Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Czwarta władza 2017

Działania prezydenta USA doprowadzają do konfliktu pomiędzy dziennikarzami a rządem.
  • Reżyser: Steven Spielberg
  • Scenariusz: Liz Hannah, Josh Singer
  • Ostatnia aktywność: 23 lutego 2018 (wczoraj)
  • Premiera w Polsce: 16 lutego 2018 (8 dni temu)
  • Premiera na świecie: 22 grudnia 2017 (64 dni temu)
6.6 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 73%
  • Liczba recenzji: 41 w tym 33 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 24
  • Liczba recenzji negatywnych: 9
  • #27 najlepszy film 2018 roku
  • #38 najlepsza nowość
  • #9 najpopularniejszy film 2018 roku
  • #12 najpopularniejsza nowość

Recenzje

  • 6.7
    Zrealizowany z biglem, dynamicznie, momentami napięcie jest naprawdę mocne.
  • 6.7
    Istotna wypowiedź filmowa na temat odpowiedzialności mediów, zrodzona z obywatelskiej troski.
  • 6.0
    Steven Spielberg, człowiek odpowiedzialny za tak nowatorskie projekty, jak Indiana Jones, E.T. czy Jurassic Park, na starsze lata postanowił oddać się tworzeniu produkcji całkowicie generycznych i bezpłciowych. I kiedy wychodziłem z seansu Czwartej władzy, jedyne, co mogłem zrobić, to wzruszyć ramionami i mruknąć pod nosem: "Było okej".
  • 6.0
    Dość kiepska lekcja historii i przy okazji jeden ze słabszych filmów Stevena Spielberga. Został stworzony głównie z myślą o tym, by Tom Hanks i Meryl Streep mogli po raz kolejny błyszczeć na ekranie.
  • 6.0
    "Czwarta władza" to film poprawny. Opowiada o wydarzeniach historycznych, które miały miejsce przeszło pół wieku temu. Można obejrzeć dla kilku niuansów, jak chociażby przeniesienie się do redakcji z lat 70. ubiegłego wieku. Nie jest to jednak produkcja godna Oscara.
  • 6.0
    Najnowszy film Stevena Spielberga rozczarowuje, jeśli weźmiemy pod uwagę pozostałe produkcje tego reżysera. Uznanie "Czwartej władzy" za słaby film byłoby nadużyciem, ale od takiego twórcy jak Spielberg można oczekiwać znacznie więcej.
  • 6.0
    Film, do którego nie można się przyczepić pod żadnym względem. Ale czego można było się spodziewać po tak uznanym reżyserze i wyśmienitej obsadzie.
  • 6.0
    Ten film można by porównać do wykładu szanowanego, ale popadającego od lat w rutynę profesora akademickiego. Steven Spielberg w "Czwartej Władzy" prezentuje boleśnie klasyczną formę, sięga po przeszłość, ale z doniosłą maestrią wypowiada to, co chce powiedzieć o teraźniejszości.