Pasażerowie (2016)

5.7 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 56%
  • Liczba recenzji: 49 w tym 36 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 20
  • Liczba recenzji negatywnych: 16

Szczegóły

Po wybudzeniu się z hibernacji Jim i Aurora próbują przetrwać podróż do innej galaktyki.
  • Reżyser: Morten Tyldum
  • Scenariusz: Jon Spaihts
  • Premiera w Polsce: 25 grudnia 2016 (296 dni temu)
  • Premiera na świecie: 14 grudnia 2016 (307 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    4
  • 7
    2
  • 6
    14
  • 5
    11
  • 4
    2
  • 3
    3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.3
    Są świetnie skonstruowanym filmem, który zawiera mnóstwo pasujących do siebie elementów tworzących wspólnie dzieło nie tyle wybitne, co raczej wyjątkowe.
  • 8.0
    Muzyka momentami zbyt natrętnie "tłumaczy" nastrój, za to warstwa wizualna robi wrażenie. W sumie otchłań kosmosu zawsze robi wrażenie, więc nawet jeśli oglądaliśmy "Grawitację", to i tak mamy się czym zachwycać.
  • 8.0
    Jest to film trochę niedzisiejszy, nie poddający się niewolniczo wymogom kina komercyjnego, w paru momentach olśniewający wizualnie, ale nie przeładowany efektami do tego stopnia, że ma się ich dość, scenarzyście Jonowi Spaihtsowi nie brak pomysłów na dramatyczne zwroty akcji, ale dawkuje nam je z rozsądkiem, dbając jednak o wiarygodność przedstawianych wydarzeń.
  • 8.0
    Innowacyjny pomysł i liczne zwroty akcji.
  • 7.0
    Jest lekką, niewymagającą produkcją science-fiction, łączącą w sobie kilka gatunków.
  • 7.0
    Pasażerowie okazali się zupełnie przyzwoitym obrazem, bardzo sprawnie zrealizowanym, opakowanym w atrakcyjną formę audiowizualną, chociaż momentami nazbyt ckliwym i zdecydowanie zbyt przewidywalnym.
  • 6.7
    Określenie "Titanic w kosmosie" wydaje się całkiem na miejscu, nawet przyjmując lżejszy ciężar gatunkowy dzieła. Być może gdyby dystrybutor zdecydował się promować film takim, jaki jest, jego przyjęcie okazałoby się cieplejsze, bo naprawdę w swoim gatunku i swojej klasie daleko mu od katastrofy.
  • 6.6
    Przeciętność najwyższej klasy.
  • 6.5
    Wydmuszka - jednak wygląda przyzwoicie.
  • 6.5
    Dobre kino, które miało potencjał na o wiele więcej. Rozszerzenie o nieco bardziej mroczne wątki oraz pozbycie się nielogicznych sekwencji uratowałoby produkcję tak, że mogłaby konkurować z Interstellar.
  • 6.5
    Na pewno nie spełnia pokładanych w nim nadziei na żwawe i pomysłowe kino science-fiction, choć pomysł wyjściowy ma ogromny potencjał.
  • 6.5
    Wciągają do swojego świata i pozwalają zrelaksować umysł pięknymi kadrami przestrzeni kosmicznej. Jest to dzieło jednorazowego użytku, które jednak ogląda się z przyjemnością, głównie dzięki sympatycznym aktorom, przedstawionym tu w urokliwych sytuacjach.
  • 6.0
    Są miłym i sympatycznym filmem, ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że zmarnowano potencjał na coś o wiele, wiele większego i głębszego. Przypomina koktajl, który szybko się wypija, ale potem się zapomina. Owszem, jest na co popatrzeć, czuć chemię między bohaterami, ale to troszkę za mało.
  • 6.0
    Wprawdzie nie budzi bezgranicznego zachwytu, ale przynajmniej daje się obejrzeć z przyjemnością.
  • 6.0
    Ładna bajka, wykreowana przez amerykańskich producentów, wymuszona by wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Fałszywa i rozczarowująca.
  • 6.0
    Będzie świetny na nudne niedzielne popołudnie w domowych zaciszu. Świetna kreacja Jennifer Lawrence i okropna Chrisa Pratta. Miało być pięknie, a wyszło bardzo przeciętnie.
  • 6.0
    Są wyłącznie niezłym widowiskiem. Efektownym, lecz nie budzącym większych emocji obrazem, który miłośników gatunku niczym specjalnym nie zaskoczy.
  • 6.0
    Bezbolesna, banalna rozrywka na raz, która mogła zamienić się w coś o wiele lepszego, gdyby tylko reżyser oraz producenci mieli trochę większe celuloidowe jaja.
  • 6.0
    Emocje są i owszem, i nawet jeżeli całokształt opowieści mógł ostatecznie przybrać bardziej ponure szaty, to i tak jestem usatysfakcjonowany.
  • 6.0
    Szczypta akcji, emocje bijące z ekranu, solidna gra aktorska i nieskomplikowana intryga są dobrym wyborem na niezobowiązujący wypad do kina.
  • 5.0
    Kolejny film kosmiczny, który zaledwie na moment zapada w pamięci. Pozbawiony tajemniczości, jednak z przewidywalnymi zwrotami akcji, które w szczególny sposób charakteryzują amerykańskie kino.
  • 5.0
