Kong: Wyspa Czaszki (2017)

6.7 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 86%
  • Liczba recenzji: 65 w tym 49 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 42
  • Liczba recenzji negatywnych: 7

Szczegóły

Kiedy grupa odkrywców trafia na wyspę zamieszkałą przez mitycznego Konga, ich misja badawcza zamienia się w walkę o przetrwanie.
  • Reżyser: Jordan Vogt-Roberts
  • Scenariusz: Max Borenstein, Dan Gilroy, Derek Connolly
  • Premiera w Polsce: 10 marca 2017 (225 dni temu)
  • Premiera na świecie: 28 lutego 2017 (235 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    14
  • 7
    12
  • 6
    16
  • 5
    6
  • 4
  • 3
    1
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.3
    Niezwykle udany obraz: wizualnie, fabularnie, dźwiękowo i komputerowo. Także obsada nie rozczarowała, zwłaszcza Samuel L. Jackson. Można się przyczepić do nieco zbyt wyidealizowanej i momentami za bardzo bohaterskiej kreacji Toma Hiddlestona czy zbyt płaskiej roli Brie Larson, ale to tylko drobnostki w porównaniu z tym, co twórcy osiągnęli tym filmem.
  • 8.3
    Świetne kino rozrywkowe!
  • 8.3
    Czysta rozrywka. Najwyższej próby.
  • 8.0
    Po seansie domowym Konga: Wyspy Czaszki wzrosła we mnie sympatia do tego obrazu - wszak toż to solidne kino kaiju. Mimo braku wręcz ikonicznych scen z drapaczami chmur odczuwam pragnienie wgłębienia się w to uniwersum.
  • 8.0
    Dynamiczny, niezwykle atrakcyjny wizualnie, trzymający w napięciu przez cały seans.
  • 8.0
    Stanowi smakowity kąsek dla fanów niecierpliwie wyczekujących letnich blockbusterów. Film stworzony z pomysłem, zręcznie odwołujący się do klasyków gatunku, bezbłędny w kwestiach technicznych oraz powodujących opad szczęki pod względem wizualnym. Co jednak najważniejsze, to nie kolejna wydmuszka za grube miliony baksów, lecz film przygodowy ze sporym emocjonalnym serduchem.
  • 8.0
    Nie jest to film dla każdego - to oczywiste. Jest to kino klasy B, ale jeżeli lubicie świetną rozrywkę to Kong: Wyspa Czaszki jest zdecydowanie dla was.
  • 8.0
    Kawał bardzo dobrego rozrywkowego kina. Z jednej strony jest multum zabawnych dialogów, a z drugiej jednak wymowa całości jest gorzka. Tak to się robi.
  • 8.0
    Bardzo dobra rozrywka polana świetnym sosem zapomnianego już gatunku: film o wojnie w Wietnamie.
  • 8.0
    Jest przyjemnie, emocji nie brakuje i są sceny wywołujące ciary swoim pięknem.
  • 8.0
    Ma wszystko to, co powinien mieć blockbuster, choć niestety dziedziczy też wszystkie wady tych produkcji. Scenariusz mógłby być pod wieloma względami lepszy, jednak to kino wypełnione po brzegi przygodą i akcją, więc wiele można mu wybaczyć.
  • 8.0
    Blockbuster, na jaki w tym roku czekaliśmy - przemyślany, świetnie nakręcony, trzymający w napięciu, a przy tym zabawny, z barwnymi postaciami i nie urągający inteligencji widza.
  • 8.0
    Blisko dwugodzinny rollercoaster atrakcji łączący w idealnych proporcjach wysokooktanową akcję, ducha przygody oraz szczyptę makabry. Potworny zwierzyniec prezentuje się nad wyraz okazale, spece od montażu i efektów specjalnych zasłużyli na nominację do Oscara, a wiele skomponowanych z malarskim zacięciem kadrów zasługuje na oprawienie w ramkę.
  • 8.0
    Idealna rozrywka dla fanów filmów z wielkimi potworami. I wszystko wskazuje na to, że mamy solidny fundament do całej serii kolejnych obrazów.
