Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Zanim się pojawiłeś 2016

Dziewczynę z małego miasteczka zaczyna łączyć więź ze sparaliżowanym mężczyzną, którym się opiekuje.
  • Reżyser: Thea Sharrock
  • Scenariusz: Jojo Moyes
  • Ostatnia aktywność: 10 października 2017 (69 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 10 czerwca 2016 (556 dni temu)
  • Premiera na świecie: 23 maja 2016 (574 dni temu)
NOWE! Teraz możesz spersonalizować wyniki filmów obserwując wybranych krytyków lub wybrane źródła.
5.6 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 58%
  • Liczba recenzji: 28 w tym 19 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 11
  • Liczba recenzji negatywnych: 8

Recenzje

  • 8.0
    Mimo swej pozornej przeciętności, mimo wszystko, po seansie nie zapomina się o niej tak szybko.
  • 7.0
    Inspirujący film, o tym, by życie wycisnąć jak cytrynkę, by nie żałować żadnego momentu.
  • 7.0
    Pełen energii, rozwibrowany obraz bawi i wzrusza. Zdarza się, że reżyserka zatopi się w wizualną metaforykę i nieco nachalne podbijanie nastroju, jednak doskonale spełnia funkcje romantycznej historii o miłości.
  • 6.5
    Dostajemy ładnie zrealizowaną produkcję - cieszącą oko grą aktorską, malowniczą scenerią i ujęciami, które chwytają za serce, dopowiadając niedopowiedziane elementy historii.
  • 6.5
    Nie zrewolucjonizuje gatunku i nie jest też niczym, czego jeszcze nie mieliśmy okazji podziwiać. Jednakże to solidnie zrealizowany romans, wyróżniający się świetnymi aktorskimi kreacjami, dużym ładunkiem szczerych emocji oraz świetną wymową zmuszającą do refleksji.
  • 6.0
    Pomimo, że początkowo może wydawać się filmem takim jak wszystkie, ma to coś, co sprawia, że na samą myśl o nim, pojawia się uśmiech na twarzy. Historia ta jest pełna wzruszeń i wyrafinowania, a żeby jeszcze bardziej się w nią zagłębić, trzeba sięgnąć po powieść Jojo Moyes.
  • 6.0
    Mimo uproszczeń, film spodoba się zwłaszcza tym, którzy lubią wzruszające opowieści o uczuciach.
  • 6.0
    Ten melodramat o dość prostej fabule wywołuje jednak wiele kontrowersji i prowokuje do myślenia.
  • 6.0
    Pod względem oryginalności sufitu nie przebije, ale jego kolejne elementy układanki układają się przynajmniej w wyraźny obraz.
  • 6.0
    Nie jest dziełem wybitnym, nie ustrzegło się naiwnych rozwiązań i schematycznych scen, które widzieliśmy już w kinie tak wiele razy. Niemniej to nadal film, który ma w sobie pewną subtelność, a oglądanie go nie obrazi inteligencji widza.
  • 6.0
    Jeśli jednak potraficie wybaczyć autorce drogę, po której każe kroczyć bohaterom, to przekonacie się, że jest to jeden z lepszych melodramatów ostatnich lat.
  • 5.0
    Niby miło się to ogląda i nie najgorzej słucha, a jednocześnie niczego się nie odczuwa. Oprócz przyjemności z obrazków i ładnych buziek.
  • 5.0
    Dobry film, jeżeli tylko zapomni się, albo nie zauważy, wątków związanych z samobójstwem. Wielka szkoda, że ten element pojawił się w książce i filmie, bo właśnie on psuje całą produkcję.
  • 5.0
    Dość przewidywalna i mocno manipulująca historyjka miłosna, w której brakuje cienia ironii.
  • 5.0
    W bajkach zwanych komediami romantycznymi miłość zwycięża wszystko, ale czy musi być to regułą? Film stawia więc pewne niełatwe moralnie pytanie, choć prawdę mówiąc pełni ono rolę intelektualnego (?) ozdobnika klasycznego wyciskacza łez, momentami mocno kiczowatego.
  • 4.0
    Jest jak romantyczna wersja "Nietykalnych". Filmowi kompletnie brakuje nieprzewidywalności w każdym aspekcie.
  • 4.0
    Od strony złożoności problemu, wokół którego oscyluje fabuła Zanim się pojawiłeś, zarówno natury fizycznej, jak i tej psychicznej, film, za sprawą miałkiego pogłębienia i skupienia uwagi widza na czułych słówkach i sytuacyjnych gagach, wypada nader słabo.
  • 4.0
    Jeśli ktoś lubi romanse i ma ochotę na lekki kinowy seans, zapewne będzie się bawił doskonale.
  • 4.0
    Jojo Moyes, dokonując adaptacji własnej książki, miała okazję stworzyć obraz poruszający kwestię eutanazji, wszystkich za i przeciw, a zamiast tego postawiła na pełne schematów romansidło połączone z melodramatem.
  • ?
    Piękna historia, niełatwa, ale z morałem. Warto obejrzeć film, ale jeszcze lepiej by było, jeśli najpierw sięgniecie po książkę.
  • ?
    Prosta i nawiązująca do klasyki gatunku produkcja. Jej twórcy uniknęli jednak schematów, które sprawiłyby, że w oczach współczesnych widzów mogłaby wydać się zbyt ckliwa i tandetna. Elementy komediowe dodają tej smutnej i wzruszającej historii lekkości, a subtelne i nastrojowe akcenty melodramatyczne wzbudzają delikatne drżenie serca.
  • ?
    Banał, ale śliczny.
  • ?
    Został dobrze opowiedziany i ma wszystko, co potrzeba historii spod znaku komedii romantycznej, gdyż tak bywa określana.
  • ?
    Romantyczny dramat - jak najlepsze filmy gatunku - wzrusza i bawi jednocześnie. Choć śmiech to często przez łzy.
  • ?
    Całkiem zgrabnie zrealizowana, ale przez znaczną część seansu wtórna. Na pewno więc jest to propozycja dla wszystkich tych, którzy lubią czasem obejrzeć przyzwoity, choć przewidywalny wyciskacz łez.
  • ?
    Nie oferuje nic specjalnie odkrywczego czy świeżego. Ot, kolejna sezonowa powiastka romantyczna, w sam raz na lato.
  • ?
    Zwyczajnie patrzyło mi się na to z bólem zębów i poczuciem zażenowania. Całkiem sprawnie napisana fabuła została sprowadzona do serii krótkich nieporadnych scenek, z których każda ma nas albo wzruszyć do łez, albo też do łez rozbawić.
  • ?
    Przyznam, że dałam się ponieść emocjom i nawet jeśli miałam świadomość sięgnięcia przez twórców po znane i stare chwyty, dałam się nabrać. Czasem chyba dobrze jest sobie popłakać i się wzruszyć.