Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Reakcja łańcuchowa 2017

Urodziny-niespodzianka Marty uruchamiają spiralę tragicznych wydarzeń.
  • Reżyser: Jakub Pączek
  • Scenariusz: Jakub Pączek
  • Ostatnia aktywność: 13 grudnia 2017 (69 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 8 grudnia 2017 (74 dni temu)
  • Premiera na świecie: 20 września 2017 (153 dni temu)
3.0 10.0 0.0
  • Szczególnie niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 0%
  • Liczba recenzji: 9 w tym 8 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 0
  • Liczba recenzji negatywnych: 8
  • #23 najgorszy film
  • #8 najgorszy film 2017 roku
  • #5 najgorsza nowość
  • #64 najpopularniejsza nowość

Recenzje

  • 4.0
    Brzmi to intrygująco, w praktyce wychodzi... niewypał. W swoim pełnometrażowym debiucie krakowski twórca bawi się kinem, ale chyba tylko on czerpie z tej zabawy przyjemność.
  • 4.0
    Był tu potencjał na kino analizujące pewną grupę społeczną, ale niestety poległ po kiepsko rozpisanym scenariuszem.
  • 3.3
    Dialogi o niczym i aktorzy na granicy autoparodii.
  • 3.0
    Debiut Jakuba Pączka to nieudana próba analizy pokolenia. "Reakcja łańcuchowa" zawodzi przede wszystkim marnym scenariuszem, opartym na kuriozalnym pomyśle nawiązania do katastrofy w Czarnobylu.
  • 3.0
    Pączek łączy thriller z kinem obyczajowym, szatkuje narrację, piętrzy metafory, z sercem na dłoni rozdziera szaty. Chce porywać, prowokować, wkurzać - a w gruncie rzeczy tylko irytuje i nudzi.
  • 3.0
    Wspomnienie seansu tego filmu również dobrze byłoby pchnąć w niepamięć i mieć święty spokój - nie ma się też co pastwić nad młodym twórcą, nie każdy przecież jest Smoczyńską, Szelc czy Matuszyńskim. Ale z drugiej strony wylewająca się z ekranu pewność co do własnego kinematograficznego geniuszu i pogarda, z jaką młody twórca spogląda na branżę, która najwyraźniej się na nim się nie poznała, prowokuje do ostrej reakcji.
  • 2.0
    Wtórny, nudny oraz banalny. To, co miało zaskakiwać, finalnie śmieszy i żenuje.
  • 1.7
    Najgorsze jest właśnie to, że Pączek bez cienia wątpliwości czy poczucia wstydu nawarzył tego grochu z kapustą - niesmacznego ekranowego bigosu, którego nam, Bogu ducha winnym widzom, przyszło ładować w usta czubatymi łyżkami.
  • ?
    Trudno też zrozumieć, po co w filmie wątek czarnobylski, bo wszystkie próby podłączenia go do fabuły ujawniają, że snuta przez Jakuba Pączka opowieść nie ma z Czarnobylem nic wspólnego. No, może poza jednym - "Reakcja łańcuchowa" też jest katastrofą.