Honorowy obywatel (2016)

7.2 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 8 w tym 6 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 6
  • Liczba recenzji negatywnych: 0

Szczegóły

Laureat Nagrody Nobla wraca do rodzinnego miasta w Argentynie, które stało się inspiracją jego powieści.
  • Reżyser: Gastón Duprat, Mariano Cohn
  • Scenariusz: Andrés Duprat
  • Premiera w Polsce: 6 stycznia 2017 (170 dni temu)
  • Premiera na świecie: 4 września 2016 (294 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    2
  • 7
    3
  • 6
    1
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • ?
    Duprat i Cohn elegancko, ale celnie wyśmiewają zarówno mentalną zaściankowość, jak i świat sztuki. Tworząc niezwykle zabawne mikro scenki, kreując barwne postacie i skomplikowane relacje między nimi, budują kunsztowną, intelektualnie stymulującą, wielopiętrową narracyjną budowlę, której zaskakująca puenta wynosi film jeszcze wyżej.
  • 7.0
    To sztuka zrealizować film, w którym każda pojedyncza scena jest wciągająca i pasuje do całości. Powoli zamyka to cały film, podzielony na kilka rozdziałów. Od śmiechu powstrzymuje nas jedynie obawa, że mogło się coś takiego wydarzyć w rzeczywistości.
  • ?
    Przypomina najlepsze komedie Czechosłowackiej Nowej Fali.
  • 8.3
    Jest inteligentną, dość złośliwą komedią, która stopniowo przybiera coraz ciemniejszy odcień, by pod koniec zamienić się nieomal w thriller.
  • 7.0
    W swej przekorze i groteskowym sznycie staje się wielowarstwową historią, którą można na wiele sposobów rozbierać na czynniki pierwsze.
  • 6.0
    Dramat, rozrzedzany komedią tak bardzo, że traci szanse na pozostanie nim. Co niestety w przypadku mało pomysłowego na prowadzenie kina, dociera do mało ważnej opowieści, ale ciekawej.
  • 8.0
    Wiele wskazuje na to, że dzieło argentyńskiego duetu będzie dla włoskiego festiwalu tym, czym dla tegorocznego Cannes okazał się "Toni Erdmann": filmem jednocześnie bardzo zabawnym i zaskakująco przenikliwym.
  • 7.0
    Z jednej strony brawurowa satyra na prowincjonalną przaśność, z drugiej - błyskotliwa refleksja nad przenikaniem się granic w sztuce.