Zwierzęta nocy (2016)

Nocturnal Animals

Średnia ocena
7.7 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 94%
  • Liczba recenzji: 53
  • Liczba recenzji pozytywnych: 50
  • Liczba recenzji negatywnych: 3

Szczegóły

Właścicielka galerii otrzymuje powieść autorstwa byłego męża. Kobieta jest porażona brutalnym thrillerem, w którym odnajduje nawiązania do jej przeszłości.
  • Reżyser: Tom Ford
  • Scenariusz: Tom Ford
  • Gatunek: Thriller
  • Kraj: USA
  • Długość: 115 min
  • Premiera w Polsce: 18 listopada 2016 (95 dni temu)
  • Premiera na świecie: 2 września 2016 (172 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
    1
  • 9
    13
  • 8
    18
  • 7
    12
  • 6
    6
  • 5
  • 4
    2
  • 3
    1
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 10.0
    Misternie utkana - zarówno psychologicznie, jak i gatunkowo - łamigłówka zawdzięcza swój sukces także genialnej obsadzie.
  • 9.5
    Doskonałej warstwy fabularnej i znaczeniowej dopełniają dopięte na ostatni guzik aspekty techniczne.
  • 9.0
    Angażuje, momentami hipnotyzuje i nie pozostawia widza obojętnym. To kino przez duże K.
  • 9.0
    Niepokojący i silnie oddziałujący kolaż stylów i gatunków. Szarpiąca nerw historia o bólu, uczuciach oraz przemocy.
  • 9.0
    Tajemniczy, przygnębiający, skłaniający do refleksji.
  • 9.0
    Dzieło szalenie emocjonalne, diabelnie trzymające w napięciu i wreszcie obłędnie zrealizowane. Obraz ma świetnych, niejednoznacznych bohaterów, których losy chciałoby się poznać od początku do końca.
  • 9.0
    Produkcja świetna, która powinna powalczyć o najwyższe nagrody.
  • 9.0
    Tom Ford do mistrzostwa opanował - tak cenną w świecie kina - sztukę manipulacji.
  • 9.0
    Ufundowany na wspaniałym aktorstwie, precyzyjnym scenariuszu i poruszającej do głębi muzyce Abela Korzeniowskiego przypomina starą prawdę, że sztuka prawdziwie porusza nas wtedy, gdy pozwala nam przejrzeć samych siebie.
  • 9.0
    Wciąga, mami zmysły, nie puszcza, a wielokrotnie także zaskakuje.
  • 9.0
    Thriller wzorcowy - stylowo zrobiony, świetnie zagrany i trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty.
  • 9.0
    Są filmem tak esencjonalnym, tak bez reszty wciągającym i oszałamiającym, że zostają z widzem na długo po opuszczeniu sali kinowej.
  • 9.0
    Wstrząsający i genialnie nakręcony obraz, w którym fikcja mistrzowsko splata się z rzeczywistością. Plus świetny Jake Gyllenhaal.
  • 9.0
    Nie dostrzegam w nim ani jednego znaczącego rzemieślniczego błędu. Nie zawodzi żaden z elementów inscenizacji ani montaż, ani czytelna symbolika.
  • 8.3
    Angażuje emocjonalnie w najwyższym stopniu i nie pozwala oderwać od siebie wzroku.
  • 8.3
    Nakręcony w niebanalny sposób film zawiera w sobie tajemnicę, niczego wprost nie narzuca, a przy tym niesie ogromny ładunek emocjonalności.
  • 8.3
    Niepokojące, zmysłowe i upajające.
  • 8.0
    Sprawiają, że widz po napisach końcowych siedzi na fotelu jeszcze kilka ładnych minut i nie wierzy, nie wierzy że tu już koniec, że nie ma nic dalej i że już nic więcej się nie wydarzy.
  • 8.0
    Spójny, dopieszczony w najmniejszym calu, który zafascynuje niejednego kinomaniaka.
  • 8.0
    Drugi udany film Toma Forda. Z klasą i zacięciem oplatającym widza ze wszystkich stron brutalnością i samotnością ludzi stojących na krawędzi.
  • 8.0
    Mimo swoich wad to kino szalenie stylowe, kuszące i mocne.
  • 8.0
    W niezwykle oryginalny sposób wykorzystują one zabawy narracją, gatunkiem, ale także opracowaniem wizualnym, światłem, montażem i muzyką, nie po to jednak, by skupić się jedynie na obrazie i wyrafinowanej formie, lecz w celu zwrócenia uwagi na to, co myślą i czują bohaterowie.
  • 8.0
    Za kameralnym dreszczowcem pomieszanym z melodramatem Tom Ford skrył fundamentalne dla świadomego człowieka pytania, a że ubrał je w przepiękne kadry, w roli głównej obsadził znakomitą Amy Adams, a muzykę zamówił u wspomnianego Abla Korzeniowskiego, ta ścieżka dźwiękowa nieraz zabrzmi w moim domu.
  • 8.0
    Amerykański projektant mody po raz drugi sprawdził się w roli reżysera. I efekt jego pracy jest równie imponujący co jego najlepsze pokazy kolekcji mody.
  • 8.0
    Niezwykle stylowy i mocny thriller o miłości i okrucieństwie.