  • 7.5
    Kong rządzi, Kong bije. I bardzo dobrze.
  • 7.3
    Dwie godziny czystej, piekielnie efektownej rozrywki z całym dobrodziejstwem inwentarza.
  • 7.0
    Raj dla fana monster movies. Rewelacyjnie animowane potwory stanowią tu największą atrakcję, sam Kong ma więcej charyzmy niż cała obsada złożona z topowych gwiazd, weteranów drugiego planu i chłopaków z N.W.A. w roli comic reliefów.
  • 7.0
    Stuprocentowe kino rozrywkowe, które fanom widowiskowych produkcji zapewni wszystko, czego tylko zapragną.
  • 7.0
    Sprawia wrażenie efektu wyciągnięcia wniosków z Godzilli. Tamten film jedynie wyglądał dobrze. Vogt-Robertsowi udało się stworzyć produkcję, która ma nie tylko zapierające dech w piersiach zdjęcia, ale również postacie zachęcające nas do wejścia w nowe uniwersum.
  • 7.0
    Bardzo satysfakcjonujący blockbuster, robiący wrażenie efektami specjalnymi, pomysłem na opowiedzenie historii na nowo, nie pozwalający nudzić się widzowi choć przez chwilę.
  • 7.0
    Dobra, efektowna rozrywka.
  • 7.0
    Otrzymaliśmy ciekawą zapowiedź serii filmów o wielkich potworach. To dobry prognostyk, bo nareszcie efekty specjalne dorosły do tej tematyki i chętnie zobaczę więcej.
  • 7.0
    Dobry, ale mógłby być nawet bardzo dobry.
  • 7.0
    Naprawdę znakomity film rozrywkowy, zapierający dech pod względem wizualnym, polany fantastycznie zaplanowanymi walkami wielkich kreatur. Widowisko pełną gębą, stanowiące świetny wstęp do nieuniknionego spotkania z Godzillą.
  • 7.0
    Stanowi godną, współczesną interpretację ikony popkultury.
  • 7.0
    Fenomenalne wizualne widowisko, które zachowuje równowagę między akcją, humorem i bohaterami. Choć to wielka małpa skrada całą uwagę, dzięki dopieszczonemu CGI, całość pełna jest elektryzujących sekwencji i przerażających momentów.
  • 6.7
    Choć więc nie wszystko się twórcom "Konga" udało i tak jest to w znacznej mierze dzieło oryginalne i ekscytujące. Jeśli macie ochotę na egzotyczną przygodę w oparach napalmu - śpieszcie do kin!
  • 6.7
    Rozbuchane, dobrze skonstruowane widowisko dla miłośników klasycznych filmów z potworami.
  • 6.5
    Zapewnia godziwą dawkę rozrywki, ale do dobrej zabawy podczas seansu niezbędne jest porzucenie jakichkolwiek nadziei na inteligentnie poprowadzoną fabułę, charyzmatycznych bohaterów lub zwroty akcji. Efekty specjalne są wspaniałe, a Kong nareszcie prezentuje się na ekranie tak, jak na to zasługuje - szkoda tylko, że poświęcono wszystkie pozostałe części składowe produkcji na ołtarzu widowiskowości.
  • 6.5
    Ciekawy, choć nie do końca udany eksperyment. Jego twórcy wpadli na pomysł karkołomny, który w finale ich przerósł. Ale trzeba przyznać - nie oddali pola bez walki.
  • 6.0
    Zapewnia przyzwoitą rozrywkę dla niewybrednego widza, okraszoną kilkoma interesującymi i widowiskowymi sekwencjami akcji, ale nie wyróżnia się na tle współczesnych produkcji skierowanych do masowego odbiorcy. Ot, poprawny kawał kina, o którym za jakiś czas się zapomni.
  • 6.0
    To co jednak przede wszystkim zabija ten film, to przesadne efekciarstwo, i zdecydowany przesyt scen wykorzystujących slow-motion.
