Popularny

Kwiat wiśni i czerwona fasola 2015

Sentarô pracuje w lokalu serwującym dorayaki. Zatrudnienie znajduje tam starsza kobieta, Tokue, do której początkowo mężczyzna odnosi się sceptycznie.
  • Reżyser: Naomi Kawase
  • Scenariusz: Naomi Kawase
  • Premiera w Polsce: 5 sierpnia 2016 (475 dni temu)
  • Premiera na świecie: 14 maja 2015 (924 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 13 listopada 2017 (10 dni temu)
7.1 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 85%
  • Liczba recenzji: 35 w tym 20 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 17
  • Liczba recenzji negatywnych: 3
  • Najlepszy film w 2016: #75
  • Najpopularniejszy film w 2016: #80

Recenzje

  • 9.0
    Przepiękna opowieść, obok której nie możecie przejść obojętnie! Jestem pod niesamowitym wrażeniem jak można w taki sposób pokazać, na pozór błahe sprawy?
  • 9.0
    Żeby móc czerpać z seansu przyjemność, należy wyzbyć się absolutnie wszystkich schematów filmowych, jakie znamy głównie z hollywoodzkich produkcji. Jeśli to zrobimy gwarantuję, że Kwiat wiśni i czerwona fasola odpłaci nam się czymś stukrotnie lepszym niż pozorne katharsis wywołane amerykańskim dramatem.
  • 8.0
    Nie tylko dla wszystkich łasuchów, czy osób zainteresowanych japońską kulturą, ale dla każdego, kto czuje, że powinien zwolnić i zmienić coś w sobie.
  • 8.0
    Słowo "piękny" chyba w pełni oddaje istotę tego filmu i jednocześnie najlepiej go opisuje. Bardzo smaczne dorayaki.
  • 8.0
    Ujmujący portret rozbitków życiowych, gotujących się niczym czerwona fasola Azuki w syropie własnej niedoli życiowej, w nadziei na uwolnienie nagromadzonej pary spod ciążącej nad nimi pokrywy.
  • 8.0
    Polecam gorąco, bo sama miałam duże oczekiwania wobec filmu, a otrzymałam dużo więcej niż śmiałam chcieć!
  • 8.0
    Mimo tak ogromnej odległości kulturowej i fizycznej, chce się z tym filmem usiąść i słuchać, bo dodaje otuchy i opowiada o emocjach bez potrzeby ich nazywania.
  • 8.0
    Siła Kwiatu wiśni i czerwonej fasoli leży przede wszystkim w świadomości, że dystans i niedopowiedzenie potrafi być skuteczniejsze niż bliskość i mówienie wprost.
  • 7.5
    Kino nieskomplikowane zupełnie jak potrawa, którą serwują bohaterowie filmu, lecz jego siłą jest mocno wybrzmiewająca uniwersalna treść.
  • 7.0
    Niepotrzebnie stara się wzruszyć widza, przez co gasi utrzymujący się w trakcie całego seansu umiarkowany optymizm.
  • 7.0
    Jest coś niesamowitego w spokoju i ciszy, jaki wylewa się z pojedynczych kadrów tego filmu.
  • 7.0
    Coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się mało efektowne - choćby szarobure naleśniczki dorayaki - czy nawet odrażające - jak ciało Tokue, jej okaleczone dłonie - skrywa bogate wnętrze: piękną duszę, osobowość, słodycz.
  • 7.0
    Filozoficzna uczta pełna smaków i słów, które, otoczone zapachem piekarni dorayaki, stają się przepisem na życie z dala powierzchownego pędu.
  • 6.7
    Siłę "Kwiatu wiśni i czerwonej fasoli" stanowi prostota opowieści, którą Naomi Kawase konsekwentnie prowadzi przez prawie dwugodzinne widowisko.
  • 6.7
    Dla jednych mdły, męczący, zbyt podniosły, dla innych liryczny i wzruszający. Sprzecznych opinii zbierze się z pewnością więcej, bo nowy film 47-letniej japońskiej reżyserki Naomi Kawase zaskakuje pod każdym względem.
  • 6.7
    Film, którego siłą jest prostota.
  • 6.0
