Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham 2016

Dwie kobiety spotykają się w gabinecie psychoterapeuty, który zabiera je w trudną podróż ku polepszeniu ich relacji.
  • Reżyser: Paweł Łoziński
  • Scenariusz: Paweł Łoziński
  • Ostatnia aktywność: 13 listopada 2017 (34 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 23 września 2016 (450 dni temu)
  • Premiera na świecie: 2 czerwca 2016 (563 dni temu)
NOWE! Teraz możesz spersonalizować wyniki filmów obserwując wybranych krytyków lub wybrane źródła.
7.8 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 21 w tym 14 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 14
  • Liczba recenzji negatywnych: 0

Recenzje

  • 10.0
    Spełnienie marzeń kinomana. Dokument, jakiego jeszcze nie było. Zarazem dzieło głęboko uniwersalne, przystępne dla każdego doświadczenia.
  • 8.5
    Dużym plusem filmu jest to, że nie nudzi i nie męczy. Mistrzowsko poprowadzone kino, zbudowane prostymi środkami, a przy tym po prostu ważne.
  • 8.5
    Terapia zbiorowa o tym jak leczyć, spełnionym intelektualnie i rozebranym do nerwów, kinem.
  • 8.3
    Poruszający, głęboko autorskie dzieło, w którym autor, dokonuje swoistej ekspiacji za swój wcześniejszy film.
  • 8.3
    Mistrzowskie, ważne kino.
  • 8.0
    Łoziński kieruje kamerę jedynie na twarze bohaterów skupiając uwagę widza wyłącznie na wypowiadanych słowach i skrywanych za nimi emocjach widocznych w postawie i mimice.
  • 8.0
    Odważny krok w kierunku nowych form dokumentalnych.
  • 8.0
    Dobra produkcja, warta poświęconego mu czasu.
  • 8.0
    Podglądanie w pracy wybitnego krakowskiego psychologa Bogdana de Barbaro to zatem nie tylko relacja z niedostępnego zazwyczaj dla kamery gabinetu psychoterapeuty. To również autotematyczna opowieść o kinie, które leczy.
  • 7.5
    Porusza wciąż zamiataną w Polsce pod dywan, trudną tematykę psychoterapii. A robi to w sposób iście eksperymentalny, co ma swoje dobre i złe strony.
  • 7.0
    Chwilami jednak nawet tak udany film budzi wątpliwości: słuchając opowieści pacjentek mamy wrażenie, że zbyt wiele w nich ogólników, a nadmiar emocji ukrywa zaskakujący niedostatek społecznego i ekonomicznego kontekstu.
  • 7.0
    Obraz w pewien sposób edukacyjny. Analizując, podglądając, obrazując sam proces terapeutyzowania kreowany przez terapeutę i pacjentki, próbuje Łoziński oswoić widzów z samym działaniem.
  • 6.0
    Jest poruszającym zapisem rozpadu więzi rodzinnych i braku zrozumienia.
  • 6.0
    Przyglądanie się czemuś takiemu z pewnością jest ciekawym doświadczeniem. Osobiście mam ogromne poczucie niedosytu, jakbym dostała dostęp do wybranych fragmentów terapii, której całego obrazu nie mogę ułożyć, bo najważniejszy element układanki został mi zabrany.
  • ?
    Odbijamy się w niesamowitym, ustawionym przez Łozińskiego lustrze, filmie który sam w sobie jest i funkcjonuje jako terapia.
  • ?
    Skupiony, klarowny, krystaliczny jak kropla źródlanej wody, choć zarazem uderzający - by posłużyć się banalną, reklamową metaforą - z siłą wodospadu.
  • ?
    Dzięki doskonałej grze aktorek widzimy, jak możemy wyglądać sami.
  • ?
    Naładowany jest negatywnymi emocjami: smutkiem, żalem, złością, niezrozumieniem. Emocje te bardzo przemawiają do widza, który za sprawą filmu zdobywa się na pewne autorefleksje i to jest niewątpliwie największy plus tego filmu.
  • ?
    Niezwykle rzadko trafia się dokument, który tak perfekcyjnie gra emocjami - nie tylko bohaterek, ale również widzów.
  • ?
    Rodzaj symulacji takiej "walki ze smokiem". Warto spróbować, żeby zdobyć następny level.
  • ?
    Film o terapii nie zastąpi psychoterapii, ale właśnie dzięki temu, że uczestniczymy w tak intymnej sytuacji bohaterek, z którymi możemy się identyfikować i przysłuchać leczniczemu działaniu słów zaprzęganych do pracy przez znakomitego terapeutę, stajemy się świadkami daru terapii i sami zostajemy obdarowani czymś ważnym.