Assassin's Creed (2016)

4.4 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 22%
  • Liczba recenzji: 52 w tym 32 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 7
  • Liczba recenzji negatywnych: 25

Szczegóły

Nie ma jeszcze opisu.
  • Reżyser: Justin Kurzel
  • Scenariusz: Michael Lesslie, Bill Collage, Adam Cooper
  • Premiera w Polsce: 6 stycznia 2017 (288 dni temu)
  • Premiera na świecie: 13 grudnia 2016 (312 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
    3
  • 6
    4
  • 5
    7
  • 4
    8
  • 3
    6
  • 2
    3
  • 1
    1

Recenzje

  • 7.5
    Jest filmem bombastycznym, ale w pewien sposób kameralnym, kiczowatym, ale też pięknym, nadającym się bardziej do podziwiania niż przeżywania.
  • 7.0
    Gwiazdorska obsada i scenariusz, który nie atakuje odbiorcy przesadną ilością absurdów, sprawiają, że mamy do czynienia z obrazem w sam raz na leniwy letni wieczór.
  • 7.0
    Ubisoft wysmażył film, który naprawdę ma szansę spodobać się fanom serii.
  • 6.5
    Przeładowany wątkami oraz pseudofilozoficznymi i psychologicznymi aspektami obraz, lecz mimo to zjadliwy i przyjemny dla oka.
  • 6.0
    Fani gry powinni pójść skonfrontować swoje odczucia z gry z wizją reżysera, miłośnicy filmów spod znaku "płaszcza i szpady" mogą podjąć to wyzwanie, żeby sprawdzić, jak takie filmy robi się współcześnie, zaś pozostali... pójdą na własne ryzyko.
  • 6.0
    Z pewnością fani i tak wybiorą się do kina, pozostali powinni wybrać inny seans, gdyż tylko niektóre udane sekwencje z przeszłości, nie są wystarczającym powodem, aby skusić się na ten spektakl.
  • 6.0
    Jest jedną z lepszych adaptacji gier. Posiada solidne atuty w postaci obsady, intrygującej historii - momentami niedopracowanej - i ciekawego wykonania.
  • 5.5
    Za mało znanych z gier scen z animusa, za mało walki jednostki z wielką historią, za dużo patosu. Jednak jak głosi motto asasynów - nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone.
  • 5.5
    Za mało piętnastowiecznej Hiszpanii, za dużo czasów współczesnych. Świetne sceny akcji przegrywają z przewidywalnym scenariuszem i płytkimi postaciami.
  • 5.0
    Historia musi wciągać, a ta w Assassin's Creed nie zachwyca odbiorcy. Wszystko sprowadza się do źle napisanego scenariusza, może twórcy za szybko chcieli zabrać się za produkcję? Wizualnie, zwłaszcza gdy mowa o wspomnianych wyżej scenach walk i ucieczek przez miasto, film rzeczywiście spełnił swoje zadanie, zachwycił. Jednak to nie wystarczy, by uznać go za dobry.
  • 5.0
    Całość ma momenty, na których z pewnością warto zawiesić oko, ale niestety cierpi na chroniczny brak sensownej, spójnej fabuły, co sprawia, że twórcy wykorzystali bardzo niewielki procent potencjału.
  • 5.0
    W popularnej grze drzemał potencjał na wielkie kino przygodowo-fantastyczne. Nic z tych rzeczy, twórcy nie wykorzystali tej szansy.
  • 5.0
    Jest bardzo nierównym filmem. Swoją plastycznością ujęć buduje wielki świat pełen przemocy, ale który gubi dynamikę na kruchej warstwie fabularnej przy której można dosłownie przysnąć.
  • 5.0
