Fritz Bauer kontra państwo (2015)

7.1 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 9 w tym 5 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 5
  • Liczba recenzji negatywnych: 0

Szczegóły

Niemcy, 1957. Prokurator generalny Fritz Bauer stara się postawić przed sądem Adolfa Eichmanna odpowiedzialnego za masowe deportacje Żydów.
  • Reżyser: Lars Kraume
  • Scenariusz: Olivier Guez, Lars Kraume
  • Premiera w Polsce: 20 stycznia 2017 (125 dni temu)
  • Premiera na świecie: 7 sierpnia 2015 (657 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    1
  • 7
    2
  • 6
    2
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.0
    Dobra lekcja historii, troszeczkę thrillera i niezłe kino psychologiczne.
  • 7.0
    Ze względu na Klaußnera film ogląda się w pełnym napięcia skupieniu, chociaż wszyscy doskonale znamy zakończenie tej historii.
  • 7.0
    Bardziej filmowa próba uporania się państwa niemieckiego ze swoją przeszłością. Tylko by było oczyszczenie z grzechów musi być przyznanie się do winy, a ukrywanie odpowiedzialnych za zbrodnie nazistowskie, to zdecydowanie odwrotnie działanie. Film raz lepiej, raz gorzej, podejmuje się polemiki z potrzebą odcięcia od przeszłości.
  • 6.7
    Dobre, warte polecenia kino.
  • 6.7
    Doskonały nie jest: w realizacji nie wykracza poza solidność, zdjęcia są telewizyjnie banalne, a jazzowa muzyka, sama w sobie świetna, niespecjalnie tu pasuje. I to właśnie Klaussner oraz siła samej historii wynoszą go ponad przeciętność.
  • ?
    Gorzkie, ciekawe kino ze znakomitą kreacją Burgharta Klaussnera w roli tytułowej.
  • ?
    Kraume krąży wokół tych tematów, a jednocześnie bardzo sprawnie buduje trzymającą w napięciu fabułę. Prowadzi film w sposób kameralny, przywodzący na myśl sztukę teatralną. Liczą się tu dialogi, niedopowiedzenia, sugestie, manipulacje, gesty.
  • ?
    Twórcom udało się nadać akcji odpowiednią dynamikę, a narracja ani przez moment się nie dłuży.
  • ?
    Udana produkcja, której głównym celem jest opowieść o człowieku i jego walce o to, by sprawiedliwości stało się zadość. To także opowieść o tolerancji lub o próbie jej odnalezienia we wciąż bardzo niepewnej rzeczywistości.