Zjawa (2015)

7.6 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 94%
  • Liczba recenzji: 96 w tym 54 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 51
  • Liczba recenzji negatywnych: 3

Szczegóły

Hugh Glass szuka zemsty na ludziach, którzy zostawili go poważnie rannego po ataku niedźwiedzia.
  • Reżyser: Alejandro González Iñárritu
  • Scenariusz: Alejandro González Iñárritu, Mark L. Smith
  • Premiera w Polsce: 29 stycznia 2016 (632 dni temu)
  • Premiera na świecie: 16 grudnia 2015 (676 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
    3
  • 9
    10
  • 8
    18
  • 7
    8
  • 6
    12
  • 5
    1
  • 4
    1
  • 3
    1
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 10.0
    Doborowe aktorstwo, zapierające dech w piersiach zdjęcia i wbijająca w fotel akcja.
  • 10.0
    Jest jak natura - nie wybacza, jest brutalna, ale nad wyraz piękna.
  • 10.0
    Kto zastanawiał się, jak wyglądałoby epickie kino artystyczne, autorski film z hollywoodzkim budżetem, dostaje odpowiedź.
  • 9.0
    Technicznie jest rewelacyjnie, aktorsko także, wypada jeszcze wspomnieć o niezwykłej dbałości o detale i wierność realiom epoki - Indianie i Glass mówią coraz mniej znanym językiem Paunisów i Arikarów, a indiańską broń, na przykład strzały, z pietyzmem wykonali indiańscy rzemieślnicy.
  • 9.0
    Zapierające dech w piersiach pejzaże są jednym z powodów, dla których trzeba zobaczyć ten film, a przecież, jak mi się zdaje, taki powodów jest znacznie więcej.
  • 9.0
    Bez wątpienia film, który na długo zapada w pamięć. Momentami dawały się jednak we znaki irracjonalne zachowania bohaterów, czy wyraźne skracanie niektórych wątków. W opozycji mamy za to rewelacyjną pracę kamery z fenomenalnymi ujęciami i całą masą wybornych scen.
  • 9.0
    Zdjęcia i muzyka oraz montaż dźwięku są na poziomie mistrzowskim.
  • 9.0
    Miał oddziaływać na emocje. Zapadać w pamięć. Pokazywać klimat epoki. Z tego właśnie wywiązuje się znakomicie.
  • 9.0
    Jeden z najbardziej niezwykłych filmów ostatnich lat.
  • 9.0
    Nie jest kolejną historią o walce człowieka z naturą, lecz przypowieścią o niezłomności ducha.
  • 9.0
    Bezsprzecznie udane, poruszające widowisko, które sprosta wymaganiom nawet najbardziej srogich i krytycznych kinomanów.
  • 9.0
    Pokazuje konfrontację człowieka z sytuacją ekstremalną, a także zasiewa wątpliwości co do dobrej strony ludzkiej natury.
  • 9.0
    Kręcona w całości przy świetle naturalnym Zjawa ma w sobie wszystko, co dobrego może zaoferować współczesne kino.
  • 8.3
    Jest kinem cudownie spełnionym. Mitycznym i klasycznym, z jednej strony. Dzikim i pełnokrwistym, z drugiej.
  • 8.3
    Jest to dzieło na wskroś autorskie, wyrażające głębszy, metafizyczny sens poprzez osobliwą, wielotorową narrację (pętle czasowe) oraz imponującą stronę wizualną.
  • 8.3
    Kino ważne, bo wypruwanie przed widzem bebechów potraktowano tu dosłownie, a do emocji i sumienia dociera się tu bardziej przez ciało niż umysł i duszę.
  • 8.1
    Stara się coś przekazać, ale ginie to w gąszczu krwi, strachu i mrocznej zimowej scenografii. Fani survivalu mogą czuć się usatysfakcjonowani.
  • 8.0
    Dobry - ze spójną fabułą, sugestywnym klimatem, pięknymi zdjęciami i niezłą muzyką.
  • 8.0
    Świadome kino, z wybitną obsadą, z genialnym operatorem i wybitnym reżyserem.
  • 8.0
    Jeszcze nigdy przyroda nie była równocześnie tak piękna jak i okrutna. Alejandro González Iñárritu po raz kolejny udowadnia, że każdą historię można przedstawić w niezwykle interesujący i odbiegający od normy sposób.
  • 8.0
    Ogląda się dobrze głównie dzięki wspomnianym zdjęciom, poprzez które wręcz czuć na sobie ten mróz.
  • 8.0
    Opowieść o sile przetrwania i żądzy zemsty ocieka kunsztem technicznym oraz zachwyca jakością wykonania.