  • 8.0
    Bardzo dobre, warte Waszego czasu kino.
  • 8.0
    Pod każdym względem nadzwyczajne osiągnięcie, rzadkie połączenie rasowego thrillera z dramatem psychologicznym i wizualną poezją.
  • 8.0
    Potwierdzają klasę reżysera.
  • 8.0
    Trzymający w napięciu i estetycznie wyrafinowany thriller psychologiczny ze znakomitymi rolami Amy Adams, Jake'a Gyllenhaala i Michaela Shannona.
  • 8.0
    Jest doskonałą mieszanką kina zemsty, trzymającego w napięciu thrillera i melodramatu. Proporcje zostały wyważone w doskonały sposób.
  • 8.0
    Historia pięknie ubrana, dopracowana w każdym szczególe, choć boleśnie nie podkoloryzowana.
  • 8.0
    Brawurowa mieszanka melodramatu, dreszczowca i kina zemsty.
  • 7.6
    Tom Ford nie zawiódł i zaprezentował nam niezły kawałek kina zdecydowanie wartego uwagi.
  • 7.5
    Tom Ford w swoim drugim po Samotnym mężczyźnie tytule udowadnia, że stworzenie intrygującego wizualnie filmu jest dla niego równie naturalne, co zaprojektowanie zabójczej serii ubrań. Jednak emocjonalnie Zwierzęta nocy są tylko połowicznym sukcesem.
  • 7.0
    Jest jak puzzle: pochłaniające bez reszty, wymagające spostrzegawczości, angażujące i dostarczające idealnie tyle elementów, ile potrzeba - dokładnie tak, jak zapowiadają wyklejankowe character posters filmu.
  • 7.0
    Ciekawy, ale to nie majstersztyk.
  • 7.0
    Przyzwoity, mroczny thriller z metaforą, który nie wiedzieć czemu ma opinię dużo lepszego niż jest.
  • 7.0
    Zdjęcia autorstwa Seamusa McGarveya zdają się mówić więcej niż wszystkie wypowiedziane i napisane słowa.
  • 7.0
    Niepokojący, oniryczny, bardzo dobrze zagrany, płynnie przechodzący pomiędzy jednym planem a drugim.
  • 7.0
    Jest w tym trochę pretensjonalności i tanich zagrywek, a prowokacyjne metafory Forda wydają się aż nazbyt oczywiste, ale z całą pewnością nie da się reżyserowi zarzucić tandeciarstwa.
  • 7.0
    Celnie pokazuje, jak bardzo nasze związki, także intymne, zależą od społecznych konwenansów, oczekiwań, jak łatwo wpadamy w wytarte koleiny, którymi podążali nasi przodkowie.
  • 7.0
    Całość przypomina sytuację, jakby Ford wziął wszystkie możliwe składniki z filmowej kuchni i jakimś cudem przyrządził najwykwintniejsze z dań. Niestety, po kilku kęsach ma się dosyć, a dalsza konsumpcja grozi mdłościami.
  • 7.0
    Tom Ford, znany projektant mody, uosobienie luksusu i elegancji, jest nade wszystko wrażliwym estetą. Widać, że w "Nocturnal Animals" konwencją thrillera o zbrodni i zemście bawi się równie dobrze jak jego inscenizacją.
  • 7.0
    Mocny thriller, który pozostawia poczucie niepokoju, ale jednocześnie w wielu miejscach jest poprowadzony w zbyt oczywisty sposób.
  • 6.7
    Ładna wydmuszka ze wzniosłą muzyką, która nie niesie z sobą głębszych treści.
  • 6.7
    Świetnie mi się oglądało film Toma Forda. Im dłużej mijało od seansu, tym więcej miałem do niego zastrzeżeń.
  • 6.5
    Za gustownym, wysublimowanym stylem nie idzie bowiem (nieuchwytny) sens filmu, zdecydowanie zepchnięty na margines.
  • 6.5
    Tom Ford dalej operuje jednym z najciekawszych, najzgrabniejszych i najbardziej światłoczułych języków w kinie współczesnym, jednak znowu o kobietach jest wtórnie i tak naprawdę marginalnie.
  • 6.0
    Widowiskowe show o powierzchownej urodzie. Tom Ford nie radzi sobie ze zgłębianiem problematyki wykluczenia ani z portretowaniem skomplikowanych emocji.
  • 6.0
    Przepięknie nakręcona produkcja, przepełniona wysmakowanymi kadrami, ale nie wszystko udało się perfekcyjnie. Zabrakło wciągającej historii i jakiejś klamerki spajającej całość.
  • 4.0
    Ford niby nieźle udaje tu Lyncha, wywołując u widza dyskomfort i duszność znane z "Zagubionej autostrady" i "Blue Velvet", ale nie potrafi powiedzieć nic prawdziwie intrygującego czy odkrywczego.
  • 4.0
    Ładna wydmuszka ze wzniosłą muzyką, która nie niesie z sobą głębszych treści.
  • 3.3
    Niby cały ten film jest psychologicznym labiryntem działającym na zmysły widza. Owszem, jest to film mocno wystylizowany i podbudowany kapitalną ścieżką dźwiękową naszego rodaka Abla Korzeniowskiego. Co jednak z tego, skoro na końcu labiryntu pojawia się Minotaur-ułom przytłaczający ciężarem pustkę, usilnie ukrywaną przez reżyserskie efekciarstwo.