Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Niemiłość 2017

Rozwodzące się małżeństwo poszukuje zaginionego syna.
  • Reżyser: Andriej Zwiagincew
  • Scenariusz: Oleg Negin, Andriej Zwiagincew
  • Ostatnia aktywność: 16 lutego 2018 (2 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 2 lutego 2018 (16 dni temu)
  • Premiera na świecie: 18 maja 2017 (276 dni temu)
8.2 10.0 0.0
  • Szczególnie polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 95%
  • Liczba recenzji: 45 w tym 38 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 36
  • Liczba recenzji negatywnych: 2
  • #25 najlepszy film
  • #2 najlepszy film 2018 roku
  • #4 najlepsza nowość
  • #99 najpopularniejszy film
  • #5 najpopularniejszy film 2018 roku
  • #10 najpopularniejsza nowość

Recenzje

  • 10.0
    W zeszłym roku obejrzałem kilkaset filmów, ale codziennie wyświetla się przed moimi oczami tylko jeden kadr. Ujęcie zza drzwi łazienki w "Niemiłości" zostanie z tyłu głowy kinomanów już na zawsze.
  • 10.0
    Doskonały obraz o boleśnie niedoskonałych ludziach.
  • 10.0
    Zwiagncew w niezwykle inteligentny sposób buduje metaforę współczesnej Rosji.
  • 9.5
    Zwiagincew dokonał w Niemiłości naprawdę interesującej analizy społeczeństwa, pokazując do czego może doprowadzić nas świat pozbawiony uczuć względem nie tylko bliskich, ale i drugiego człowieka. Dzięki dokonaniu tego przy pomocy przepięknych ujęć i kadrów, zdołał nakręcić jeden z lepszych filmów tego roku.
  • 9.0
    Wiele jest w "Niemiłości" Andrieja Zwiagincewa przejmujących scen, dotykających najbardziej utajonych ludzkich bolączek, lecz chyba tylko na początku filmu reżyser potrafi wyryć na twarzy widza tak przedziwny uśmiech, niebędący w swej istocie wykwitem dobrego samopoczucia, lecz raczej refleksem zakłopotania.
  • 9.0
    Przeszywające studium emocji. Choć film jest formą diagnozy ogólnej kondycji współczesnego świata, ani na chwilę nie przestaje być osobisty.
  • 9.0
    Cały film opiera się na emocjach. Nie wartka akcja, nie błyskotliwe dialogi, ale rozrywające serce emocje zapadają widzowi w pamięć.
  • 9.0
    Bez dwóch zdań jest filmem wybitnym. Na pewno będziemy o nim jeszcze pisać.
  • 9.0
    Bez fajerwerków, tanich zagrań, jakichś filmowych wygłupów. Tylko prawda, w kinie dziś rzecz bardzo rzadko uprawiana.
  • 9.0
    Zwiagincewowi udało się nie przeciążyć widza nihilistycznymi obrazami i ideami. Śmiało mogę polecić go osobom, które mają ochotę zobaczyć ambitne, ale jednocześnie niepretensjonalne kino.
  • 9.0
    W "Niemiłości" Zwiagincew bardzo dogłębnie studiuje psychologicznie każdą z postaci, pozwalając w pełnych emocji monologach odnaleźć nigdy dotąd nieujawnione traumy, a w sugestywnych niedopowiedzeniach zostawia pole do samodzielnego domalowania portretu bohaterów.
  • 9.0
    Bardziej nienawiść i wszystkie jej konsekwencje podane na zardzewiałej tacy. Obyczajowy horror o rozpadzie rodziny. Szczera wiwisekcja, zaskakująca wiele tytułów, które się tego tematu podjęły. Ale nie tak bez skrupułów i bez szansy na oddech, jak u Zwiagincewa.
  • 9.0
    Jeśli więc tylko będziecie mieli taką okazję, idźcie na "Niemiłość", bo to dzieło wybitne.
  • 9.0
    Perfekcyjnie zrealizowany, stylistycznie utrzymany w zimnych barwach film, jest doskonałym przykładem tego, że kino gatunku i artystyczne istnieć mogą w tym samym kadrze. Z napięć między nimi rodzą się prawdziwe perły.
  • 8.5
    Pozbawiona fałszu i głupkowatości "Niemiłość" od pierwszej minuty zachwyca autentyzmem, nie dając widzowi żadnych szans na skuteczną ucieczkę przed emocjonalnym zaangażowaniem.
  • 8.5
