Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Gimme Danger 2016

Iggy Pop i muzycy z The Stooges zdradzają Jarmuschowi historie swoich wzlotów i upadków, blaski i cienie niebezpiecznego życia, a także wspominają największe prowokacje.
  • Reżyser: Jim Jarmusch
  • Scenariusz: Jim Jarmusch
  • Ostatnia aktywność: 17 września 2017 (92 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 9 grudnia 2016 (374 dni temu)
  • Premiera na świecie: 19 maja 2016 (578 dni temu)
NOWE! Teraz możesz spersonalizować wyniki filmów obserwując wybranych krytyków lub wybrane źródła.
7.3 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 18 w tym 14 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 14
  • Liczba recenzji negatywnych: 0
  • Najlepszy film w 2016: #57

Recenzje

  • 10.0
    Jest wspaniałą, żywiołową historią, która zaciekawi zarówno fanów punkowców jak i osoby, które wcześniej niemające nic wspólnego z bandem.
  • 9.0
    Jim Jarmusch dobrze się spisał i jego intymna pogawędka z Iggym jest naprawdę interesującym spotkaniem.
  • 8.0
    Jarmusch tak dobiera fakty, tak konstruuje narrację, by z jednej strony pokazać, że chodziło tu przede wszystkim o zabawę, a z drugiej - wygrać niezależność wpisaną w historię The Stooges.
  • 8.0
    Jest filmem bardzo przystępnym formalnie, w którym reżyser, zakładając na szyję ciasny krawat dokumentalnej konwencji, z jednej strony przeplata archiwalia z "gadającymi głowami", z drugiej równoważy całość animowanymi wtrętami zakrzywiającymi punkty węzłowe związane z historią zespołu.
  • 7.5
    Jest bowiem najbardziej konwencjonalnym, grzecznym i spokojnym filmem jak na Jarmuscha. Czyż ktoś inny wybrałby taką formę opowieści o jednym z najbardziej brudnych, szokujących i niegrzecznych zespołów historii rocka? Odważny zabieg, choć mi nutki szaleństwa Popa tutaj zabrakło.
  • 7.0
    Wyjątkowe przeżycie nie tylko dla fanów muzyki tworzonej przez The Stooges.
  • 7.0
    Będzie niewątpliwą gratką nie tylko dla fanów Iggy'ego Popa, ale też ciekawą propozycją dla kogoś, komu nazwa The Stooges kojarzy się raczej z tercetem komików niż z jednym z najważniejszych i najbardziej bezkompromisowych zespołów w historii rocka.
  • 7.0
    Perspektywa oddanego fana harmonijnie łączy się u amerykańskiego twórcy z szacunkiem wobec kolegów po artystycznym fachu. Szczególne uznanie reżysera budzi, prezentowana przez muzyków na każdym etapie kariery, niezależność.
  • 7.0
    Nie jest to rewolucyjne i nie broi przy definicjach dokumentu, ale jest szczere, nie cenzuruje i nie manipuluje.
  • 6.7
    Fanowski, zrealizowany z dużym szacunkiem i podziwem dla artystów oraz ich dokonań, reprezentujący współczesny punkt widzenia.
  • 6.7
    Wbrew zawadiackiemu tytułowi bezpieczne kino. I bardziej dla miłośników Popa czy w ogóle muzyki rockowej, niż Jarmuscha - za wiele tu go nie ma.
  • 6.0
    Brakuje pazura, przypomina on pomnik, który rękoma reżysera stawia Jim.
  • 6.0
    Niebezpieczeństwo na smyczy przeciętnej reżyserii.
  • 6.0
    Niestety, Jarmush zadowolił się dość sztampowym podejściem do tematu.
  • ?
    Otrzymaliśmy ciekawą, choć przeładowaną wizualnie laurkę dla zespołu, którego wielkim fanem jest znakomity reżyser.
  • ?
    Jak przystało na solidną biografię, jest tu kilka zabawnych animacji, braki materiału i swego rodzaju komentarze wykorzystują fragmenty innych filmów, są też wspomnienia muzyków i producentów, którym udało się dożyć do realizacji "Gimme Danger".
  • ?
    Portret niezwykle intymny, pozbawiony niepotrzebnych opowieści o narkotykowych ekscesach, za to ze sporą dawką humoru.
  • ?
    Na szczęście wszystkie niedociągnięcia ratuje osobowość Iggy'ego Popa, którego można by słuchać bez końca. "Gimme Danger" świetnie podsumowuje zresztą jego ulubione słowo. Cool.