Ostatnia rodzina (2016)

8.4 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 93%
  • Liczba recenzji: 68
  • Liczba recenzji pozytywnych: 63
  • Liczba recenzji negatywnych: 5

Szczegóły

Rok 1977. Dziennikarz muzyczny, tłumacz i eseista, Tomek Beksiński wprowadza się do mieszkania obok swoich rodziców. Niebawem wychodzi na jaw, że nad rodziną krąży fatum.
  • Reżyser: Jan P. Matuszyński
  • Scenariusz: Robert Bolesto
  • Gatunek: Biograficzny
  • Kraj: Polska
  • Długość: 124 min
  • Premiera w Polsce: 30 września 2016
  • Premiera na świecie: 4 sierpnia 2016

Recenzje

  • 10.0
    Dzieło kompletne, zapadające w pamięć, piękna wizytówka rodzimego kina. To nie tylko film o sztuce i jej pojmowaniu, ale też ludzkich dramatach podanych w przystępnej formie. Majstersztyk, arcydzieło po prostu!
  • 10.0
    Jeden z najlepszych polskich filmów fabularnych w tym stuleciu.
  • 10.0
    Świetny scenariusz, w którym nie ma fałszywego tonu i wreszcie gra aktorska, nad którą koniecznie trzeba się pochylić.
  • 10.0
    Zwyczajnie doskonały film, w którym w zasadzie z niczego, z codzienności rozciągniętej na dwadzieścia kilka lat wyciągnięto kwintesencję egzystencji.
  • 10.0
    Idealna konstrukcja, w której zarówno scenariusz, scenografia, muzyka jak i aktorstwo komponują się w wielowymiarową opowieść o rodzinie niezwykłej, choć po obejrzeniu tego filmu bliskiej w swoich bolączkach każdemu z nas.
  • 10.0
    Napisać, że jest wybitny, to jak nic nie napisać. Uznać, że zasłużył na największe laury, to pójście po linii najmniejszego oporu.
  • 10.0
    Słodko-gorzki, ciepło-smutny, a przede wszystkim piękny, kompletny, wręcz genialny.
  • 10.0
    Precyzyjny scenariusz, dojrzała reżyseria, genialne aktorstwo, uważne budowanie strony wizualnej.
  • 10.0
    Studium wojeryzmu, podszyty humorem danse macabre film, po którym niełatwo się otrząsnąć.
  • 10.0
    Beksiński Seweryna to kreacja wielka, a zarazem oszczędna, zakotwiczona w codzienności. Właśnie dzięki niej zwycięski film festiwalu w Gdyni trafia do grona reprezentantów kina wnikliwego i istotnego. A zarazem dwojakiego, równocześnie dojmującego i zdystansowanego, przełamywanego wisielczym humorem.
  • 10.0
    Zachwyca właściwie wszystko - każdy element, od światła i niekonwencjonalnych ujęć, przez grę aktorów i tło muzyczne, aż po sam scenariusz składają się na doskonałą całość.
  • 10.0
    Absolutne arcydzieło! Rola Seweryna godna Oscara.
  • 10.0
    Piękny i kompletny, bez żadnych znaczących uszczerbków, który jest klasą samą w sobie, nawet jeśli nie zostanie obsypany deszczem nagród.
  • 9.2
    Doprawdy niezwykłe dzieło. Dzięki bardzo drobiazgowemu i świetnie napisanemu scenariuszowi twórcom w wielkim stylu udało opowiedzieć się niesamowicie przejmującą, piekielnie intrygującą oraz strasznie wciągającą opowieść, która z niezwykłą lekkością i gracją ukazuje nam losy rodu Beksińskich na przestrzeni 45 lat.
  • 9.0
    Uniwersalny film o niepokornych duszach w meandrach szarej egzystencji.
  • 9.0
    Zassał mnie, zahipnotyzował i sprawił, że na to, co działo się na ekranie, patrzyłem z szeroko otwartymi oczami.
  • 9.0
    Chyba jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Aktorstwo jest na najwyższym, światowym poziomie, historia jest także dość uniwersalna - w końcu chyba każdy widz odnalazł jakieś odniesienia do własnego życia rodzinnego.
  • 9.0
    Teoretycznie zdystansowana, chwilami bardzo zabawna, wywołała we mnie rzadki moment, kiedy emocje przejęły kontrolę nad moim ciałem.
  • 9.0
    Wszystko w tym filmie jest takie, jakie być powinno.
  • 9.0
    Nie jest filmem bezbłędnym, ale według mnie jest filmem znakomitym. Dzieło niezwykle przejmujące, skłaniające do pewnych pesymistycznych refleksji, które zostanie zapamiętane na długie lata.