  • 6.0
    Mimo swych niedociągnięć, to film który warto zobaczyć - ale tylko i wyłącznie na dużym ekranie. Wizualne detale uzupełnione o świetną ścieżkę dźwiękowa rozkładają widza na łopatki.
  • 6.0
    Średniej jakości, niedopracowany blockbuster, który wyparowuje z głowy zaraz po wyjściu z kina.
  • 6.0
    Choć "Kong: Wyspa Czaszki" ogląda się przyjemnie, tak nie odczuwa się w trakcie seansu żadnych większych emocji.
  • 6.0
    Nie jest to jednak materiał pokroju Zaginionego świata, a i wyprawa ochotników nie przypomina tej prowadzonej przez profesora Challengera. Pozostaje zatem delektować się wizualną otoczką obrazu, zapominając na moment o wszystkich bzdurkach scenariusza.
  • 6.0
    Produkcja jest rewelacyjna w perspektywie tego, że jest częścią czegoś większego. Jako pojedynczy film wypada przeciętnie, bez szału. Nie ma niczego co mogłoby widza zaskoczyć.
  • 6.0
    Wiele można Wyspie Czaszki wybaczyć. I słabą grę aktorską, i stylistyczną niekonsekwencję rzucającą się trochę cieniem na naprawdę dobrze budowany klimat, no i dziurawy jak polskie drogi po zimowej odwilży scenariusz, który pisany naprędce przez trzy różne osoby, zdradza się nierównościami i małymi głupotkami, na które nie sposób nie zwrócić uwagi w filmie. Naprawdę wiele. Wszystko dzięki temu że tak jak nam obiecywano, to Kong jest tu głównym bohaterem.
  • 6.0
    Na plus na pewno styl w jakim oddano realia tamtych czasów, a także pomysłowość (do czasu). No i to, że film jest kontynuacją klasycznych filmów o wielkich potworach także dla wielu ludzi będzie plusem. Dla pozostałych raczej nie znajdzie się tutaj nic więcej, może poza kilkoma celnymi żartami i ładnymi zdjęciami - to też ogromny plus filmu, wiele scen zostało nakręconych bardzo efektownie i po prostu ładnie.
  • 6.0
    Niezła rozrywka, gdzie Kong wspaniale prezentuje się w każdym ujęciu, z efektami, które zasługują na najwyższe uznanie, z małym puszczeniem oka w kierunku "starych" King Kongów.
  • 6.0
    Biorąc poprawkę na to, że doświadczamy fabularnej wydmuszki - film jest niebywale wciągający, cieszy oko i ma spore zadatki na to, by stać się zaczynem ciekawej franczyzy.
  • 6.0
    Sprawnie zrealizowany blockbuster z politycznymi ambicjami, które niestety rozbijają się o scenariuszowe uproszczenia. Obserwacje twórców nigdy nie wychodzą poza poziom oczywistości, a świat przedstawiony co rusz naginany jest do powierzchownej tezy.
  • 5.9
    Miało być świeżo i inaczej. Koniec końców twórcom nawet udało się osiągnąć efekt o jaki zabiegali, ale koszem całej reszty. Fabuła jest nudna, przewidywalna i prosta jak drut.
  • 5.0
    To kino, którego założeniem jest dostarczenie rozrywki i z tego założenia wywiązuje się znakomicie.
  • 5.0
    Danie pozbawione mięsa, z samymi przyprawami, które spadły na pusty talerz. Powtórka z rozczarowującej Godzilii Garetha Edwardsa.
  • 5.0
    W niespełna dwie godziny pogrzebuje całą atrakcyjność poprzedników czyniąc z najnowszej jej części film nudny i bez polotu.
  • 5.0
    Ucztą filmową to nie jest, ale głód zaspokoi. Tylko sam King Kong może być nieco rozczarowany, że dostał tak mało "czasu antenowego".
  • 5.0
    Radosny festiwal pulpy.
  • 3.0
    Potrafi dostarczyć sporej ilości rozrywki, jednak brak sensu w fabule nie pozostaje niezauważony.
  • ?