    Ciepły, smutny, ale jednocześnie dający nadzieję.
  • 5.0
    Mądry film poruszający istotne sprawy, który każdemu da do myślenia. Jednak trudne do zniesienia dla niektórych może być jego powolne tempo i nieśpiesznie posuwająca się do przodu akcja.
  • 5.0
    Doceniam ten film jako ciepłą opowieść o ludziach i "film kulinarny", ładnie wpisujący się w tradycję wszelkich Uczt Babette. Jednocześnie brakuje mi czegoś uchwytnego poza tym właśnie ciepłem i "bombardowaniem miłością".
  • 5.0
    Wnioski z tej nauki nie są może zbyt odkrywcze, medytacyjny rytm filmu niektórych widzów może znużyć, są symbole zbyt oczywiste i momenty zbyt czułostkowe, ale jeśli ktoś ma ochotę właśnie na niespieszne, wolne od zadyszki, delikatne kino, to jest okazja.
  • ?
    Przesłodzony, ciężki i zbyt rozwleczony, obraz Kawase przyniósł więcej irytacji niż autentycznego spokoju ducha.
  • ?
    Stanowi oczyszczające doświadczenie prowadzące do spokoju. Jest w tym obrazie element nirwany.
  • ?
    Trochę nie wiadomo natomiast, po co w ogóle powstał ten film. Jest straszliwie banalny i fabularnie bardzo prosty.
  • ?
    Niezwykle powolny - tak powolny, jak proces gotowania pasty fasolowej. Ale, tak jak z najlepszym daniem, najwspanialszym dziełem sztuki i najpiękniejszym uczuciem - żeby go zrozumieć i docenić potrzeba czasu.
  • ?
    Komuś o bardziej cynicznym światopoglądzie oglądanie "Kwiatu wiśni..." wyda się zapewne stratą czasu. Dla tych zaś, do których od czasu do czasu przemawiają proste, bezpretensjonalne opowieści, przekazujące przy okazji ciekawe informacje o odległych kulturach, film Naomi Kawase będzie znakomitą propozycją.
  • ?
    Piękna opowieść o tym, że niezależnie co nas spotkało, powinniśmy żyć tu i teraz, brać głęboki oddech i cieszyć się drobnymi rzeczami. Najważniejsza w filmie jest subtelność i brak pośpiechu.
  • ?
    Do głębi przejmująca historia, skłaniająca do refleksji na temat naszego podejścia do ludzi, którzy większość życia mają już za sobą.
  • ?
    Ten twórczy minimalizm połączony ze sporą dawką sentymentalności jednych zachwyci, drugich może znużyć, ale trudno kłócić się z tezą, że "Kwiat wiśni i czerwona fasola" to film naprawdę wartościowy.
  • ?
    W swoim powolnym sposobie narracji Naomi Kawase staje się chwilami manieryczna. Ale niektóre obrazy z jej filmów są prawdziwie przejmujące.
  • ?
    Wszystko w tej poetyckiej opowieści o przyjaźni, tęsknocie, samotności, alienacji, strachu i palącym pragnieniu bycia potrzebnym stopniowo łączy się ze sobą, wpasowuje, tworząc obraz może nie doskonały, ale na pewno zapadający w pamięć - pokorny, smutny i będący jednocześnie pieśnią, której tematem przewodnim jest afirmacja życia.
  • ?
    Początkowo smakuje jak danie z kinowego fast foodu, lecz z każdą chwilą nabiera coraz większego wyrafinowania.
  • ?
    Placek przełożony słodką pastą z czerwonej fasoli, czyli japoński dorayaki, nie należy do szczególnie wyszukanych potraw. Inaczej jest z filmem, który zaserwowała widzom Naomi Kawase. Być może nie każdy doceni zawarte w nim bogactwo smaków i staranny dobór składników, ale jest to danie na mistrzowskim poziomie.
  • ?
    Piękna i delikatna wizualnie, spokojna i powolna w rytmie oraz mimo wszystko urzekająca i zapadająca w pamięć.
  • ?
    Piękne i wartościowe kino.
  • ?
    To zdecydowanie nie jest film, który można obejrzeć w biegu, będąc myślami gdzie indziej.

Aktywne