  • 9.0
    W stu procentach angażuje, ale ani trochę przy tym nie męczy.
  • 9.0
    Miks masterszotów i archiwaliów podanych w mockumentalnej formie, do tego wyjątkowa praca kamery, nieprzeciętne aktorstwo i przywiązanie do detalu oraz maksymalizm postaci, lokacji i czasów.
  • 9.0
    Z połączenia prawdy i fikcji powstał dojrzały i szczery film, który przez pryzmat rodziny Beksińskich pokazuje tkwiące w codziennym życiu bogactwo odcieni szarości.
  • 9.0
    Prawie tak samo wybitny, jak prace Zdzisława Beksińskiego. Przeszywający widza i niezwykle angażujący.
  • 9.0
    Jest jak obrazy Zdzisława Beksińskiego: niepokojąca, fascynująca i poruszająca. Nie mam wątpliwości - to jeden z najważniejszych polskich filmów ostatnich lat.
  • 9.0
    Angażująca i wiarygodna niczym dokument, będąc absolutnie perfekcyjnym filmem fabularnym. Dzięki bezbłędnej realizacji i fantastycznemu aktorstwu udało się twórcom produkcji stworzyć sytuację, o której inni mogą tylko pomarzyć.
  • 9.0
    Świetny, zabawny, emocjonujący film biograficzny na światowym poziomie. Obraz, który po prostu znakomicie się ogląda jako kino zapewniające rozrywkę i opowiadające świetną historię, a przy tym dające do myślenia i na długo zapadające w pamięć.
  • 9.0
    Bezbłędnie zrealizowany, najlepszy polski film od czasu filmu "Bogowie".
  • 9.0
    Najlepszy od lat polski film. Bardzo mądry, zapraszający do analizy i stawiający pytania.
  • 9.0
    Najprawdopodobniej najbardziej wymagający i wyjątkowy polski film ostatnich lat.
  • 9.0
    Nie często mogę powiedzieć o polskim filmie, że ma świetny scenariusz, brawurową reżyserię, nienaganny montaż, nienachalne tło społeczne, a dodatkowym smaczkiem jest znakomita muzyka. Mistrzowskie rozegranie.
  • 9.0
    Jest filmem spełnionym pod każdym względem. Trudno uwierzyć, że dzieło bliskie arcydzieła stworzył reżyser debiutujący pełnym metrażem.
  • 9.0
    Piękna opowieść o tym, jak normalne bywa życie ludzi nietuzinkowych i jak świat zabija wrażliwość.
  • 9.0
    Przeszywające kino. "Namalowane" w najlepszym stylu. Jak obrazy artysty, o którym opowiada.
  • 8.5
    Jedna z najlepszych biografii ostatnich lat, może nie tak widowiskowa jak Bogowie, ale znacznie bardziej realistyczna.
  • 8.3
    Ma w sobie to, co rzadko zdarza się w kinie. Niewymuszony, trudny do wytłumaczenia magnetyzm, który sprawia, że nie chcę opuszczać sali na napisach końcowych.
  • 8.3
    Zostaje w pamięci na długo i bardzo źle się stało, że to nie ona została polskim kandydatem do Oscara.
  • 8.3
    Szczery i bezpretensjonalny, technicznie kompletny, w którym na szczególną uwagę zasługują niezapomniane kreacje Seweryna i Koniecznej.
  • 8.3
    Debiutant Jan P. Matuszyński zamiast biograficznej diagnozy wybiera podglądanie. W takim ujęciu naznaczona chorobą, samobójstwem i zbrodnią historia rodziny Beksińskich może zmieść z nóg.
  • 8.0
    Po prostu trzeba zobaczyć.
  • 8.0
    Mimo humoru kilkukrotnie rozbawiającego nawet najbardziej świadomą widownię, film Matuszyńskiego jest dziełem jeszcze bardziej fatalistycznym niż twórczość samego Beksińskiego.
  • 8.0
    Genialnie zagranym, wciągającym, świetnie napisanym, mądrym, uniwersalnym, śmiesznym i chwilami całkiem wzruszającym.
  • 8.0
    Jest prawdziwym dziełem, wyjątkowe sceny zapadają w pamięć, a charakteryzacja, dekoracje i gra aktorska stanowią o jego wysokim poziomie.
  • 8.0
    Świetna gra aktorska, ciekawa historia i równie intrygujące postaci. Film ten udowadnia, że wbrew opinii wielu polska kinematografia ma się dobrze i potrafi tworzyć porywające obrazy.
  • 8.0
