Zabicie świętego jelenia 2017

Steven zostaje zmuszony do podjęcia niewyobrażalnego poświęcenia, gdy przyjęty przez niego pod własny dach chłopiec radykalnie zmienia swoje zachowanie.
  • Reżyser: Yorgos Lanthimos
  • Scenariusz: Efthymis Filippou, Yorgos Lanthimos
  • Premiera w Polsce: 1 grudnia 2017 (za 8 dni)
  • Premiera na świecie: 22 maja 2017 (185 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 15 listopada 2017 (8 dni temu)
7.3 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 82%
  • Liczba recenzji: 13 w tym 11 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 9
  • Liczba recenzji negatywnych: 2
  • Najlepszy film w zapowiedziach: #15
  • Najpopularniejszy film w zapowiedziach: #3

Recenzje

  • 9.0
    Czy zatem Zabicie świętego jelenia jest najlepszym filmem Yorgosa Lanthimosa? Nie wiem. Ale na pewno jest filmem najbardziej kontrowersyjnym, a to już stawia go w uprzywilejowanej pozycji.
  • 9.0
    Zabicie Świętego Jelenia to utrzymywanie przy życiu sztuki, która nawiązując do dalekich tradycji, przenosi się na współczesne warunki, trochę z nią polemizując. Ostatecznie jednak odbiera nam na długą chwilę wiarę w cokolwiek. Wysysa z nas wiarę, ale nie w kino!
  • 9.0
    Jest wyjątkowym dreszczowcem, naznaczonym mocnym autorskim piętnem, a jego mityczny wymiar jest nie do przecenienia. Udowadnia on bowiem, że nawet najstarsze historie potrafią opowiadać o naturze współczesnego człowieka.
  • 8.0
    W "Zabiciu świętego jelenia" niemal antyczną tragedia rozpisano na role, których nie powstydziliby się starogreccy mistrzowie.
  • 8.0
    Idealny miks powagi i czarnego humoru, który prowokuje do myślenia.
  • 7.0
    Cienka jest w tym filmie granica pomiędzy banałem a geniuszem. Trudno ocenić, czy "Zabicie świętego jelenia" jest filmem wybitnym. Wprawdzie w trakcie seansu Lanthimos umiejętnie wwierca się w ludzką percepcję, chwyta prezentowaną przemocą za gardło i nie pozwala chociaż na chwilę odetchnąć od dusznego klimatu, niemniej jednak po czasie pozostaje wrażenie bycia oszukanym.
  • 7.0
    Sprawnie łączy ze sobą horror i dramat psychologiczny, nadając całości kształt tragedii greckiej.
  • 7.0
    Choć udany, jest przede wszystkim dowodem na to, że Lanthimos do pewnych gatunków się nie zniża, a inne przecenia.
  • 6.0
    Ostatecznie więc trudno Lanthimosowi - kolejny już raz - odmówić oryginalności, szczególnie w sposobie podejścia do wykorzystania motywów mitologicznych. Jednocześnie jednak opowiadanej historii brakuje psychologicznego prawdopodobieństwa i większej liczby semiotycznych warstw, zachęcających widzów do intelektualnej aktywności przez cały seans.
  • 5.0
    Film traktujący siebie nieco zbyt poważnie. Parę przebłysków autoironii przekłuwa balon z patosem, jednak uczucie reżyserskiego nadęcia towarzyszyło mi do ostatnich scen. Antyczna tragedia przeniesiona na amerykański grunt nie może w pełni wybrzmieć, bo stale zostaje zagłuszana przez wyskakującego natrętnie na pierwszy plan Lanthimosa.
  • 5.0
    O ile film jest ciekawy wizualnie i od strony samej historii porusza ważne i bieżące tematy, o tyle jego realizacja leży i kwiczy, wołając o pomstę do nieba.
  • ?
    Jest "najładniejszym" z dotychczasowych Lanthimosa, najlepiej napisanym, świetnie brzmiącym oraz bezbłędnie zagranym.
  • ?
    Nie jest to tytuł, które przypasuje każdemu, bo jednak u podstaw jest to wciąż kino artystyczne, nieco przystępniejsze od "Kła", mniej absurdalne od "Lobstera", ale równie pomysłowe i szalone jak pozostałe filmy Lanthimosa.

Aktywne