    Przenoszenie gry wideo na ekran kinowy to niewdzięczne zadanie, które rzadko kiedy kończy się sukcesem. Wciągający i poruszający świat może stracić wszystkie swe zalety, gdy zostanie odarty z interaktywności zapewnianej przez elektroniczną rozgrywkę. Niestety stało się to udziałem również najważniejszego cyklu Ubisoftu.
  • 4.5
    Brak poświęcenia uwagi detalom historii sprawia jednak, że pomimo pędzącej jak huragan akcji i efektownej oprawy, zaangażowania wykrzesać z siebie nie sposób.
  • 4.0
    Jest kiepski nawet z perspektywy fana oryginału. Nie można jednak twórcą odmówić faktu, że przynajmniej się starali, że chcieli się wybić ponad przeciętność.
  • 4.0
    Padł ofiarą obosiecznego ukrytego ostrza, gdyż zawiera zarówno mroczne i tajemnicze elementy znane z serii gier, jak i mnóstwo błędów technicznych rodem z najstarszego Animusa.
  • 4.0
    Po filmie nakręconym na podstawie serii gier komputerowych nikt nie oczekuje poruszania problemów z gatunku kina moralnego niepokoju. Niestety, twórcy "Assassin's Creed" najwyraźniej chcieli dodać swemu dziełu głębi. Nie wyszło.
  • 4.0
    Jest zbieraniną nietrafionych pomysłów i jednej perełki w postaci sekwencji w Animusie.
  • 4.0
    Rozczaruje nie tylko fanów cyklu, ale również widzów liczących na dobrą rozrywkę.
  • 4.0
    Całość jest nudna jak flaki z olejem i zagrana na najwyższych tonach, bez krzty rozładowującej patos ironii.
  • 4.0
    Kolejna ekranizacja gry komputerowej w gwiazdorskiej obsadzie, o której będziecie chcieli jak najszybciej zapomnieć.
  • 3.3
    Poprawny, ale bez żadnej energii, ani w warstwie wizualnej, ani aktorskiej.
  • 3.0
    Mógłbym mówić tu dalej o tym, że CGI nieciekawe, że muzyka z koszyka "średniowieczne podrygi" w Media Markt, że źle chwyta się desperackich nawiązań do growego pierwowzoru, ale zwyczajnie mi się nie chce, bo Assassin's Creed to film mierny w każdym calu, po którym w pamięci zostanie wam jedynie Fassbender w kapturze. A to nie jest warte, uwierzcie.
  • 3.0
    Pomijając bolączki scenariusza i gry aktorskiej, "Assassin's Creed" sprawia wrażenie taniego i tandetnego filmu, którego ogromny budżet przejęli twórcy kampanii reklamowej.
  • 3.0
    Stanowi wybitny przykład adaptacji skopanej. Jest nonsensowny, nudny i nieprzemyślany. Szkoda dobrych aktorów, sporego budżetu i bardzo dobrej marki...
  • 3.0
    Jeśli lubisz serię Assassin's Creed, to możesz zaryzykować, ale nie nastawiaj się na zbyt wiele. Jeśli nie lubisz adaptacji gier i o odwiecznym konflikcie asasynów i templariuszy nigdy nie słyszałeś, to seans możesz sobie z czystym sumieniem darować.
  • 3.0
    Reżyser ma spore problemy, aby zaoferować coś, co mogłoby zespolić widza zarówno z fabułą, jak i bohaterami świata przedstawionego, których emocjonalność jest praktycznie nieistniejąca, a przemiany, które się w nich dokonują podyktowane logiką idioty.
  • 2.0
    Nie jest filmem bardzo złym, a jego seans nie jest męką. Jest to niestety jednak obraz, który nic nie wnosi do świata X muzy.
  • 2.0
    Nie ogląda się źle, bo to dobra rzemieślnicza robota reżyserska Justina Kurzela, a pod koniec filmu jest moment, który potrafi bardziej zaangażować, ale całe wrażenie psuje głupia końcówka.
  • 2.0
    Produkt pozbawiony serca, przeraźliwie nudny oraz ociosany z elementów, które angażowały w wirtualną rozgrywkę i potrafiły przykuć do telewizora.
  • 1.0