    Zwiagincew ponownie pozostawia widza z niedopowiedzeniami oraz zmusza do samodzielnej analizy dzieła - dzieła pełnego beznadziejności życia codziennego, w którym nie ma miejsca na miłość.
  • 8.3
    Dzieło głęboko przejmujące, które długotrwale pozostaje w pamięci odbiorcy.
  • 8.0
    Ogląda się jak rasowy dreszczowiec
  • 8.0
    Zostaje z widzem na długo i pozwala mu zastanowić się nad własnymi relacjami z innymi i zrobić swoisty rachunek sumienia.
  • 8.0
    Podczas seansu widz nigdy nie traci uwagi i próbuje posklejać wszystko w całość. Ja nadal składam i myślę po seansie.
  • 8.0
    Chłodny i angażujący dramat filmowy, który sprawdza się równie dobrze odczytywany wprost, jak i na poziomie politycznej metafory.
  • 8.0
    Przystępność filmu została osiągnięta dzięki odwadze w sięganiu do narzędzi kina gatunkowego.
  • 8.0
    Wryje się w serca, dusze i pamięć widzów na długie godziny po seansie, a kto wie, czy nie nawet na dni, tygodnie, miesiące...
  • 8.0
    Rosyjski twórca wpisuje posępny dramat nawiązujący do "Eleny" i "Lewiatana", ale bliski także estetyce rumuńskiej nowej fali w swej naturalistycznej obserwacji, w schemat kryminalnego thrillera w amerykańskim wydaniu.
  • 8.0
    Akcja znakomitej "Niemiłości" toczy się w świecie pozbawionym uczuć. Wbrew pozorom nie chodzi jednak o futurystyczną antyutopię, lecz dobrze znaną nam rzeczywistość, którą przepełnia atmosfera schyłku i rozpadu.
  • 8.0
    Pełen stylistycznej perfekcji film, będący oceną społeczeństwa. Emanuje rzeczywistością, by pokazać, jak niszczy obojętność.
  • 8.0
    Niemiłość czy tego chcemy czy nie, jest niestety prawdziwa, gdzie "gorzki" byłby przymiotnikiem wyjątkowo ciepłym. Takie same jak filmowy nastrój są kolory obrazu w swojej bladej palecie barw, których nota bene użył operator by zbudować familijne postapo.
  • 8.0
    W najnowszym filmie Zwiagincewa ogromny, wewnętrzny ból samotności skrywa się pod płaszczem hipokryzji i egoizmu. "Niemiłość" przeszywa widza diagnozą kondycji dzisiejszego społeczeństwa.
  • 8.0
    Świetnie udało się Zwiagincewowi poszerzenie kategorii "niemiłości" na życie społeczne i polityczne. Wprost personalną oziębłość porównuje z obojętnością społeczeństwa, państw i polityków, którzy bez mrugnięcia okiem wysyłają ludzi na śmierć ze względu na swoje własne, partykularne cele.
  • 8.0
    Chociaż twórcę rozliczeniowego "Lewiatana" podejrzewamy o to, że nie wszedł na plan z zamiarem nakręcenia jedynie kameralnej psychodramy, to metafora współczesnej Rosji budowana jest powoli i inteligentnie.
  • 8.0
    Loveless pozostaje kinem wyrafinowanym i intrygującym, lądującym jedynie półkę niżej niż Lewiatan, Powrót czy Elena. Tworzy jednak razem z nimi spójny pejzaż współczesnej Rosji widzianej okiem Andrieja Zwiagincewa.
  • 7.0
    Zwiagincew nie ogląda się na modę i popularne tendencje, nie nadmuchuje problemów, lecz porusza ważny temat, który powszechnie zdaje się być przegapiony.
  • 7.0
    Zachwyca przede wszystkim przemyślaną i logiczną strukturą.
  • 7.0
    Miło zaskakuje. Choć nie pozostawia złudzeń i nie daje nadziei, to sposób, w jaki portretuje rzeczywistość, przykuwa uwagę, buduje napięcie, a także każe zastanowić się nad stanem otaczającego nas świata.
  • 6.0
    Gdy się spojrzy na ten surowy klimat upadku małżeństwa, który zostaje zastąpiony szaleńczą jazdą, w trakcie której małżonkowie będą odkrywać siebie na nowo, to niestety film traci impet. Wtedy też z "Niemiłości" niewiele pozostaje w pamięci.
  • 6.0
    Momentami nuży, ale nie można odmówić mu precyzji w spostrzegawczym relacjonowaniu codzienności składającej z wielu niedostrzegalnych gestów, umykających chwil...