Wszystkie nieprzespane noce (2016)

6.0 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 58%
  • Liczba recenzji: 33 w tym 26 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 15
  • Liczba recenzji negatywnych: 11

Szczegóły

Dwóch przyjaciół rzuca się w wir imprez szukając swojego miejsca na świecie.
  • Reżyser: Michał Marczak
  • Scenariusz: Michał Marczak
  • Premiera w Polsce: 4 listopada 2016 (351 dni temu)
  • Premiera na świecie: 23 stycznia 2016 (637 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
    2
  • 8
    7
  • 7
    2
  • 6
    4
  • 5
    4
  • 4
    2
  • 3
    4
  • 2
  • 1
    1

Recenzje

  • 9.0
    Jeśli ujrzeć chcesz nadwiślański świt i obejrzeć kawał interesującego polskiego kina już dziś wyruszaj do kina na seans Wszystkich nieprzespanych nocy.
  • 9.0
    Wizualnie są takim prawie dwugodzinnym instagramowym filmem, który ktoś podkradł z profilu jakiegoś hipstera-artysty i wpuścił na ekrany polskich kin. Są przede wszystkim jednym z najlepszych filmów tego roku.
  • 8.3
    Zacierający granice fabuły i dokumentu film Marczaka to wielobarwny portret pewnej wrażliwości współczesnych młodych ludzi.
  • 8.3
    Film o różnorodnych stanach dorosłości, poszukiwaniu życiowego szczęścia, a przede wszystkim niezwykle energiczny portret młodego pokolenia. W trakcie seansu każdy chciałby poczuć się jak bohaterowie oglądanej produkcji.
  • 8.3
    Tak pięknej Warszawy, tak dobrze zmontowanej historii, tak umiejętnie kleconej z codzienności filmowej poezji, nie można wiele zarzucić.
  • 8.3
    Nie tyle film, ile intymne, emocjonalne przeżycie.
  • 8.3
    Międzygatunkowa hybryda, film naginający granice pomiędzy dokumentem a fikcją, do tego o pięknej, płynnej dramaturgicznej melodii. Reżyserowany - i to doskonale - przez autora głośnego "Fuck for Forest", Michała Marczaka, jest wystylizowany a jednocześnie w każdym kadrze prawdziwy do granic.
  • 8.0
    Prawdziwy powiew świeżości nie tylko w rodzimym, ale i światowym kinie.
  • 8.0
    Marczak nie popada w infantylne interpretacje, unika łatwych wizualizacji, przez co staje się szczery i prawdziwy.
  • 7.5
    Dzieło ciekawe, świeże, życiowo zabawne, a także potrafiące umiejętnie ukazać bolączki okresu dorastania. Bez zadęcia, wiarygodnie, od środka.
  • 7.0
    Na pewno film niezły, który może przekonać szczególnie pokolenie dwudziestolatków. Jest zrealizowany z pomysłem, dobrze zagrany i nie brak w nim prawdy, ale zarazem czuć, że czegoś zabrakło do większej uniwersalności tej fabuły.
  • 6.7
    Jest w tym improwizowanym filmie, pochopnie utożsamianym z manifestem pokoleniowym 20-letnich warszawskich hipsterów, coś zuchwale bezwstydnego, co zachwyca i odpycha równocześnie.
  • 6.0
    Wiarygodny portret dzisiejszego pokolenia dwudziestolatków, szkoda tylko, że Marczak nie spróbował nadać temu obrazowi bardziej wyraźnego kształtu.
  • 6.0
    Potrafią zostać w głowie na kilka nocy, choć do nieprzespanych ich raczej nie zaliczymy.
  • 6.0
    Obraz niepełny, ciekawszy jako zjawisko, niż jako film.
  • 5.0
    Tylko jedno pytanie siedzi w mojej głowie: dlaczego nie kupuje tej wizji świata jaką serwuje Marczak? Czemu wydaje mi się pretensjonalna, pusta i pozbawiona czegokolwiek, poza muzyką oraz stroną formalną?
  • 5.0
    Nie chcę też całkowicie dyskredytować ani filmu, ani reżysera. Z pewnością sposób nakręcenia "Wszystkich nieprzespanych nocy" jest dla polskiego kina nowatorski, można się w nim dopatrzeć nawiązań do Nowej Fali, a aktorzy-amatorzy to postaci z krwi i kości.
  • 5.0
    Trudno się oprzeć wrażeniu, że jest to naprawdę pięknie sfotografowana pustka.
  • 5.0
    Szkoda, że w parze z techniczną maestrią nie idzie odpowiedzialność za bohaterów. Reżyser jest tak mocno przywiązany do uproszczonej wizji ich życia wewnętrznego, że wyświadcza im niedźwiedzią przysługę.
  • 4.0
    Nudny, nie dążący absolutnie do niczego zapis scen, zapis improwizowanych sytuacji, w czasie których bohaterowie po procentach, na haju, bełkoczą o życiu, marzeniach, swoich problemach.
  • 4.0
    Zwyczajna wydmuszka i produkcja udająca film o czymś. To nie jest pokoleniowy manifest, ani rejestracja urywka z życia dwóch irytujących hipsterów, jedynie film udający to wszystko.
  • 3.3
    Film pustostanów, nie postulatów.
  • 3.3
    Pięknie sfotografowany bełkot.
  • 3.0
    Młodość bywa bolesna i pełna wątpliwości, ale ważne staje się to, w jaki sposób postacie walczą, aby pokonać to uczucie. Pasywność głównych bohaterów to najgorsza opcja dla rozwoju historii.
  • 3.0
    Oglądanie filmu przypomina patrzenie na imprezującą ekipę, co świetnie się bawi, podczas gdy samemu się jest trzeźwym.
  • 1.0
    Jedynie muzycznie można uznać "Wszystkie nieprzespane noce" za film udany.
  • ?
    Bez wątpienia jeden z najlepszych polskich filmów, które ukazały się ostatnio w kinach. Prawdziwość tego obrazu poraża.
  • ?
    Ocean nudy.
  • ?
    Na szczęście reżyser postanowił zdystansować się od tego, co pokazuje. Nie wytyka słabości, błędów, nie piętnuje wiecznego życia w ekstatycznej Nibylandii.
  • ?
    Bezpretensjonalnie szczery, który daje widzowi poczucie uczestnictwa w nocnych eksploracjach i dopuszcza ich do tych ulotnych, intymnych momentów, dzielonych zwykle tylko przez przyjaciół i zakochanych.
  • ?
    Chwilami irytuje, to znów zachwyca, a ostatecznie pozostawia z poczuciem, że z tego statku nie chce się wysiadać.
  • ?
    Nieślubne dziecko francuskiej Nowej Fali i reality show i nie warto psuć go chłodną analizą - lepiej po prostu mu się poddać, a wtedy może zapewnić lepszy odlot niż łapczywie wciągane na parapecie kreski.
  • ?
    Uwodzi mnie swoboda, z jaką młody reżyser miesza dokument z fabułą, jestem zachwycony poszczególnymi scenami, koncepcjami realizatorskimi udowadniającymi, z jakiego kalibru talentem reżyserskim mamy do czynienia, za to o wiele wstrzemięźliwiej oceniam samą historię, a zwłaszcza bohaterów.