    Potrafią oszołomić efektami wizualnymi, rozbawić dowcipkującym Chrisem Prattem, i mimo schematyczności, utrzymać ciekawość na tyle, że seans nie upłynie w rytmach leniwego i naznaczonego znudzeniem ziewania. Nie są jednak niczym więcej niż kolejnym odmużdżaczem, który w długie zimowe wieczory może być jak znalazł, ale przy bardziej wnikliwym oglądaniu, irytuje brakiem konsekwencji, zamieszaniem oraz poczuciem zmarnowanego potencjału.
  • 5.0
    Zabiera was w wizualnie olśniewającą podróż do gwiazd, ale obyczajowo tkwi w mrokach średniowiecza. Choć ta kinowa wyprawa nie jest stratą czasu, nie zapinajcie pasów, bo emocjonalnych turbulencji na pewno tu nie będzie.
  • 5.0
    Zwyczajny film sci-fi, którego wątek romantyczny jest tak wyeksponowany, że aż przeraża swoją chłopięcą fantazją.
  • 5.0
    Udane kino estetyczne, bardziej do obejrzenia i podziwiania niż do zastanowienia się, co właściwie miało przekazać.
  • 5.0
    Trochę rozczarowują brnięciem w coraz większą schematyczność.
  • 5.0
    Ostatecznie film Tylduma broni się właśnie dzięki obsadzie. Lawrence i Pratt są nie tylko niezłymi aktorami, ale stanowią też wdzięczny, obdarzony naturalną chemią duet.
  • 5.0
    Ładna, kolorowa wydmuszka.
  • 5.0
    Średnio udana randka w kosmosie.
  • 5.0
    Brak oryginalności i przewidywalność "Pasażerów" może obroniłyby się jeszcze dekadę temu, lecz teraz, gdy widzieliśmy już "Interstellar" i "Nowy początek", tylko i wyłącznie zawodzą.
  • 5.0
    Dobrze dobrani aktorzy zostali zaangażowani do opowiedzenia oklepanej historii o samotności i miłości. Co prawda efekty wizualne równoważą braki fabularne, ale całość trąci myszką.
  • 4.0
    Wyjściowe podejście twórców zdawało się rozumieć drzemiący w nim potencjał - świat wykreowany został w sposób co prawda zdecydowanie bardziej kameralny, ale nieustępujący jakością od "Grawitacji" czy "Interstellar", a do tego opatrzony naprawdę solidną ścieżką dźwiękową. Ale suma summarum nie zaproponował nam niczego ponad to, co już widzieliśmy - czy to w kinie o podróżach kosmicznych, czy ziemskich romansach.
  • 4.0
    Połowa filmu to takie przydługie wprowadzenie do katastroficznego punktu kulminacyjnego (straszne nudy) i melodramatycznej puenty (gorszej niż śniadania Jima w klasie ekonomicznej).
  • 3.3
    Ogólny pomysł był naprawdę świetny, a został marnie zrealizowany, bez wykorzystania drzemiącego w nim potencjału. Dwa punkty za koncepcję, wciągający początek i ładną oprawę wizualną - ale poza tym odradzam wszystkim, którzy mieliby ochotę na solidne kino science fiction, a nie na pozbawione logiki, tandetne romansidło.
  • 3.0
    Z chęcią obejrzałbym tą dwójkę w jakiś innym filmie. Inteligentnym, szanującym widza, przemyślanym i interesującym filmie. Wszystkie te określenia niestety nie pasują do "Pasażerów", który okazał się być komercyjnym chłamem z znanymi twarzami na plakacie.
  • 3.0
    Nieudany romans w kosmosie. Nuda bez zaskoczeń i bez zwrotów akcji.
  • ?
    Szkoda straconego potencjału na w miarę inteligentne kino science fiction. W zamian powstało marne fantasy, które potrafi zapewnić trochę prościutkiego eskapizmu. Ale nic więcej.
  • ?
    Odważne podejście do gatunku, ale jego międzygalaktyczne ambicje nie docierają do planety sukcesu. Słaby scenariusz i niezdecydowana reżyseria sprawiają, że zbyt łatwo stracić do filmu cierpliwość i nie docenić jego innych walorów.
  • ?
    Jeśli szukacie zaskoczeń na miarę Interstellar czy rzeczowości Marsjanina będziecie zawiedzeni Pasażerami. Jeśli jednak pozwolicie się uwieść niejednoznacznej historii o samotności i miłości, wybaczając naiwności i bzdury scenariusza, to czeka Was przyjemny i emocjonalny seans.
  • ?
    Kino bez ambicji na wielkość. To kino zwyczajne, bardzo dobra opowieść do przeżycia bardzo dobrych emocji.
  • ?
    Nie tyle zły, ile mocno zepsuty pod koniec.
  • ?
    Niezbyt ambitny, ale przyjemny w odbiorze.
  • ?
    Da się obejrzeć, ale wielokrotnie podczas seansu chciałoby się nacisnąć "Pauzę" i napisać to od nowa. Szkoda aktorów i straconej szansy na dobre, rozrywkowe kino.
  • ?
    Mocny argument dla tych, którzy oceniając kondycję współczesnego Hollywood mówią, że "wszystko już było".
  • ?
    Miał być miłosny thriller science fiction ze świetnymi aktorami, ale skończyło się na bzdurnym widowisku, w którym ilość absurdów jest godna podziwu.
  • ?
    Trzymają w napięciu, wzruszają, zaciekawiają i sprawiają, że tęsknimy do prawdziwej miłości. Dobre, hollywoodzkie katharsis w cenie biletu gwarantowane.
  • ?
    Oprócz graficznych fajerwerków nie ma nic godnego naszego czasu.
  • ?
    Ma parę słabszych scen i kilka drętwych dialogów, ale jako całość sprawuje się całkiem przyzwoicie.
  • ?
    Kino naprawdę eleganckie, wysmakowane, monumentalne mimo dość skromnej fabuły, nieobfitującej w zapierającą dech w piersiach akcję.