Bulwar 2014

Dojrzałe, żyjące obok siebie małżeństwo zostanie wystawione na wielką próbę, gdy mężczyzna pozna prostytuującego się chłopaka.
  • Reżyser: Dito Montiel
  • Scenariusz: Douglas Soesbe
  • Premiera w Polsce: 8 kwietnia 2016 (594 dni temu)
  • Premiera na świecie: 20 kwietnia 2014 (1313 dni temu)
  • Ostatnia aktywność: 20 października 2017 (34 dni temu)
5.6 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 50%
  • Liczba recenzji: 17 w tym 12 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 6
  • Liczba recenzji negatywnych: 6

Recenzje

  • 8.0
    Łabędzi śpiew Robina Williamsa i zarazem jeden z tych nielicznych filmów, o których wartości przesądza to, co poza ekranem.
  • 6.7
    Kameralny dramat, który nie różni się mocno od podobnych sobie dzieł, ale zrealizowany jest bez zarzutu i ogląda się go bez uczucia znużenia.
  • 6.5
    Mądre, niespieszne i rozsądnie zbudowane kino łapiące moment cmoknięcia w życiu - niekrzyczące, czy awanturujące się.
  • 6.0
    Do bólu przewidywalny, schematyczny, nijaki i nieangażujący widza. Nie pomaga dobre aktorstwo właściwie wszystkich pierwszoplanowych postaci ani niezłe, lekko sepiowe zdjęcia dopełniające nastrój melancholii.
  • 6.0
    Dla aktorstwa warto się tym filmem zainteresować.
  • 6.0
    Szkoda, że dzieło Montiela, zamiast przypomnieć publiczności o tkwiącym w aktorze potencjale, okazało się ostatecznie "Bulwarem" zachodzącej gwiazdy.
  • 5.5
    To ważne sprawy i ciekawy film, jeden z tych, podczas których współczuje się bohaterowi. Szkoda trochę, że scenariusz - mimo kilku znakomitych scen podąża utartymi szlakami prosto w objęcia banału.
  • 5.0
    Jedynym haczykiem i plusem tego filmu jest świetna, wyciszona rola Robina Williamsa, który pokazuje i potwierdza, że potrafi grać także role dramatyczne.
  • 5.0
    Historia jakich wiele i niestety Montielowi nie udaje się wycisnąć ze scenariusza Douglasa Soesbe niczego, co przykułoby naszą uwagę na dłużej.
  • 5.0
    Jest filmem właściwie telewizyjnym, z banalnie napisanymi scenami, schematycznym, anonsującym rozwiązania na pół godziny naprzód - i dziwnie też anachronicznym.
  • 5.0
    Nie jest to oczywiście bardzo zły film, lepszym określeniem będzie słowo "przeciętny". Na nic niestety zdaje się porządne, chociaż nie spektakularne aktorstwo.
  • 3.0
    Nie jest to na pewno film wybitny, a nawet dobry. Raczej przeciętny i niezbyt odkrywczy, ale warto zobaczenia, po to, żeby zapamiętać Robina Williamsa z porządnie zagranych roli dramatycznych, a nie nieśmiesznych komediowych ról jakimi raczył nas w ostatnim latach swojej kariery.
  • ?
    Nie ulega wątpliwości, że Robin Williams wielkim aktorem był. Elastyczność i umiejętność stworzenia postaci od podstaw w tym przypadku jest zachwycająca.
  • ?
    Williams żegna się z fanami wspaniałą rolą w przyzwoitym, choć jednak bardzo prostym filmie.
  • ?
    Przewidywalny, momentami nużący.
  • ?
    Opowieść o miłości, nieco innej niż ta z okładek. Bynajmniej nie banalna, rzewna, słodko-nudna i z happyendem.
  • ?
    Jest zwrotnym punktem w filmografii Montiela oraz przejmującym pożegnaniem Robina Williamsa z kinem.

Aktywne