    Osoba, która nigdy nie grała w serię Assassin's za nic nie odnajdzie się w realiach filmu, bohaterowie są bezpłciowi, a aktorzy, którzy nawet się nie starają sprawiają, że nie interesuje nas co się dzieje na ekranie.
  • ?
    Miał być pierwszą prawdziwie udaną ekranizacją popularnej gry video, dowodem na to, że jest to w ogóle możliwe. Nie udało się, ale nie przez reżysera, nie przez aktorów, nie przez fakt ekranizowania gry video, lecz przez scenariusz.
  • ?
    Patetyczny, przewidywalny, płaski.
  • ?
    Jest to produkcja, którą wstawiłbym do przegródki o nazwie "ujdzie". Może i nie wyjdziesz z kina krzycząc, że twórcy okradli Cię z pieniędzy za bilet i to największe szumowiny na świecie, ale raczej szybko zapomnisz, że w ogóle widziałeś przygody o zabójcach wyrzutkach.
  • ?
    Ciężko znaleźć jakiś bardzo pozytywny element tej produkcji. Obawiam się, że taki nie istnieje. Dla większości jest to zapewne tylko kolejny paździerz, o którym wszyscy nie długo zapomną, ale dla wiernych fanów gry była to jedyna szansa na udaną ekranizację ich ukochanej serii.
  • ?
    Nudny, niemal pozbawiony emocji i wyprany z największych zalet uniwersum.
  • ?
    Na tle innych adaptacji gier komputerowych jest naprawdę przyzwoity, a mnie przede wszystkim boli niesamowicie zmarnowany potencjał.
  • ?
    Strata czasu i pieniędzy: bez scenariusza, bez pomysłu, bez iskry.
  • ?
    Omijajcie szerokim łukiem.
  • ?
    Znawcom gry pewnie spodoba się fakt, że twórcy postanowili zachować w filmie jak najwięcej wątków wspólnych z grą. Mimo iż przez to co zostało dodane, całość w oczach najzagorzalszych fanów serii gier trochę blednie, otrzymaliśmy historię przedstawioną tak, by zrozumieli ją ludzie nie grający w komputerowy odpowiednik filmu.
  • ?
    Nie jest filmem fatalnym, jest to po prostu średniak, który warto obejrzeć gdy jest się fanem tego uniwersum. Znajdziecie tu kilka smaczków, które odnajdą wyłącznie gracze. Cała reszta może nacieszyć oko, ale i poczuć zagubienie, które skutecznie zniechęci ich do tego filmu.
  • ?
    Zawodu na pewno nie ma, ideału też, ale jest dobrze!
  • ?
    Pomimo tego, że pod względem filmowym rok 2017 zapowiada się naprawdę wyśmienicie, bardzo szybko doczekaliśmy się pierwszej poważnej szmiry.
  • ?
    Męczące, poważne, wymuszone kino, pozbawione charyzmy i pazura.
  • ?
    Spektakularna porażka, która na lata może odstraszyć twórców i dobrych aktorów od ekranizacji gier.
  • ?
    Zbyt często nudzi współczesną płaszczyzną, a zbyt rzadko proponuje zastrzyk testosteronu. Dobre sekwencje można policzyć na palcach jednej ręki.
  • ?
    Kolejny żałosny etap w historii ekranizacji gier komputerowych.
  • ?
    Problem z filmem Kurzela polega przede wszystkim na tym, że nie ma w nim opowieści.
  • ?
    Realizacyjnie nie ma się w "Assassin's" do czego przyczepić.
  • ?
    Sceny w średniowiecznej Hiszpanii były świetne, ale cała reszta kulała na czele z dialogami i scenariuszem.
  • ?
    Przypomina raczej pilot serialu, niż przemyślaną opowieść posiadającą początek, rozwinięcie i zakończenie. Pomimo znanych nazwisk w obsadzie i kilku niezłych scen akcji to zaledwie fundament, na bazie którego powstanie może kiedyś znacznie silniejsza konstrukcja.