  • 8.0
    Nie mogę natomiast ocenić filmu wyżej niż bardzo dobry, bo tytuł stoi na granicy, gdzie film przestaje być kinowym przeżyciem (nawet rozrywką), a jest dogłębną penetracją pragnień twórcy, który przez swoją dosłowność stoi w pewnym momencie pod ścianą, gdzie nie ma już miejsca na "magię kina".
  • 8.0
    Jest świetnym, poruszającym filmem, który zasługuje na to, by o nim pisać wszędzie.
  • 8.0
    Jestem zachwycony przede wszystkim formą, ale jako całokształt też wypada bardzo dobrze.
  • 8.0
    Surowy, chropawy, przeszywający zimnem do szpiku kości film, o którym nie będzie łatwo zapomnieć.
  • 8.0
    Bardzo klimatyczna produkcja o fatalnie rozegranej stronie marketingowej. Przejmująca w swoim naturalizmie i brutalności.
  • 8.0
    Iñárritu nie pozwolił na zbyt wiele akcji. Fabuła toczy się w dosyć monotonnym, usypiającym tempie z kilkoma zaplanowanymi pikami akcji serca. Wszystko jednak jest tak pięknie i estetycznie skomponowane, że snującą się "Zjawę" chce się chłonąć.
  • 8.0
    Perfekcyjnie wykonany z genialnymi zdjęciami, bezbłędnymi aktorami, dobrze wyreżyserowany i napisany.
  • 8.0
    Dotyka problemu człowieka, który postanowił walczyć z niszczycielskimi siłami natury.
  • 8.0
    Jest dziełem świadomego artysty - z warsztatem w małym palcu, fachowcami na podorędziu i interesującą wizją świata w głowie.
  • 7.5
    Fabularnie nie powala na kolana, ale ma za to inne zalety, dla których warto zobaczyć go zwłaszcza w kinie.
  • 7.5
    Bez wątpienia można nazwać filmem Lubezkiego, DiCaprio i Hardy'ego. Paradoksalnie, najtrudniej przez gardło przechodzi określenie "film Iñárritu".
  • 7.5
    Antyteza nihilizmu Tarantino.
  • 7.5
    Poemat ku czci natury i determinacji człowieka.
  • 7.0
    Jest piękna od strony technicznej, ale wewnętrznie zimna, niedostępna, przez co nieangażująca.
  • 7.0
    Efektywna wydmuszka, która z zewnątrz olśniewa swoim blaskiem, ale z wewnątrz ukazuje surowe oblicze.
  • 7.0
    Zrealizowana w nieprzyjaznych warunkach, operująca skrajnymi emocjami i przekraczająca konwencje, "Zjawa" Alejandra Gonzáleza Ińárritu jest filmem epickim i ekstrawaganckim.
  • 7.0
    Gdyby tylko ta ponura, wyprana z emocji, zdystansowana i zrealizowana z niezwykłą dbałością o szczegóły opowieść o bezwzględnej naturze, elementarnej przemocy i barbarzyństwie (ale także o motywującej sile miłości i lojalności) miała w sobie nieco więcej dramaturgii i uzasadnienia, głębszych motywów działań, śmiało mogłaby przejść - wraz ze swoją wizualną wirtuozerią - do historii kina.
  • 6.7
    O ile DiCaprio kradnie każdą scenę dla siebie, o tyle każdy kadr pada łupem operatora Emmanuela Lubezkiego - na każdym filmowym zdjęciu postawił on własną pieczęć.
  • 6.7
    Arcydzieło to nie jest, a rola DiCaprio też na najwyższe zaszczyty nie zasługuje.
  • 6.5
    Film, o którym jest głośno głównie ze względu na grającego w nim Leonarda DiCaprio. Paradoksalnie jednak tym, co po seansie zostaje w pamięci, jest obraz krajobrazu, tła filmu, aniżeli sama fabuła, która po prostu nie jest zbyt porywająca.
  • 6.0
    "Zjawa" wydawała się być szansą na otrzymanie epickiego filmu z krwawą wendettą w tle. Zamiast magnetyzować, porywa tylko momentami. Ma kilka świetnych ujęć i scen, ale jako całość nie porywa.
  • 6.0
    Naturalnie dobry film, ale poziom szumu wokół niego jest o kilka leveli za wysoki.
  • 6.0
    Nie składa się z samych plusów, a ponad dwugodzinny film po pełnym emocji wstępie zaczyna nużyć, a i sama fabuła o zemście nie jest jakoś szczególnie oryginalna.
  • 6.0
    Ani najlepszy film roku, ani nawet jeden z najlepszych filmów roku. To po prostu najlepiej wyglądający film roku, z czołgającym się po Oscara Leonardo DiCaprio.
  • 6.0
    Z jednej strony ociera się o pionierski geniusz, a z drugiej razi jawnymi niedociągnięciami i trywialnymi wpadkami.
