Wszystkowidząca 2015

Dziewczynka umiejąca rozpoznawać zamiary innych ludzi zostaje uwięziona przez żądnego władzy Drakana. By uciec z zamku, musi przejść przez legowisko smoków.
  • Reżyser: Kenneth Kainz
  • Scenariusz: Anders Thomas Jensen
  • Premiera w Polsce: 24 czerwca 2016 (519 dni temu)
  • Premiera na świecie: 26 marca 2015 (975 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 10 października 2017 (46 dni temu)
5.2 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 33%
  • Liczba recenzji: 10 w tym 6 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 2
  • Liczba recenzji negatywnych: 4
  • Najgorszy film w 2016: #97

Recenzje

  • 6.0
    To na pewno nie film familijny. Jednak obsadzony w średniowiecznych realiach kreuje świat podzielony na dobrych i złych, czyli to, czego oczekujemy od filmu dla dzieci. Jest również żal za grzechy i postanowienie poprawy, ale odkryjecie to dopiero podczas seansu.
  • 6.0
    Niezłe europejskie kino i co ważne - widać, że to nie Hollywood, i dobrze że widać.
  • 5.0
    Jeśli lubicie fantasy i dworskie intrygi, nie macie szczególnie wygórowanych oczekiwań, a przy okazji dysponujecie wolnymi dziewięćdziesięcioma kilkoma minutami, to możecie zaryzykować seans.
  • 5.0
    Problemem jest adresat: dla dzieci film jest zbyt brutalny, dla młodzieży - zbyt naiwny i czytankowy.
  • 5.0
    W opowieściach o dzieciństwie horror i bajka zwykle sąsiadują ze sobą i składniki te ciężko jest wyważyć. Widać to zwłaszcza w finale "Wszystkowidzącej" który szeroko otwiera furtkę dla ewentualnej kontynuacji, ale pozbawia widowisko charakteru.
  • 4.0
    Wątłej narracji nie rekompensuje warstwa wizualna. Sceny akcji są pozbawione rozmachu, scenografia niczym szczególnym się nie wyróżnia, a nieliczne efekty komputerowe kłują w oczy pikselami.
  • ?
    Klimatyczna i mądra opowieść.
  • ?
    Dość prosta historia, która zapewne spodoba się młodej widowni, jednak ja tego nie kupuję.
  • ?
    Za dużo konwencjonalności, za mało reżyserskiej brawury.
  • ?
    Twórcy do trwającego zaledwie 1,5 godziny filmu chcieli upchnąć wszystko, co się da, ale to dopychanie kolejnych wątków i postaci poskutkowało jedynie tym, że gubią się motywacje bohaterów, cała otoczka fantastycznego świata, a charakterystyka postaci to tylko ledwo widoczny szkic.