Wielki Mur (2016)

5.1 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 45%
  • Liczba recenzji: 29 w tym 22 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 10
  • Liczba recenzji negatywnych: 12

Szczegóły

Elitarna jednostka do spraw specjalnych próbuje uczynić z Wielkiego Muru Chińskiego ostatni bastion dla ludzkości.
  • Reżyser: Yimou Zhang
  • Scenariusz: Tony Gilroy, Carlo Bernard, Doug Miro
  • Premiera w Polsce: 13 stycznia 2017 (162 dni temu)
  • Premiera na świecie: 6 grudnia 2016 (200 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
    2
  • 6
    8
  • 5
    5
  • 4
    3
  • 3
    4
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 7.0
    Na pewno nie pozwoli wam się nudzić.
  • 7.0
    Należy do kategorii filmów, które są jak supermodelki: nieważne, czy głupie, grunt, żeby były ładne. Tutaj wszystkie potrzebne składniki udało się połączyć w atrakcyjną całość. Jest malowniczo, dynamicznie, a mózg widza może sobie odpocząć, bo i tak do niczego nie jest potrzebny.
  • 6.7
    Okazał się sporym zaskoczeniem. Może i ma wady, może i nie jest zbyt oryginalny, ale widz jest w stanie dobrze się bawić na tej produkcji. Jasne, w pewnych momentach wskazanym jest wyłączenie myślenia i strefy mózgu odpowiedzialnej za logikę, ale to i tak niewielka cena.
  • 6.7
    Jeżeli szukacie czegoś, co pozwoli Wam oderwać się od szarej rzeczywistości, powrócić do czasów, kiedy królowała dziecięca wyobraźnia, a przede wszystkim dobrze się bawić, to "Wielki mur" jest idealną propozycją.
  • 6.0
    W jednej chwili potrafi czarować fantastycznymi kostiumami czy tysiącami sunących po niebie lampionów, by dosłownie moment później zaskoczyć marnym dialogiem, słabo rozegranym zwrotem akcji czy kuriozalnym pomysłem scenarzystów.
  • 6.0
    Wypada całkiem nieźle, jeśli ktoś chce obejrzeć solidne kino przygodowe, bez wdawania się w dyskurs na temat fabularnych nieścisłości. Jeżeli nie potraficie tego zrobić i czujecie, że głupawy pomysł na fabułę już was denerwuje - odradzam seans.
  • 6.0
    Mimo, że z góry wiemy w jakim kierunku zmierza całość, prosta historia stanowi wystarczająco angażujące tło dla efektownej oprawy.
  • 6.0
    Można narzekać na kilka kwestii, tyle że nie zmienia to faktu, iż fani akcji powinni opuszczać salę zadowoleni. Szkoda tylko, że poza znanymi nazwiskami i spektakularnymi bitwami nie odnajdziemy tu wiele ciekawych rzeczy. W formie efekciarskiego odmóżdżenia sprawdza się dobrze, w innej już niestety nie.
  • 6.0
    Nie należy traktować go jako nic poważnego lub znaczącego w historii kina. Jeśli nie będziecie doszukiwać się w filmie czegoś więcej, "Wielki Mur" ma szansę przypaść Wam do gustu.
  • 6.0
    Miało być chińskie widowisko, wyszedł amerykański film rozrywkowy z rozmachem.
  • 5.5
    Mimo że jest to kino wybrakowane, z fabułą pędzącą na złamanie karku, to jednak jako orientalną przygodę ogląda się je z zainteresowaniem.
  • 5.0
    Można w sobotnie popołudnie skoczyć do kina, nacieszyć się zielonymi potworami i Mattem Damonem ganiającym z łukiem, ale wieczorem i tak będziecie googlować tytuł filmu, żeby opowiedzieć znajomym, co dzisiaj robiliście.
  • 5.0
    Szkoda, że nie mogliśmy zobaczyć Yimou w lepszej formie. Niestety nie możemy udawać, że tego nie widzieliśmy i mistrz nakręcił jeden z najgorszych filmów w swojej karierze.
  • 5.0
    Typowe guilty pleasure - widowisko, które może sprawić sporą frajdę, jeśli tylko wyłączy się myślenie i nastawi na, być może absurdalną w założeniach, jednak niezwykle widowiskową i dynamiczną jatkę.
  • 5.0
    Nie jest to film, który koniecznie trzeba obejrzeć, ale to świetna propozycja dla osób, szukających niewymagającego, a efektownego widowiska, przy którym można się rozerwać w piątkowy wieczór.
  • 4.0
    Nie spełnia pokładanych w nim nadziei, ale też nie jest porażką kompletną. W sumie czas w kinie mija szybko, jest piękna Jing, są soczyste zdjęcia i widoczna wystawność.
  • 4.0
    Kilka niezłych akcji i feeria fantastycznych barw nie ukryją faktu, że to ostatecznie mocno wybrakowany produkt, gdzie tylko tlą się niedobitki z armii dobrej rozrywki.
  • 4.0
    Serwuje dość banalną opowieść o potrzebie zaufania, odkupieniu i chęci bycia uwielbianym. Niestety, to wszystko gdzieś ucieka, a obraz, jaki zostaje, to ten że biały wojownik jest warty tyle, co cała armia azjatycka.
  • 3.0
    Tłuką się po prostu na tle komputerowych krajobrazów i tyle.
  • 3.0
    Miał szansę być głupią, ale wciągającą i efektowną przygodą. Niestety jest tylko głupi.
  • 3.0
    Typowy odmużdżacz, który można oglądać tylko dla pośmiania się z warstwy realizatorskiej, bo sama fabuła nie dostarczy wam nic poza zażenowaniem.
  • 3.0
    Widowiskowa produkcja staje się niestrawna przez banalny miks źle zrealizowanych pomysłów.
  • ?
    Zaskakująco strawne, chińsko-amerykańskie dzieło.
  • ?
    Jeśli oczekujecie po kinie jedynie dobrej zabawy i wizualnego widowiska, to polecam "Wielki Mur". Może odbiór filmu w kręgach kultury azjatyckiej jest inny, w końcu opiera się o jedną z najważniejszych budowli kulturowych tego regionu. Europejczyk będzie natomiast mógł wyłączyć myślenie i oddać się audiowizualnym przyjemnościom.
  • ?
    Nieskomplikowany i czysto rozrywkowy, ale także bezpretensjonalny i atrakcyjny wizualnie.
  • ?
    Można obejrzeć "Wielki Mur" bez wyrzutów sumienia, ale z tytułową wielkością obrazowi Zhanga jest zupełnie nie po drodze.
  • ?
    Może przełomu w kinie nie czyni, ale z pewnością przyzwoitą rozrywką jest. Ten misz masz hollywoodzkiego blockbustera i chińskiej superprodukcji, traci na autonomii, ale w równym stopniu pozwala spędzić miło i efektownie czas w kinie.
  • ?
    Taki misz-masz, nafaszerowany efektami, chińskim folklorem i międzynarodową obsadą. Rzecz raczej dla miłośników takich klimatów.
  • ?
    Poza kilkoma spektakularnymi ujęciami "Wielki mur" to jedno wielkie nieporozumienie, które wprawdzie doprowadza do histerycznego śmiechu, ale po pewnym czasie więźnie on w gardle.