  • 6.0
    Największe zalety "Zjawy" to jednak wspaniałe krajobrazy bezkresnej tajgi i tundry oraz niepokojąco minimalistyczna muzyka będąca wspólnym dziełem Ryūichiego Sakamoto i berlińskiego elektronika Alva Noto.
  • 6.0
    Estetyczna uczta, hymn na cześć piękna i grozy natury zanurzony w metafizyce duchowego wymiaru, przeplatany od czasu do czasu brutalnością i fizyczną dosłownością. To jednak za mało, aby zachwycać transcendencją rodem z filmów Malicka czy przygodowym akcentem opartym na podróży wydartego śmierci Glassa.
  • 6.0
    Zwykły film o zemście i ludzkiej chciwości.
  • 6.0
    To nie jest zły film, ale z pewnością nie tak wybitny, jak jest to nam sugerowane. Warto go zobaczyć, by uświadomić sobie, jaką ciężką robotę wykonał DiCaprio.
  • 5.0
    Elementem, który ratuje całość filmu "Zjawa" jest operowanie zdjęciami i dźwiękiem.
  • 4.0
    Iñárritu babrze się w kliszach i nie ma tak naprawdę nic nowego do powiedzenia, przysłaniając swoją niemoc pięknem zdjęć Lubezkiego i ofiarnością aktorów.
  • 3.3
    Jest jak zubożała szlachta - ma wszelkie przymioty zewnętrznego bogactwa, ale gdyby tak spojrzeć trochę dokładniej, to widać wyraźnie, że nie ma się czym chwalić.
  • ?
    Sposób, w jaki został nakręcony ten film, sprawia, że Zjawa nie ma absolutnie żadnych szans na to, aby za kilka lat zaginąć w odmętach zapomnianych filmów.
  • ?
    Iñárritu udowadnia po raz kolejny, że jest jednym z najlepszych, współczesnych reżyserów. A Zjawa to doskonałe kino, film dopieszczony zarówno wizualnie, technicznie, jak i fabularnie.
  • ?
    Wizualne arcydzieło, które z pewnością obejrzę ponownie z wielu względów, nie tylko dla cieszenia oczu grą Leonardo DiCaprio.
  • ?
    W żadnej mierze nie jest to filmowe arcydzieło, mające wywołać u widza katharsis, ale perfekcyjnie zrealizowane widowisko, które powinno zdominować Galę Oscarów w najważniejszych kategoriach technicznych.
  • ?
    Krajobrazy, najbardziej zachwycają. Niezwykłe realistyczne i plastyczne ujęcia kamery, która podąża za bohaterem odzwierciedlając jego stan ducha i emocje, nadając obrazowi intymny wyraz, to coś co zasługuje na szczególną uwagę.
  • ?
    Surowy i bardzo brutalny filmowy survival, który oszałamia wizualnie.
  • ?
    Bardzo dobry film z naprawdę wybitną rolą Leonarda di Caprio.
  • ?
    Czy w tym roku Inarritu też odbierze Oscara? Zasłużył, bo stworzył obraz będący świetną opowieścią o pionierskich czasach Ameryki, a zarazem naturalistycznie oddaną walkę o przetrwanie w sytuacji, z której wydawałoby się nie ma wyjścia. Opowieść pełną emocji, oddającą ból, cierpienie, determinację.
  • ?
    Epicki rozmach, przepiękne plenery, fascynująca muzyka i dwójka świetnych aktorów, to chyba najważniejsze atuty tej produkcji. Natomiast duży problem podczas seansu mogą mieć widzowie, którzy nie lubią kina przygodowego z solidną dawką survivalu.
  • ?
    Skrojona pod Oscary, efektowna i przejmująca historia, rozpięta między miłością, zemstą, a żelazną wolą przetrwania.
  • ?
    Oszałamiające wizualnie, ale odtwórcze pod względem treści.
  • ?
    Iñárritu rzuca swojemu bohaterowi kolejne kłody pod nogi, każda wygląda inaczej, jedna na przykład udaje trup konia, druga - skalne urwisko. Jest ich jednak tak dużo, że cała ta zabawa staje się cokolwiek mechaniczna i nużąca, dokładnie tak jak długie obserwowanie kolebiącej się wańki-wstańki.
  • ?
    Sztampowa historia zemsty, którą dostajemy potrafi bronić się sama, ale często robi to w mało przekonujący sposób.
  • ?
    Ludzka walka o przetrwanie, traktat o człowieczej naturze, uniwersalna opowieść o złu, dzikości i lęku zostają zagłuszone spektakularną powierzchnią ekranu - film ogląda się znakomicie, ale po seansie pozostaje po nim niepokojąca symulująca głębię pustka.
  • ?
    Wielki, spektakularny, epicki.
  • ?