    Prawdziwa perła, jakiej nie często można w polskim kinie uświadczyć.
  • 8.0
    Wstrząsająca opowieść ze znakomitymi rolami Aleksandry Koniecznej oraz Andrzeja Seweryna.
  • 8.0
    Przedrzeźnia się z życiem, fabuła staje się dokumentem wszystkich rodzin.
  • 8.0
    Pozwala widzowi wejść do środka czyjegoś życia, zobaczyć je w całej grozie, cierpieniu, absurdzie, a równocześnie przekonać się, że jest wypełnione twórczością, pracą, miłością. Oscylując między ekstremami, ten film w cudowny sposób nam się wymyka, wykracza poza siebie.
  • 8.0
    Seans obnaża też kilka błędów technicznych, ale summa summarum trudno się nadziwić, że debiut Matuszyńskiego jest aż tak dobry.
  • 8.0
    Płynnie łączą się tu skrajnie różne wartości, co daje fenomenalny efekt i jednocześnie dopełnia charakterystyki panów Beksińskich.
  • 8.0
    Subtelny, dojrzały i świadomy film. Robi wrażenie.
  • 8.0
    Składa się z samych rodzajowych perełek. Dialogi są soczyste, pełne ironicznych komentarzy i ciętych ripost.
  • 8.0
    Nie da się wyprzeć tego filmu z siebie. Nie da się go zapomnieć.
  • 8.0
    Zasiany podczas projekcji filmu o Beksińskich emocjonalny niepokój, jeszcze długo będzie kiełkował w naszej podświadomości.
  • 8.0
    Zachowany zostaje balans między smutkiem i cierpieniem, a radością i szczęściem.
  • 8.0
    Najbardziej niesamowity w świetnym debiucie Matuszyńskiego pozostaje chyba fakt, że ta historia wydarzyła się naprawdę.
  • 7.0
    Ciekawy film, ale tylko za sprawą tematu i niebanalnych bohaterów, którzy zostali fenomenalnie odegrani przez znakomitych aktorów.
  • 7.0
    Pomimo całej mojej sympatii do tego filmu, nie uważam, aby był on wielki czy wybitny. Wiele momentów tutaj mierzi i przeszkadza. Choćby niebezpiecznie balansujące na granicy przerysowania, a niekiedy także tę granicę przekraczające, aktorstwo Dawida Ogrodnika.
  • 7.0
    Całkiem niezły film, ale na pewno nie - jak słychać z różnych stron - genialny. Przejmujący, choć w niektórych momentach prześlizgujący się po najdramatyczniejszych epizodach z życia Beksińskich, a przede wszystkim Tomasza.
  • 7.0
    Czujemy, że rozmawiamy o Ważnych Sprawach, ale nikt nam Ważnych Spraw nie wciska w gardło i nie wiesza nad głową na chorągwi.
  • 7.0
    Udany eksperyment formą biograficzną i znakomicie zagrane kino.
  • 7.0
    Trudno nie zgodzić się z opiniami, że Złote Lwy dla tego filmu to niedźwiedzia przysługa. Nagrody dla Andrzeja Seweryna i Aleksandry Koniecznej w roli Zofii Beksińskiej w zupełności by wystarczyły.
  • 6.0
    Sensacja goni sensację i zamiast opowieści o Beksińskich otrzymujemy kronikę szaleństwa i śmierci, gdzie bicie pejczem przeplata się z demolowaniem kuchni.
  • 5.0
    Reżyser zamiast określić fenomen rodziny, każe nam się im przyglądać jak uczestnikom show "Big Brother". To jednak za mało, żeby wzbudzić ciekawość, a statyczność ujęć dorównuje statyczności fabuły.
  • 5.0
    Mimo wielu uwag i mojej ogólnej negatywnej opinii o "Ostatniej rodzinie", uważam, że film ten zdecydowanie warto zobaczyć.
  • 5.0
    Przeraźliwie smutny, wręcz depresyjny.
  • 5.0
    Znakomici aktorzy wystarczyli, by Andrzej Seweryn zdobył w Locarno Złotego Lamparta, jednak wcale nie zbliżyły Ostatniej rodziny do kinowej wielkości. Matuszyński pokazując, że zwyczajność nie jest zwyczajna tak się zagalopował, że stworzył film idący wbrew jego bohaterom, w którym zabrakło miejsca na niespodziankę, odrobinę zaskoczenia i nieco szaleństwa.
  • 3.0
    Niestety, zamkniętym na otoczenie bohaterom nie udało się przekazać swoich emocji widzowi, czyniąc tym samym film ten chłodnym, pustym i nudnym, zamykając drogi do postrzegania go jako udana biografia, czy chociażby poprawny dramat.