    Mógł być świetnym kinem przygodowym spod znaku trylogii "Indiana Jones"czy "Parku Jurajskiego"Stevena Spielberga, lecz przepiękna stylizacja nie jest w stanie przesłonić papierowych postaci i drętwych dialogów.
  • ?
    Uczta dla oka i ucha.
  • ?
    Świetna rozrywka dla dużych dziewcząt i chłopców. Jordan Vogt-Roberts w filmie Kong: Wyspa Czaszki wystrzelił fajerwerk na cześć nieokiełznanej wizualnej wyobraźni, efektów specjalnych i Kina Nowej Przygody spod znaku Spielberga i Zemeckisa.
  • ?
    Małpie figle, kupa zabawy i autoironiczna wycieczka, na którą z pewnością wybiorę się niejeden raz.
  • ?
    Widowisko na najwyższym realizacyjnym poziomie.
  • ?
    Pomimo dużej liczby zaangażowanych znanych aktorów, ma jedną prawdziwą gwiazdę - olbrzymią małpę. To właśnie wokół niej zbudowana jest cała historia - pozbawiona głębi, ale piękna i ukierunkowana na czystą zabawę.
  • ?
    Pracownicy tego przedsięwzięcia mieli doskonale rozpisane na czym polega kino nowej przygody i odrobili lekcje. Udźwiękowienie, efekty specjalne, warstwa komputerowa, wszystko jest zrobione jak należy i - pomijając wymienione niedoskonałości - to wzorcowa realizacja.
  • ?
    Wszystko przyrządzono według sprawdzonych receptur. Jest więc na bogato, z wybuchami, walkami wręcz i momentami grozy, które każą nam kulić się w kinowych fotelach. Wiadomo, że w takiej narracji od potyczki do potyczki, cierpi indywidualizm bohaterów.
  • ?
    Kawał efektownego kina, które wpada jedną stroną głowy i natychmiast wypada drugą. Dzieje się dużo i szybko, zwłaszcza na początku i pod koniec, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że to typowy średniak, który był niezbędny w drodze do planowanego starcia Konga z Godzillą.
  • ?
    Jeśli lubisz kino przygodowe, nakręcone w świetnej stylistyce i genialną, choć nieco fasadową w swoim jestestwie obsadą to szczerze polecam Kong: Wyspę Czaszki. Tylko na wielkim ekranie da się docenić wizualny kunszt tego filmu, który jest jego drugą co do wielkości zaletą. Pierwszą jest oczywiście wielka jak wieżowiec małpa strącająca helikoptery niczym bańki mydlane.
  • ?
    Vogt-Roberts wyciska z tematu wystarczająco dużo - starcia są efektowne, dynamiczne, pomysłowe i pięknie zrealizowane. Film jest w ogóle przyjemny wizualnie, cieszący oczy ładnymi kadrami, fajnym montażem, okazjonalnymi zabawami z kamerą, a do tego zaprawiony soundtrackiem, który zadowoli fanów klasycznego rocka.
  • ?
    Doskonałe kino gatunkowe poprzeplatane irytującymi wątkami ludzi, którzy robią tylko jedną dobrą rzecz - widowiskowo umierają.
  • ?
    Na wielu płaszczyznach zaskakuje, Jordan Vogt-Roberts stworzył Konga, którego się przede wszystkim dobrze ogląda.
  • ?
    Jest przykładem blockbustera z ambicjami, który zarówno zapewni odpowiednią dozę rozrywki, jak i dostarczy pożywki intelektualnej.
  • ?
    Niezapomniane kadry, znakomite efekty specjalne i dużo, dużo dobrej zabawy.
  • ?
    Chyba nikt się nie spodziewa, że film o wielkiej małpie zamieszkującą wyspę pełną tajemnic i potworów rodem z Jurasic Parku, wyspę, którą ukrywa pierścień burz od morza po stratosferę, będzie opowiadał historię, w którą mamy uwierzyć. Taki film został stworzony, by dawać rozrywkę i cieszyć oko efektami tych, którzy od kina właśnie spektakularnych zabaw oczekują.