kolejnej bohaterki w toksycznym zapętleniu, pod presją.
  • 6.5
    Po niemrawym początku film z każdą kolejną minutą nabierał rumieńców, co ostatecznie doprowadziło do emocjonalnego zaangażowania po mojej stronie.
  • 6.0
    Anna Jadowska bez nadęcia i manipulacji tworzy kino cichych emocji, w które chce się zagłębić i kontemplować.
  • 6.0
    Dostajemy dobrze napisane postacie, w nieciekawych sytuacjach. Jeżeli komuś tyle wystarczy, to Dzikie Róże jak najbardziej polecam. Ludziom, którzy lubią w filmach ciekawe historie i wciągającą fabułę, film ten odradzam.
  • 6.0
    Choć trudno "Dzikie róże" uznać, za kino wybitne, to na pewno jest ono propozycją bardzo autorską, odważnie rzucającą wyzwanie oczekiwaniom widzów.
  • ?
    Jadowska nakręciła film przemyślany i dojrzały pod względem użytych środków wyrazu. Jeśli będzie konsekwentnie rozwijać swój niepowtarzalny styl, z pewnością w przyszłości zasłuży na miano artystki kina.
  • ?
    "Dzikie róże" obejrzałem po raz pierwszy wiele miesięcy temu, w połowie 2016 roku. Nie mogłem wtedy wyjść ze zdumienia, że tak oryginalne, autorskie kino nie znalazło uznania komisji selekcyjnej festiwalu w Gdyni.
  • ?
    Dużą zaletą filmu są emocje które wywołuje. Narastają podczas seansu aby po kilku godzinach móc zostać nazwane. Najlepiej pójść samemu, aby nikt nie przeszkadzał w czytaniu między wierszami.
  • ?
    Smutny i przygnębiający, ale zarazem dojmująco prawdziwy. Uświadamia, że nie można żyć "w zawieszeniu" i odsuwać od siebie bolesne fakty. Prawdziwa dojrzałość polega na mierzeniu się z życiem.

Aktywne