    Świetne, niepokojące i mrożące w krew w żyłach kino przygodowe z elementami kina zemsty.
  • ?
    Podobał mi się, doceniam ogromną pracę setek ludzi, którzy przy nim pracowali, ale jednocześnie nie potrafię nazwać go dziełem czy też arcydziełem.
  • ?
    Porcja mocnego, dobrego i wspaniale nakręconego kina, chociaż nie dla wszystkich.
  • ?
    Interesujący film, który warto zobaczyć ze względu na dobrej klasy pojedynek aktorski oraz efekty specjalne. Jednak zachwyty nad produkcją są przesadzone ze względu na ubogość fabuły oraz jej schematyczność.
  • ?
    Pozostaje przede wszystkim świadectwem produkcyjnej maestrii. Iñárritu udowadnia, że przy hollywoodzkim budżecie można wypracować odrębną formę komunikacji z widzem.
  • ?
    Dbałość o detale, inscenizacyjny zmysł oraz operatorska perfekcja pozwalają uznać tułaczkę Glassa za wiarygodną i emocjonującą.
  • ?
    Zdrowy balans akcji i eskapizmu połączony ze wspaniałą kinematografią.
  • ?
    Wszystko to piękne i mocne, ale trwająca ponad dwie i pół godziny "Zjawa" jest o połowę zbyt długa i tyle samo za monotonna. To film, który nietrudno podziwiać i doceniać, ale trudno się nim cieszyć.
  • ?
    Jeśli chcecie wyskoczyć na randkę do kina to odradzam. Jeśli natomiast chcecie tonę emocji, przymykania oczu, zaciskania zębów i chwytania poręczy fotela to żaden horror nie da wam tego więcej niż Zjawa!
  • ?
    To tytuł, do którego pasuje jedno słowo - surowy. Dawno już nie widziałem obrazu tak bezpośredniego, naturalistycznego i werystycznego. Tak przyjemnego dla oka, ale nieprzyjemnego rozumowi.
  • ?
    Z całą pewnością polecam, jednak nastawcie się bardziej na klimat niż przygodę i wartką akcję.
  • ?
    Jest imponującym popisem technicznej maestrii, precyzyjnie zaplanowanym, zrealizowanym z niezwykłą dbałością o szczegóły, ale osobliwie wypranym z emocji, chłodnym i zdystansowanym.
  • ?
    Jeden z najważniejszych filmów ostatnich lat, z pewnością też stanowi wyraz najwyższego artyzmu Inarritu.
  • ?
    Magia "Zjawy" opiera się przede wszystkim na wybornej rejestracji obrazów i dźwięków, Lubezki jest niemalże współautorem całego widowiska.
  • ?
    Ma w sobie piękno najlepszych filmów Malicka, ale brakuje jej spontaniczności.
  • ?
    Jest małym rozczarowaniem, bo po tylu nominacjach należałoby spodziewać się filmu co najmniej genialnego, jak nie wybitnego, a otrzymujemy nieco nudną i za długą, ale z doskonałymi zdjęciami i aktorstwem opowieść o walce z naturą i chęcią zemsty.
  • ?
    Alejandro Gonzales Inarritu, mówiąc kolokwialnie, nie tracił czasu.
  • ?
    Jest obrazem bliskim doskonałości. To mocna opowieść o przetrwaniu i ludzkiej naturze.
  • ?
    Alejandro González Iñárritu nakręcił kolejny bardzo dobry film.
  • ?
    Cudowne zdjęcia, naturalistyczna do bólu charakteryzacja i prosta historia o niechrześcijańskiej zemście składają się na 2 godz. i 36 minut filmu "Zjawa".
  • ?
    Bez wątpienia warto zobaczyć w kinie. Duży ekran pozwoli w pełni docenić zdjęcia Emmanuela Lubezki'ego.
  • ?
    Film nie okazał się może jakimś strasznym rozczarowaniem, ale rewelacji też nie ma.
  • ?
    Iñárritu próbuje połączyć dwa nieomal wykluczające się projekty. Wciąga nas w survivalową opowieść okraszoną wątkiem zemsty i ocierającą się o thriller.
  • ?
    Jest powrotem Inarritu do jego "większych niż życie" dzieł zadających fundamentalne pytania o naturę ludzką.
  • ?
    Bez wątpienia dobry film. Momentami rewelacyjny. Ale momentami zaskakująco "wydmuszkowaty", co mnie nieco zdziwiło.
  • ?
    Nie przypominam sobie w historii kina sceny tak sugestywnej jak ta, w której jego bohater walczy z niedźwiedzicą.
  • ?
    Zwiastuny i kadry z produkcji sprawiły, że spodziewałem się czegoś naprawdę potężnego, tymczasem dostałem niezły, ale tylko niezły film.