Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Nowe oblicze Greya 2018

Christian i Ana wiodą pełne dostatku i miłości życie. Ich spokój zakłóca jej były szef, który chce się na niej zemścić.
  • Reżyser: James Foley
  • Scenariusz: Niall Leonard
  • Ostatnia aktywność: 16 lutego 2018 (2 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 9 lutego 2018 (9 dni temu)
  • Premiera na świecie: 7 lutego 2018 (11 dni temu)
3.1 10.0 0.0
  • Szczególnie niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 5%
  • Liczba recenzji: 21 w tym 20 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 1
  • Liczba recenzji negatywnych: 19
  • #27 najgorszy film
  • #4 najgorszy film 2018 roku
  • #7 najgorsza nowość
  • #18 najpopularniejszy film 2018 roku
  • #30 najpopularniejsza nowość

Recenzje

  • 5.0
    Najpopularniejsza trylogia s/m w historii kina kończy się zamknięciem czerwonego pokoju na klucz. W końcu czasem należy być rozpustną kochanką, ale najważniejsze to być mamą - naprawić to, co zniszczyła rodzicielka mrukliwego pana Greya.
  • 4.0
    Wbrew tytułowi nie oferuje nic nowego.
  • 4.0
    Nie zaskakuje, będąc kontynuacją mało ciekawego tworu. Mimo potencjału na całkiem wartką akcję, sceny, jak w poprzednich częściach, nawzajem sobie przeszkadzają.
  • 4.0
    Nic więcej niż przeciętne kino, o którym po seansie mało kto będzie pamiętał. Idealny tytuł, aby w chwili nudy obejrzeć go kiedyś na VOD.
  • 4.0
    Nie jest ani lepsze ani gorsze od poprzednich części - prezentuje identyczny poziom.
  • 3.5
    Miejmy więc nadzieje, że po tym pompatycznym zamknięciu trylogii, nasz Christian nigdy nie będzie chciał być jak Arsenal. Nie wiem bowiem, czy wiele osób chciałoby, aby odwiedził kina po raz czwarty.
  • 3.3
    Ostatnia część sado-maso bombonierkowego romansidła Kopciuszka o imieniu Anastasia i perwersyjnego księcia ma jeden walor. Kończy się prorodzinnie!
  • 3.3
    Trudno już obliczyć, ile twarzy miał pokazać niejaki Grey w trylogii mu poświęconej. Na finał zapowiedziano nowe oblicze, jednak to ciągle to samo, plastikowe lico, za którym kryją się wyłącznie wyobrażenia.
  • 3.0
    Dostajemy dokładnie to samo, czego można było oczekiwać. Nikt na tym etapie nie próbuje zmieniać, kombinować, poprawiać czy na przykład napisać scenariusz.
  • 3.0
    Nie oczekujmy zbyt wiele od "Nowego oblicza Greya" - twórcy popełniają każdy błąd poprzednich części serii.
  • 3.0
    Zapomnijmy więc o tym filmie (albo i o całej serii), przepełnionym niewiarygodnością i naiwnością, ale pamiętajmy o dobrej muzyce.
  • 3.0
    "Nowe oblicze Greya" streścić można w kilku linijkach tekstu bądź 3-minutowym teledysku.
  • 3.0
    Jest to taki film, w którym nawet scena seksu na kuchennym blacie zawiera tzw. lokowanie produktu.
  • 2.0
    Mam wielką nadzieję, że szczególnie Dakota Johnson szybko stanie na nogi, przeliczy pieniądze zarobione z Greya i wróci do dobrej roboty w amerykańskim kinie niezależnym.
  • 2.0
    Gdybym przygotowywał tę recenzję z takim samym poszanowaniem dla odbiorcy, jakie wykazują twórcy kolejnych Greyów, to właśnie dowiedzielibyście się, że teksty o filmach najlepiej pisze się na klawiaturach Logitech, popijając herbatę Lipton.
  • 2.0
    Jest jedną z niewielu produkcji, w których trudno doszukać się jakiejkolwiek struktury filmu. Trudno tu wyodrębnić zawiązanie akcji, nie ma narastającego poczucia zagrożenia, a punkt kulminacyjny to jednocześnie zakończenie całego konfliktu, który rzekomo miał w filmie narastać.
  • 1.7
    To już nie satyna, a mydło wrzucone do blendera i zmielone na gładko - niestrawne i mdłe.
  • 1.5
    To już na szczęście koniec tej nie tylko beznadziejnej i fatalnie nakręconej, ale też mocno szkodliwej społecznie trylogii.
  • 0.0
    Przy poprzednich częściach serii jakoś się jeszcze bawiłem.