Polska

Wszystko albo nic 2017

Dwóch przystojnych mężczyzn walczy o serce pięknej dziewczyny.
  • Reżyser: Marta Ferencová
  • Scenariusz: Marta Ferencová, Eva Urbaníková
  • Premiera w Polsce: 17 marca 2017 (248 dni temu)
  • Premiera na świecie: 12 stycznia 2017 (312 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 14 września 2017 (67 dni temu)
3.2 10.0 0.0
  • Szczególnie niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 11%
  • Liczba recenzji: 11 w tym 9 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 1
  • Liczba recenzji negatywnych: 8

Recenzje

  • ?
    Długi - 107 minut - i bezcelowy pożeracz Waszego cennego czasu. Dzień będzie piękniejszy bez tego seansu.
  • 5.0
    Na tle innych komedii romantycznych nie wypada źle. Jednakże też nie przebije szklanego sufitu, który oddziela polskie i czesko-słowackie filmy o miłości od tych produkowanych w Wielkiej Brytanii i Francji. Jeszcze nie ta liga.
  • 4.5
    Obraz przeciętny. Bywa na bakier z logiką, bywa naciągany, ale nie jest tak sztuczny jak Porady na zdrady. Jest za to ciepły, pogodny i porusza problemy, z którymi rzeczywiście borykają się młodzi ludzie.
  • 1.0
    Naprawdę nie śmieszy, a męczy.
  • 8.0
    Uwodzicielska i kolorowa opowieść nie tylko o zawiłych drogach, które prowadzą do prawdziwej miłości, ale też, a może przede wszystkim, o sile przyjaźni, pozwalającej przetrwać wszystkie kryzysy miłosne, macierzyńskie i rodzinne.
  • 3.3
    Nijako z kierunkiem w stronę beznadziei.
  • ?
    Jest wyłącznie rozrywkową komedią dla niewymagającego widza, który jest w stanie wybaczyć fabularne niekonsekwencje i scenariuszowe niedociągnięcia, ale który lubi pikantne dowcipy, slapstickowe gagi, sympatycznych bohaterów i niezobowiązującą zabawę.
  • 3.0
    Ugina się pod ciężarem ambicji twórców i pozuje na opowieść o dolach i niedolach współczesnych trzydziestoparolatków. Ale nawet jeśli założenia były słuszne, reżyserska indolencja oraz dubbing z piekła rodem unieważniają ich sens.
  • 2.0
    Jest komedią romantyczną i ma swoje prawa gatunkowe, jednak nie przegrywa podczas porównywania do filmów kultowych w swojej wadze, tylko ponosi porażkę w zestawieniu z kinem chociaż trochę myślącym i scalonym. Lekkość, która jest oczywista przy takich produkcjach waży tutaj tonę, bo jest sfilmowana z samego tworzywa sztucznego.
  • 1.0
    Okazuje się, że może być coś gorszego od polskiej komedii romantycznej. To komedia romantyczna w koprodukcji czesko-polsko-słowackiej.
  • 1.0
    Jeśli szukacie filmu, przy którym adaptację "50 twarzy Greya" można nazwać arcydziełem, warto rozważyć seans "Wszystko albo nic". Czesko-polsko-słowacka "komedia" w reżyserii Marty Ferencovej to najbardziej żenująca produkcja, jaka gościła na ekranach naszych kin od czasu "Kaca Wawy".

Aktywne